Devery Jacobs masakruje film „Czas krwawego księżyca”. Pisze o „odczłowieczaniu” i perspektywie „białych mężczyzn”

Devery Jacobs masakruje film „Czas krwawego księżyca”. Pisze o „odczłowieczaniu” i perspektywie „białych mężczyzn”

„Killers of the Flower Moon”
„Killers of the Flower Moon”Źródło:Sikelia Productions
Film „Czas krwawego księżyca” Martina Scorsese został ostro skrytykowany przez Devery Jacobs, kanadyjskiej aktorki, której przodkowie wywodzą się z plemienia Mohawków.

Chociaż najnowszy film Martina Scorsese przyciąga do film tłumy i głównie zbiera pozytywne recenzje, coraz więcej osób zaczyna podważać jego sens i przekaz. Produkcję skomentowała teraz Devery Jacobs, której przodkowie to rdzenni Amerykanie, a konkretnie Mohawkowie – czyli plemię ligi irokeskiej, zamieszkujące dolinę rzeki Mohawk we wschodniej części stanu Nowy Jork (pomiędzy dzisiejszymi miastamki Albany i Utica). Jacobs jest aktorką, którą oglądać mogliśmy w takich produkcjach jak „Rdzenni i wściekli”, „The Order”, „Echo”, „Backspot” czy „This Place”.

Davery Jacobs ostro ocenia film „Czas krwawego księżyca”

W poniedziałek 23 października Davery Jacobs zamieściła w serwisie X (dawny Twitter – red.) w sumie 15 postów, w których wyjaśnia, dlaczego seans „Czasu krwawego księżyca” był dla niej bolesnym doświadczeniem.

„Mam pewne przemyślenia. Mocne odczucia” – napisała w ramach wprowadzenia aktorka. „Ten film był bolesny, wyczerpujący i niepotrzebnie drastyczny. Będąc rdzenną Amerykanką, oglądanie tego filmu było dla mnie, jak doświadczenie ognia piekielnego. Wyobraźcie sobie najgorsze okrucieństwa, jakich doświadczyć mogli wasi przodkowie, a potem, że musicie oglądać film, wypełniony takimi scenami, a jedynym wytchnieniem były 30-minutowe przebitki, pokazujące białych facetów – morderców, którzy planują zabójstwa” – czytamy.

Zdaniem aktorki, pokazywanie na ekranie tego, jak zabijani są rdzenni Amerykanie, „normalizuje przemoc wobec nich i jeszcze bardziej odczłowiecza ten lud”. „A na dodatek słuchać i czytać, jak maniacy filmowi świętują i zachwycają się tym filmem? Boli mnie brzuch” – pisze. „Nasza duma z bycia rdzennymi Amerykanami, nasz język, kultura, radość i miłość, są o wiele bardziej interesujące, niż pokazywanie okropności, jakie wyrządzili nam biali mężczyźni” – czytamy.

twitter

Davery Jacobs jednocześnie pochwaliła rolę Lily Gladstone, która wcieliła się w Mollie, pisząc, że to „absolutna legenda” i „odegrała swoją bohaterkę z ogromnym wdziękiem”. „Chociaż wszyscy, którzy wcielali się w Osagów, zagrali świetnie, każda z tych postaci miała znacznie mniej scenariusza i głębi, niż biali mężczyźni” – zauważyła. Na koniec Jacobs zaznaczyła, że przy filmie pracować powinno więcej rdzennych Amerykanów, także jeżeli chodzi o reżyserię, ponieważ jest szansa, że wpłynęliby oni znacząco na to, co przedstawione zostało w filmie.

O filmie „Czas krwawego księżyca”

„Czas krwawego księżyca” jest szóstą współpracą Scorsese z Leonardo DiCaprio i dziesiątą z Robertem De Niro. Scenariusz stworzył sam Scorsese przy współpracy z Erikiem Rothem („Forrest Gump”, „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”) i oparty jest on na bestsellerowej książce non-fiction z 2017 roku, autorstwa Davida Granna. Książka „Killers of the Flower Moon: The Osage Murders and the Birth FBI” koncentruje się na serii morderstw w Oklahomie wśród Osagów w latach 20. XX wieku, popełnionych po tym, jak odkryto ropę na zajmowanych przez nich ziemiach. Sprawa ta przykuwa uwagę FBI i J. Edgara Hoovera.

„Czas krwawego księżyca” (ang. „Killers of the Flower Moon”) w polskich kinach miał premierę w piątek 20 października. Tytuł niedługo później ma pojawić się też na platformie streamingowej Apple TV+.

Czytaj też:
Recenzja filmu „Czas krwawego księżyca”. Ponad trzygodzinny seans pozbawiony duszy i głębszego sensu
Czytaj też:
Martin Scorsese – 25 kultowych filmów reżysera. Podpowiadamy, gdzie je obejrzycie

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl