Daria Dąbrowska odpowiada Krzysztofowi Gonciarzowi. „Nie mam ochoty czytać tego wysr***”

Daria Dąbrowska odpowiada Krzysztofowi Gonciarzowi. „Nie mam ochoty czytać tego wysr***”

Daria Dąbrowska
Daria Dąbrowska Źródło: Instagram / Daria Dąbrowska
Daria Dąbrowska odpowiedziała na wideo Krzysztofa Gonciarza, w którym oskarża ją o stalking. Zapowiada podjęcie kroków prawnych.

W odpowiedzi na zarzuty kierowane w jej stronę przez Krzysztofa Gonciarza Daria Dąbrowska zamieściła krótką informację na InstaStory. Najpierw w wideo mówi, że nie ma zamiaru komentować sprawy, jednak jasno wynika z tego, że jeszcze nie obejrzała materiału youtubera. W kolejnym stories modelka zapewnia już, że doczekamy się odpowiedzi w najbliższą sobotę 2 grudnia, ponieważ „chce usiąść do tego na spokojnie” i odnieść się do wszystkich zarzutów i dołączyć dowody.

Dąbrowska poinformowała także, że wyłącza na tę chwilę możliwość wysyłania wiadomości i odpowiedzi na relację, bo „nie ma ochoty czytać tego wysr***”. Twierdzi, że głównie obraźliwe wiadomości dotyczą jej autyzmu. „Wystarczyło zrobić research, by dojść do informacji na temat tego, jakie miałam robione testy, kto mnie diagnozował, to jest publiczne info, nagrałam o tym nawet filmik na Tik Toku” – podaje.

Na koniec Dąbrowska zapowiada, że sprawę wyjaśniał będzie także jej prawnik.

Oskarżenia Dąbrowskiej w kierunku Gonciarza

Przypomnijmy, Daria Dąbrowska to była uczestniczka „Top Model”, która pod koniec września 2023 roku oskarżyła Krzysztofa Gonciarza między innymi o przemoc psychiczną. Wedle jej relacji youtuber uzależniał psychicznie swoje partnerki, a podczas rozstań groził, że „coś sobie zrobi”. Dąbrowska twierdziła, że poniżał ją i rzucał w jej stronę „seksistowskie wyzwiska”. W przeciwieństwie do wszystkich osób zamieszanych w sprawę Pandora Gate, wszystkie relacje, jakie miał z kobietami Gonciarz, dotyczyły osób pełnoletnich.

Początkowo w reakcji na relacje Dąbrowskiej youtuber postanowił przeprosić, ale potem wyjaśnił, że wiadomości, które publikuje ona i inne kobiety są zmanipulowane. Zaznaczył, że jest w terapii i zajmuje się swoimi uzależnieniami. Zwrócił też uwagę na to, że gdy mówił, że „coś sobie zrobi”, był nagrywany bez swojej wiedzy.

W odpowiedzi Dąbrowska uznała, że nie miała obowiązku dowiadywać się, jak on się czuł w tamtym momencie i „czy miał załamanie czy nie”. – Ta część ze screenami, którą wrzuciłam u siebie na profilu, to był tylko ułamek tego, co podsyłały mi dziewczyny, które pragnęły zostać anonimowe, bo bały się, że Krzysiek się domyśli, kim one są – stwierdziła.

Krzysztof Gonciarz oskarża Darię Dąbrowską o stalking

Teraz Gonciarz postanowił ponownie odnieść się do sprawy. W prawie 40-minutowym nagraniu poinformował, dlaczego złożył na policji zawiadomienie o uporczywym nękaniu przez Darię Dąbrowską. Mówi, że zebrał też świadków, którzy zgodzili się zeznawać w tej sprawie.

Gonciarz przyznaje, że przez jakiś czas był związany z Dąbrowską, a potem zaproponował jej otwarty związek. Ta nie zgodziła się na taki układ i para zerwała znajomość. Po jakimś czasie była uczestniczka „Top Model” miała zacząć wypisywać do znajomych Gonciarza, głównie kobiet, informując je, że jest on „uzależniony od seksu” i że jest „wiele dziewczyn skrzywdzonych” przez niego.

Według youtubera Daria Dąbrowska wykorzystała aferę Pandora Gate, aby nastawić do niego krytycznie ludzi. – Daria niczym Thanos zebrała kamienie nieskończoności w postaci moich różnych byłych relacji i jednym pstryknięciem palców spowodowała, że połowa ludzi w moim życiu zniknęła. Na pewien czas – stwierdza i dodaje, że przez następny tydzień Dąbrowska stała się „centrum kryzysowym” na jego temat i każdego dnia przeprowadzała na nim „wizerunkowy atak nuklearny”, co wywołało u niego stres pourazowy.

– Ta historia pokazuje, że jeśli naprawdę się uprzesz, żeby zniszczyć komuś życie, to masz dużą szansę, że ci się to uda. Nawet, jeśli zaczynasz tę podróż mając tylko skrin o tym, że rezonujesz dużo energii seksualnej. Jestem przekonany, że opowiedzenie tej historii może uratować niejedno życie. Gdyby ta sytuacja wystąpiła w słabszym momencie mojego życia, mógłbym targnąć się na nie. Wszyscy moi przyjaciele, którzy byli w tym czasie ze mną, każdy z nich może powiedzieć, że uratował mi życie. To było najgorsze, co w życiu przeszedłem. Niech ta historia będzie lekcją na temat internetowego linczu, publikowania prywatnych wiadomości, granic międzyludzkich – stwierdził youtuber.

Czytaj też:
Krzysztof Gonciarz oskarża Darię Dąbrowską o stalking. Publikuje dowody
Czytaj też:
Była dziewczyna odpowiedziała na tłumaczenia Gonciarza. „To tylko ułamek”