Jan Pietrzak ujawnił, ile zarobił za komentarze dla TVP. „Dorabiałem do nędznej emerytury”

Jan Pietrzak ujawnił, ile zarobił za komentarze dla TVP. „Dorabiałem do nędznej emerytury”

Jan Pietrzak
Jan Pietrzak Źródło: Newspix.pl / Stanislaw Krzywy
Satyryk potwierdził, że dostawał pieniądze od Telewizji Polskiej. Jan Pietrzak ujawnił, jakie to były stawki.

Kilka dni temu ujawniono informację, że Telewizja Polska płaciła osobom dającym komentarze w jej audycjach informacyjnych i publicystycznych – jednorazowo za wypowiedź wypłacano im po 500 złotych. Okazało się, że rekordzista zarobił prawie 300 tys. złotych w ciągu roku. Co więcej, bracia Karnowscy mieli mieć nawet stałą umowę na 10 tys. zł miesięcznie, która zakładała, że pojawią się przed kamerą 20 razy w miesiącu. Teraz Jan Pietrzak potwierdził, że zarabiał na występach w TVP i ujawnił sumy.

Jan Pietrzak o zarobkach w Telewizji Polskiej

W świecie mediów brak wynagrodzenia za komentarz to wyznacznik niezależności. Zazwyczaj goście programów publicystycznych otrzymują honorarium jedynie w wyjątkowych sytuacjach, gdy — przykładowo — ekspert żąda zapłaty, a stacji bardzo zależy na jego obecności. Telewizja Polska nie stosowała się jednak do tych dziennikarskich zasad i nie miała skrupułów, by oferować gościom spore stawki.

Jan Pietrzak w najnowszej rozmowie z „Plejadą” potwierdził, że otrzymywał pieniądze za wypowiedzi dla TVP, które były skrajnie prawicowe i wpisywały się w punkt widzenia Prawa i Sprawiedliwości. Warto podkreślić, że wiele z nich wywoływało wielkie oburzenie, jak na przykład stwierdzenia dotyczące uchodźców.

– Dostawałem czasem jakieś pieniądze, ale wolałbym więcej. Przez cały ubiegły rok dostałem ok. 15 tys. ze wszystkich polskich telewizji. Jakby to podzielić na 12 miesięcy, to wyjdzie ok. tysiąca z groszami. Występowałem raz na tydzień, np. u Michała Rachonia. Nie jest to wygórowana suma – mówił satyryk.

Mężczyzna twierdził, że pojawiał się w TVP głównie „dla idei”, by powiedzieć coś ważnego Polakom. Z kolei zapytany, ile według niego telewizja powinna zapłacić, by kwota była dla niego satysfakcjonująca, odpowiedział, że „nie ma górnej granicy”. – Nie mam pojęcia, jakie są stawki, ile biorą inni ludzi. Proponowano mi 300 czy 500 zł za występ. Ta kwota nie wydaje mi się wygórowana, bo za spotkania autorskie w jakichś klubach czy w miejscowościach płacą dużo więcej. A tutaj jest telewizja. Poza tym jest mnóstwo ludzi, którzy biorą znacznie większe pieniądze – tłumaczył.

W dalszej rozmowie Jan Pietrzak zdradził, że owymi występami w poprzednich latach dorabiał do swojej emerytury. Ujawnił też, jak wyglądają jego obecne zarobki w TV Republika. – Dzięki temu mogłem dorobić do nędznej emerytury. (...) Moja emerytura wynosi 3200 zł i bardzo trudno mi się za nią utrzymać, tym bardziej że nie mogę dorobić, bo moje występy są zakazane w wielu miastach Polski. (...) W TV Republika na razie nie dostaję żadnych pieniędzy, ale może kiedyś to się zmieni. Na razie w ogóle o tym nikt ze mną nie rozmawia – dodał.

Czytaj też:
Joanna Kurska zarobiła majątek w TVP. Te kwoty zapierają dech
Czytaj też:
Legenda telewizji wraca do TVP. Wiemy, do jakiego działu dołączy

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Plejada