Nie żyje Jacek Kulczycki – producent, wizjoner i założyciel OTO Film, który przez ponad trzy dekady współtworzył i kształtował rynek filmowy oraz reklamowy w Polsce. O jego śmierci jako pierwsze poinformowały Wirtualnemedia.pl.
Jacek Kulczycki nie żyje. Był pionierem prywatnej produkcji filmowej w Polsce
Jacek Kulczycki, uznawany za jednego z czołowych producentów filmowych w kraju, przegrał wieloletnią walkę z chorobą nowotworową. W oficjalnych komunikatach podkreślono, że jego znaczenie dla polskiego rynku audiowizualnego jest nie do przecenienia, a wpływ jego pracy będzie widoczny jeszcze przez długie lata.
Kulczycki był absolwentem Wydziału Reżyserii PWSFTviT w Łodzi. Od początku kariery wyróżniał się nowatorskim podejściem do produkcji filmowej, a rozwiązania, które wprowadzał, szybko zyskały uznanie nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami. W 1992 r. zapisał się w historii jako prekursor prywatnej produkcji filmowej w Polsce, zakładając Studio Filmowe OTO – pierwszy niezależny dom produkcyjny w kraju. Kierowane przez niego studio realizowało projekty filmowe i reklamowe o międzynarodowym zasięgu, współpracując z globalnymi markami i agencjami. Dzięki temu polska produkcja zaczęła być postrzegana jako pełnoprawny partner na światowym rynku.
Jak podają Wirtualnemedia.pl, Jacek Kulczycki współtworzył wiele wysoko ocenianych i nagradzanych produkcji filmowych, w tym „80 milionów” oraz „Karbala”. Równolegle budował potęgę w segmencie reklamy. W jego dorobku znalazło się około 3000 kampanii reklamowych, realizowanych m.in. dla Jeronimo Martins Biedronka oraz T-Mobile. Wizjonerskie podejście i konsekwentny profesjonalizm sprawiały, że współpracowały z nim największe marki.
„Człowiek legenda branży”
O Kulczyckim z ogromnym wzruszeniem mówi jego córka, Melania Kulczycka, dziś head of OTO Family. — „Był dla mnie prawdziwym wzorem do naśladowania. W naturalny sposób łączył profesjonalizm z ciepłem. Nie bał się nowych wyzwań ani przygód, nie musiał niczego udowadniać ani nikogo udawać — autorytetem był sam z siebie, bez najmniejszego wysiłku”.
We wrześniu tego roku Kulczycki przekazał stery grupy OTO Family swojej córce Melanii oraz Monice Wagner. Sam pozostał blisko firmy jako mentor, nadal wpływając na jej kierunek rozwoju i wspierając młodsze pokolenie twórców.
Śmierć Jacka Kulczyckiego poruszyła całe środowisko reklamowe i filmowe. — „Odszedł człowiek legenda branży reklamowej w Polsce, jeden z jej współtwórców” — powiedziała w rozmowie z „Presserwisem” Arleta Robinson, prezeska Stowarzyszenia Producentów Reklamowych. — „Reżyser, producent, biznesmen. Ikona. Pełen energii, nowych pomysłów, zaangażowany. Pasjonat swojej pracy. Aktywny we wszystkich producenckich stowarzyszeniach i inicjatywach. Dla wielu mentor i wzór. Jego pasja, energia, działania, wszystko to na długo pozostanie z nami” — dodała.
Czytaj też:
Nie żyje wybitny aktor teatralny i serialowy. Zmarł podczas wyjazdu do MarokaCzytaj też:
Romska ceremonia i fala nienawiści. Rodzina Viki Gabor zabiera głos
