Portman chciała zwrócić uwagę na problem Hollywood. Zarzucono jej hipokryzję

Portman chciała zwrócić uwagę na problem Hollywood. Zarzucono jej hipokryzję

Natalie Portman
Natalie Portman Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Natalie Portman swoją stylizacją podczas ceremonii wręczenia Oscarów, chciała zwrócić uwagę na pominięcie w nominacjach reżyserek. Wywołało to skrajne reakcje – część ludzi chwaliło ją za to posunięcie, inni wypomnieli, że sama nie robi nic, aby zmienić sytuację kobiet w Hollywood.

38-letnia aktorka pojawiła się na 92. gali wręczenia Oscarów w sukni Diora, okryta peleryną, na której wyszyte zostały nazwiska wszystkich reżyserek, które nie zostały nominowane w tym roku do nagrody Akademii Filmowej. Znalazły się tam: Lorene Scafaria („Ślicznotki”), Lulu Wang („Kłamstewko”), Greta Gerwig („Małe kobietki”), Marielle Heller („Cóż za piękny dzień”) and Melina Matsoukas („Queen & Slim”).

Część mediów zaczęło od razu chwalić aktorkę za to posunięcie. „Nie wszystkie superbohaterki noszą pelerynę, ale Natalie Portman jest teraz jedną z nich” – można było przeczytać na stronie Harper's Bazaar. „Brawo, Natalie” – pisali dziennikarze Marie Claire. Pochwały wywołały do tablicy jednak także kilku krytyków postępowania aktorki. Liczni internauci, wśród których były między innymi aktorka Rose McGowan, zwrócili uwagę na filmografię samej Natalie Portman, jak i filmy, które produkuje jej firma Handsomecharlie Films. Jak się okazało, w trakcie swojej kariery, która rozpoczęła się rolą w „Leonie Zawodowcu” w 1994 roku, Portman zagrała w filmach tylko dwóch reżyserek (z czego w jednym wypadku reżyserką była ona sama). Twórcami wszystkich pozostałych filmów, w których grała, byli mężczyźni. Podobnie sytuacja wygląda, jeżeli prześledzi się produkcje tworzone przez jej firmę Handsomecharlie Films. Do tej pory filmy reżyserowali w niej tylko mężczyźni i sama Portman.

„Aktywizm Portman jest obraźliwy”

McGowan zabrała ostry głos w tej sprawie w długim poście na . „To był rodzaj takiego protestu, który zyskuje entuzjastyczne opinie mainstreamowych mediów, które zwracają uwagę na kwestię odwagi” – czytamy. „Odwaga? Nie, nie jeżeli chodzi o dłuższą metę. Bardziej jak aktorka, która gra rolę kogoś, kogo to obchodzi. Tak jak wiele innych” – oceniła aktorka. „Uważam, że rodzaj aktywizmu Portman jest obraźliwy dla tych, którzy faktycznie coś robią w tym temacie. Nie piszę tego, bo jestem pełna goryczy, piszę, bo jestem zniesmaczona” – dodała i podkreśliła słabe osiągnięcia Portman, jeżeli chodzi o współpracę z kobietami. „O co chodzi z tymi aktorkami? Są a-listerkami i mogłyby zmienić świat, gdyby zajęły stanowisko, zamiast stanowić problem” – zaznaczyła. „Dopóki ty i inne aktorki, jak ty, nie zaczną dostrzegać rzeczywistości, zrób wszystkim przysługę i odwieś swoją pelerynę” – zakończyła McGowan.

Portman odpowiada na krytykę

Portman odpowiedziała na krytykę w oświadczeniu przesłanym do BBC News. „To prawda, że nakręciłam tylko kilka filmów z kobietami. W mojej długiej karierze miałam okazję pracować tylko kilka razy z reżyserkami – kręciłam z nimi filmy krótkometrażowe, reklamy, teledyski i produkcje obyczajowe z Maryą Cohen, Mirą Nair, Rebeccą Zlotowską, Anną Rose Holmer, Sofią Coppolą, Shirin Neshat i z samą sobą” – podkreśliła. „Niestety, niezrealizowane filmy, które chciałam zrobić, są opowieściami o duchach. Filmom zrobionym przez kobiety niezwykle ciężko dostać się do studia czy znaleźć niezależne finansowanie. Jeżeli zostaną one dopuszczone do realizacji, kobiety stają przed ogromnymi wyzwaniami podczas ich tworzenia” – czytamy. Jak dodaje dalej Portman, jeżeli kobiecie uda się zrealizować film ma trudności z dostaniem się na festiwale filmowe, jego dystrybucją i innymi kwestiami, w których przeszkadzają „strażnicy każdego kolejnego poziomu”. „Chcę jeszcze raz podkreślić, że próbowałam i będę próbować. Chociaż jeszcze nie odniosłam sukcesu, mam wielką nadzieję, że wkraczamy w nową fazę” – zakończyła.

Galeria:
Oscary 2020. Jak wyglądały gwiazdy? Zobacz zdjęcia z ceremonii
Czytaj też:
Salma Hayek spędziła oscarowy wieczór w szpitalu, pokazała zdjęcia. Co się stało?

Galeria:
38-letnia aktorka Natalie Portman