Krzysztof Skiba ostro o protestach rolników. Widzi w nich drugie dno

Krzysztof Skiba ostro o protestach rolników. Widzi w nich drugie dno

Krzysztof Skiba
Krzysztof Skiba Źródło: Newspix.pl / Stanislaw Krzywy
Artysta po raz kolejny odniósł się do bieżących wydarzeń społeczno-politycznych. Słowa Krzysztofa Skiby wywołały falę komentarzy.

We wtorek 27 lutego rolnicy z całej Polski zjechali się do Warszawy, by pokazać swoje niezadowolenie aktualną polityką rządu. Wśród ich głównych postulatów jest wycofanie się z postanowień unijnego Zielonego Ładu oraz ograniczenie importu żywności z Ukrainy. Wiadomo, że w „Marszu gwiaździstym” wziął nawet udział Waldemar z ostatniej edycji show „Rolnik szuka żony”. Wydarzenie zajęło jednak nie tylko rolników, ale też osoby ze świata artystycznego. Teraz w mocnych postanowił je skomentować Krzysztof Skiba.

Krzysztof Skiba o marszu rolników

Od lat Krzysztof Skiba pozostaje aktywnym komentatorem społeczno-politycznych wydarzeń w Polsce. Niejednokrotnie jego ostre opinie odbijały się szerokim echem w mediach i nie jest tajemnicą, że lider grupy Big Cyc jest przeciwnikiem Prawa i Sprawiedliwości. Teraz po raz kolejny dał wyraz swojej frustracji, związanej z działalnością polityków.

Otóż artysta w swoim wpisie wprost zasugerował, że „wojna z Rosją jest nieuchronna, a my wszyscy jesteśmy jak pasażerowie Titanica. Jeszcze się dobrze bawimy. Jeszcze do nas nie dotarło, że góra lodowa się zbliża”. Następnie wypowiedział się na temat II wojny światowej i zestawił ówczesną sytuację z tą, którą mamy obecnie – porównał propagandę, która istniała w 1939 roku do obecnych działań niektórych grup ludzi. Stwierdził, że „teraz może być bardzo podobnie”.

„To, co się dzieje obecnie w Polsce, czyli protesty rolników, nie jest przypadkowe. Wystarczy przypatrzeć się ludziom, którzy stoją za protestami. Rosjanie to wybitni szachiści. Zawsze mieli swoich ludzi u nas. Przed rozbiorami car obficie sypał złotym cielcem dla szpiegów, zdrajców i magnatów. Ta nienawiść do Ukraińców, która po okresie entuzjazmu i pomocy teraz powoli się w Polsce rozwija, bo jesteśmy zmęczeni wojną i pomocą, bo ile można o tym gadać, bo mamy swoje sprawy, bo przywykliśmy…” — napisał artysta.

Następnie Krzysztof Skiba wskazał konkretnie, kto według niego jest odpowiedzialny za podsycanie antyukraińskich nastrojów. Stwierdził: „I ci politycy konfederacji, którzy za tym stoją. Toż to prawdziwa powtórka z historii. To już było. Historia uczy nas, że niczego nas nie nauczyła. To zgrabne hasło niestety okazuje się prawdziwe i brutalnie do bólu realne. Oby stało się inaczej”.

Jego wpis wywołał falę komentarzy pod postem i burzę wśród internautów. Wielu z nich nie podziela bowiem obaw 59-latka i zaleca mu zmianę nastawienia. Jedna z fanek napisała: „Krzychu, nie wpisuj się w narrację wojenną, plis. Wszyscy powinni być przeciwko wojnie i robić wszystko, żeby jej nie było”. Krzysztof Skiba szybko jej odpowiedział. „Ależ ja chce pokoju, ale moje chcenie nie ma nic do rzeczy. Putin jest agresorem i oby nie dotarł do nas. Uważam że są coraz mniejsze szanse na to” – stwierdził.

instagramCzytaj też:
Krzysztof Skiba zadrwił z Jarosława Kaczyńskiego. Nawiązał do jego aktorskiego debiutu
Czytaj też:
Michał Rachoń pozwał Krzysztofa Skibę. Sprawa zyskała zaskakujący finał

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Plejada, Fakt