Małgorzata Foremniak: Życie polega na tym, żeby odnaleźć wolność i dokonywać własnych wyborów

Małgorzata Foremniak: Życie polega na tym, żeby odnaleźć wolność i dokonywać własnych wyborów

Dodano: 
Małgorzata Foremniak
Małgorzata Foremniak Źródło: Garnizon Sztuki
– Od samego początku jesteśmy w ograniczeniu schematów, druków w samym wychowaniu, a życie polega właśnie na tym, żeby odnaleźć tę wolność, zrozumieć ją i poczuć to, że możemy dokonywać własnych wyborów – mówi Małgorzata Foremniak.

Od lutego 2026 r. w Teatrze Garnizon Sztuki grany jest spektakl „Facet z papieru” w reżyserii Leny Frankiewicz, będący inscenizacją dramatu Istvána Tasnádiego „Kartonpapa”. Co się dzieje, kiedy zabraknie głowy rodziny, która rządziła twardą ręką i mówiła, jak żyć? O wolności, lękach i schematach, które budują nasze relacje oraz wpływają na to, kim się stajemy, rozmawialiśmy z Małgorzatą Foremniak, wcielającą się w rolę owdowiałej Ewy.

Gabriela Keklak: Co przyciągnęło panią do tej roli, gdy po raz pierwszy przeczytała pani tekst sztuki? Jej autorem jest István Tasnádi, którego szeroka publika kojarzyć może np. z głośnego serial HBO Max „Terapia”.

Małgorzata Foremniak: Kiedy czytałam tę sztukę po raz pierwszy, od razu spodobał mi się sposób, w jaki István Tasnádi pogłębia w niej wszystkie postaci względem tematu, który chce ująć. Ten bardzo szeroko pojęty wątek wolności dotyczy chyba nas wszystkich, w każdej dziedzinie życia – począwszy od świata najbardziej nam bliskiego, który jest w nas, w środku, aż do tej naszej obecności w tym życiu zewnętrznym, czyli relacji, związków, rodzin, przestrzeni pracy.

Jak by pani opisała wyobraźnię reżyserki spektaklu Leny Frankiewicz?

Uwielbiam wyobraźnię Leny i bardzo spodobało mi się to, w jaki sposób w swojej wizji przedstawia tematy dotyczące człowieka oraz jak potrafi ukazać je symbolicznie, a jednocześnie bardzo szeroko na scenie — tak, aby pozostawić przestrzeń dla wyobraźni i bardzo indywidualnych interpretacji. To niezwykle inspirujące, zarówno w kontekście samej sztuki, jak i naszej wspólnej pracy z Leną. Byłam bardzo ciekawa efektu jej działań — tego, jak przeniesie swój pomysł na deski teatru. Jak pani widziała, rezultat jest naprawdę imponujący. Czuję dużą satysfakcję z tej wspólnej artystycznej podróży oraz pracy z Leną nad tak ważnym tematem.

Jak wyglądały próby do tego spektaklu? Co było dla pani osobiście najciekawsze?

Razem tworzyliśmy i razem do czegoś dochodziliśmy. Zaskoczeniem dla nas wszystkich był sam tekst, który posiadał tyle warstw, tematów i światów, że z każdą kolejną próbą wciąż znajdowaliśmy kolejne poziomy – to było bardzo satysfakcjonujące. Ciekawe było także, jak każdy z aktorów grających w tej sztuce po swojemu postrzega – świadomie lub podświadomie – tematy wolności i jej braku.

W spektaklu „Facet z papieru” gra pani Ewę – kobietę, która niedawno straciła męża – jednocześnie charakterologicznie osobę, którą – można powiedzieć, pewnie każdy ma w swojej rodzinie.

Osią tej sztuki jest temat poczucia wolności. To coś bardzo uniwersalnego, bo każdy z nas dorasta w innym środowisku, w różnych systemach rodzinnych — jedni w bardziej liberalnych, inni w bardziej konserwatywnych — i to ogromnie wpływa na to, jak później funkcjonujemy w życiu, jak rozumiemy siebie, swoją wartość i granice. Ta kwestia przejawia się więc w naszym życiu na wielu płaszczyznach: tej wspomnianej, rodzinnej – w dzieciństwie, potem w rzeczywistości, którą poznajemy jako młodzi ludzie, w odnajdywaniu siebie w świecie, tworzeniu związków, budowaniu relacji. Później, kiedy zakładamy rodzinę, stajemy się rodzicami. Również w przestrzeni pracy, w relacjach zawodowych.

W sumie na każdej płaszczyźnie spotykamy się z tym tematem wewnętrznej wolności — czy jesteśmy w stanie ją utrzymać w sobie, czy dajemy się – można tak powiedzieć – zniewolić. Czasami możemy obudzić się z przekonaniem, że sami stworzyliśmy sobie świat, który nas ogranicza… więc ten temat jest bardzo aktualny i ponadczasowy. W każdej społeczności, w każdym czasie, w każdej kulturze i w systemie, w którym jest człowiek, jest także i on.

Jak wygląda ten proces, kulisy poznawania tej osoby, w którą się pani wciela?