Nowy serial od A24 robi szał na HBO Max. Kilka dni po premierze i już takie noty!

Nowy serial od A24 robi szał na HBO Max. Kilka dni po premierze i już takie noty!

Dodano: 
„Crystal Lake”
„Crystal Lake” Źródło: HBO / Max
HBO Max ma nowy serial, który robi zamieszanie. Nota powyżej 7/10 tuż po premierze, numer jeden wśród topki i takie opinie.

W ubiegłym tygodniu, 15 października, na HBO Max wpadł nowy serial „Crystal Lake”, stworzony przez Brada Caleba Kane’a i wyprodukowany przez studio A24. Jego fabuła osadzona jest w świecie serii filmów „Piątek, trzynastego” i stanowi prequel filmu z 1980 roku. I choć fanów tego cyklu nie brakuje, większość komentarzy, z którymi spotkać się można po premierze zdaje się być od osób, którzy za nim nie przepadają, a mimo to bardzo podobał im się ten 8-odcinkowy serial. Jako najmocniejszy punkt prequela serii zarówno w polskich, jak i zagranicznych recenzjach, wymieniana jest kreacja Lindy Cardellini, która wcieliła się w Pamelę Voorhees.

Nowość od HBO Max przyciąga tłumy widzów. „Zaskakująco dobry jak na dzisiejsze czasy”

Serial opowiada o konsekwencjach pozornie śmiertelnego wypadku na obozie letnim. W wyniku zdarzenia ginie młody Jason Voorhees, a jego matka, Pam, pogrąża się w rozpaczy. Choć mieszkańcy Crystal Lake próbują wrócić do normalności, Pam wierzy, że syn wciąż żyje. Gdy w miasteczku zaczynają pojawiać się kolejne ofiary, miejscowy szef policji Levon Brooks wraz z dziennikarką Brianą badają serię tajemniczych zgonów.

W serwisie Rotten Tomatoes, agregującym recenzje filmów i seriali, 76 proc. z 62 opinii krytyków jest pozytywnych, a średnia ocen wynosi 6,6/10. Serwis Metacritic, stosujący średnią ważoną, przyznał produkcji 62 punkty na 100 w oparciu o 20 recenzji, co oznacza oceny „ogólnie pozytywne”. Z kolei na Filmwebie serial ma notę 7,4/10, a widzowie piszą o nim:

„Frajda na całego. Linda Cardellini wybitna, a jakże”; „Wiedziałem, że będzie dobre, ale nie sądziłem, że aż tak. Kilka momentów jest naprawdę odjechanych”; „Jest petarda. Jako dumny maminsynek i pasjonat filmów klasy B polecam z całego serduszka. Jason miał duszę, kino”; „Świetny klimat, oldschoolowa produkcja”; „Świetna robota. Tak w popkult potrafiło tylko AHS”; „Rewelacyjny”; „Zaskakująco dobry jak na dzisiejsze czasy i przede wszystkim klimat lat 80 zachowany”.

Czytaj też:
Wielka fala nowości na HBO Max! Ten tydzień to wysyp perełek
Czytaj też:
12 najlepszych filmów Ridleya Scotta. Perełki streamingu na weekend

Źródło: WPROST.pl