Skandal w Luwrze. Mona Lisa została oblana zupą

Skandal w Luwrze. Mona Lisa została oblana zupą

Mona Lisa
Mona Lisa Źródło: Newspix.pl / ABACA
Liczące 500 lat dzieło Leonarda da Vinci zostało obrzucone zupą przez dwie aktywistki. Wszystko przez prawo do „zdrowej i zrównoważonej żywności”.

Do niecodziennego wydarzenia doszło w niedzielny poranek 28 stycznia 2024 roku w Luwrze. Dwie kobiety wylały czerwono-pomarańczową zupę na szybę chroniącą obraz „Mona Lisa”. – Co jest ważniejsze? Sztuka czy prawo do zdrowej i zrównoważonej żywności? – pytały.

Mona Lisa zaatakowana w Luwrze

Bez wątpienia Mona Lisa jest jednym z najpopularniejszych obrazów na całym świecie. Dzieło Leonarda da Vinci jednak nie tylko jest oglądane przez wielbicieli sztuki, ale także podlega wielu atakom ze strony różnych ludzi. W 1911 roku zostało skradzione przez pracownika muzeum, Vincenzo Peruggia, i odzyskane dopiero dwa lata później. Z kolei w latach 50. ubiegłego wieku jeden ze zwiedzających wylał na portret kwas, doprowadzając do jego uszkodzenia. Teraz doszło do kolejnego zdarzenia.

Na nagraniu, które obiegło sieć, widać dwie aktywistki omijające barierki i obrzucające gęstą cieczą XVI-wieczne dzieło. Grzmiały, że rolnicy umierają z powodu swojej pracy. Domagały się „zdrowej i zrównoważonej żywności”, a także wskazywały, że „system rolny jest chory”.

Agencja informacyjna AFP przekazała, że po incydencie w muzeum momentalnie zadziałał zespół kryzysowy. Pracownicy ochrony od razu zasłonili obraz oraz protestujące kobiety czarnymi ekranami. Następnie ewakuowano osoby przebywające w pomieszczeniu, w którym znajduje się obraz i przystąpiono do porządkowania sali muzealnej.

Do wyczynu przyznała się grupa o nazwie Riposte Alimentaire („Kontratak żywnościowy”). W oświadczeniu przesłanym AFP jej członkowie napisali, że ich czyn zapoczątkował „kampanię obywatelskiego oporu z wyraźnym żądaniem: zapewnienia społeczeństwu zrównoważonej żywności”. Warto dodać, że akcję przeprowadzono po protestach francuskich rolników, którzy od wielu dni domagają się lepszych płac, zmian w podatkach oraz przepisach. Sprzeciwiają się też unijnemu „Zielonemu Ładowi”, który zakłada m.in. ograniczenie stosowania pestycydów.

Co istotne, najprawdopodobniej dzieło nie zostało w żaden sposób uszkodzone, ponieważ znajduje się za kuloodpornym szkłem. Zabezpieczenie jest konieczne przede wszystkim ze względów konserwatorskich, ale chroni obraz również przed podobnymi atakami. Do poprzedniego doszło w maju 2022 roku, kiedy 36-letni napastnik przebrany za osobę poruszającą się na wózku inwalidzkim, obrzucił obraz ciastem z kremem.

Czytaj też:
Majątek za obraz, którego nie namalował mistrz? To się zdarza, również w Polsce
Czytaj też:
2,4 miliarda dolarów za 100 najpopularniejszych dzieł. „Jedno hasło charakteryzuje miniony rok”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Radio Zet, O2