Aktor z „M jak miłość” otrzymywał pogróżki. „Gram taką postać, to mam prawo się obawiać”

Aktor z „M jak miłość” otrzymywał pogróżki. „Gram taką postać, to mam prawo się obawiać”

Tomasz Ciachorowski
Tomasz Ciachorowski Źródło: Instagram / tomek_ciachorowski
Tomasz Ciachorowski, który w serialu „M jak miłość” wciela się w psychopatę Artura Skalskiego, w wywiadzie dla magazynu „Tele Tydzień” przyznał, że otrzymywał pogróżki. Sprawą zajęła się już policja i prokuratura.

Wszystko wskazuje na to, że prześladowca aktora wierzył, że jest on równie złym człowiekiem, jak bohater, w którego wciela się w serialu TVP „M jak miłość”. – Dostaję personalne pogróżki tylko dlatego, że gram taką postać, to mam prawo się obawiać – stwierdził Ciachorowski w wywiadzie dla magazynu „Tele Tydzień”. – Mój bohater to przebiegły typ i nie zamierzam usprawiedliwiać jego występków. Artur wciąż kocha Izę, ale nie jest to zdrową miłość. To szalenie złożona sytuacja, nad którą Artur ma jednak kontrolę – przynajmniej tak mu się wydaje... – wyjaśnił.

Ciachorowski przyznał, że sprawą nękania go w życiu prywatnym zajęła się policja i prokuratura. Mężczyzna odpowiedzialny za pogróżki został już przesłuchany i wszczęto wobec niego postępowanie. Aktor wyjawił, że jego prześladowca wyraził już skruchę. Skontaktował się ze mną wyrażając skruchę z powodu poważnych gróźb kierowanych pod moim adresem. Nie wiem na ile było to szczere, ale chcę wierzyć, że nie traktował tych gróźb poważnie – przekazał.

Czytaj też:
Kiedy nowe odcinki seriali „M jak miłość”, „Na dobre i na złe” i „Barwy szczęścia”? Widzowie nie będą zadowoleni

Galeria:
Aktor Tomasz Ciachorowski, znany z serialu „M jak miłość”