Toby Keith nie żyje. Amerykański gwiazdor miał 62 lata

Toby Keith nie żyje. Amerykański gwiazdor miał 62 lata

Toby Keith
Toby Keith Źródło: Shutterstock / s_bukley
Niezwykle popularny muzyk zmarł po walce z rakiem żołądka. Jeszcze kilka dni temu Toby Keith w opublikowanym filmie udzielał rad innym autorom piosenek.

Toby Keith był jednym z najpopularniejszych piosenkarzy country. O jego śmierci poinformowano w oświadczeniu na oficjalnej stronie internetowej gwiazdora oraz w mediach społecznościowych. „Toby Keith odszedł w pokoju ostatniej nocy, 5 lutego, otoczony przez swoją rodzinę. Dzielnie prowadził swoją walkę. Prosimy o uszanowanie prywatności jego rodziny w tym czasie” – czytamy. Muzyk pozostawił żonę Tricię i trójkę dzieci: Shelley, Krystal i Stelena. W sieci pożegnało go wiele gwiazd m.in. Matthew McConaughey.

Życie i śmierć Toby'ego Keitha

Toby Keith urodził się 8 lipca 1961 roku w Clinton w stanie Oklahoma. Rozpoczął karierę we wczesnej młodości, ale na ogólnokrajowej scenie zadebiutował w 1993 roku – wówczas premierę miał jego debiutancki singiel „Should've Been a Cowboy”, który zajął pierwsze miejsce na liście piosenek country magazynu Billboard i był najczęściej graną piosenką country lat 90. Później po atakach na WTC i Waszyngton nagrał piosenkę „Courtesy of the Red, White and Blue (The Angry American)”, która zapewniła mu sławę.

W trakcie swojej kariery Keith wydał 19 albumów studyjnych i sprzedał na całym świecie ponad 40 milionów płyt, a 61 jego piosenek trafiło na listę przebojów Billboard Hot Country Songs. Wiadomo, że był autorem większości swoich utworów. W 2018 roku powiedział magazynowi „Billboard”: „Chciałem być w tym lepszy i pragnąłem napisać najlepsze piosenki, jakie potrafię”.

Co więcej, muzyk dał setki występów dla amerykańskich żołnierzy za granicą, w tym w Afganistanie i Iraku, a także na wydarzeniach politycznych z udziałem prezydentów Donalda Trumpa, Baracka Obamy i George'a W. Busha. Na swoich koncertach niekiedy obdarowywał rannych weteranów wózkami inwalidzkimi.

W 2021 roku zdiagnozowano u niego raka żołądka, co ogłosił w 2022 roku. Wydał wówczas oświadczenie, które teraz przypomina CNN. Oznajmił: „Ostatnie sześć miesięcy spędziłem na chemioterapii, radioterapii i operacji. Jak na razie jest dobrze. Potrzebuję czasu, aby odetchnąć, zregenerować się i zrelaksować. Nie mogę się doczekać spędzenia czasu z rodziną. Ale zobaczę się z fanami wcześniej niż później”.

Mimo choroby, kontynuował koncertowanie i udzielał wywiadów, a jeszcze kilka dni temu opublikował film, w którym udzielał porad innym autorom piosenek. We wrześniu ubiegłego roku wystąpił nawet podczas gali „People’s Choice Country Awards”, kiedy to odebrał nagrodę dla „ikony muzyki country”.

W walce z chorobą wspierała go żona Tricia Lucas, z którą tworzył związek od blisko 40 lat. Podobno poznali się w klubie, gdy ona była 19-letnią sekretarką firmy naftowej, a Keith pracował jako pracownik na polu naftowym. — Była żołnierzem. Jest najlepszą pielęgniarką – mówił Keith w niedawnym wywiadzie dla KWTV-DT.

instagramCzytaj też:
Zmarł wybitny reżyser. Jego filmy zdobyły 12 Oscarów
Czytaj też:
Gwiazdor „Młodych wilków” nie żyje. Wiesław Orłowski miał 61 lat

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / CNN, Variety