Marcin Kwaśny wymodlił finansowanie na film. Aktor mówi o cudzie

Marcin Kwaśny wymodlił finansowanie na film. Aktor mówi o cudzie

Marcin Kwaśny
Marcin Kwaśny Źródło: Newspix.pl / Piotr Matusewicz / PressFocus
Marcin Kwaśny wyznał jakiś czas temu, że się nawrócił. Aktor uważa, że modlitwa pomogła mu zdobyć pieniądze na dokończenie filmu.

Marcina Kwaśnego szeroka publika zna z wielu seriali telewizyjnych. Grał między innymi w „Na kocią łapę”, „Szpilkach na Giewoncie”, „Ranczo”, „Klanie” czy „Ojcu Mateuszu”. Aktor może też pochwalić się szeroką listą filmowych ról. Pojawił się np. w głównej roli w „Pileckim”, pułkownik John Kent w „Dywizjonie 303. Historii prawdziwej” czy w „Mroku” jako policjant Marcin Burhardt.

Prywatnie przez wiele lat Marcin Kwaśny był mężem Diany Kołakowskiej. W 2018 roku kobieta złożyła w sądzie pozew rozwodowy, domagając się w nim orzeczenia winy aktora za rozpad ich związku. W 2021 roku, rok po tym, jak rozpadło się jego pierwsze małżeństwo, Kwaśny ożenił się ponownie.

Przez wiele lat aktor deklarował, że jest ateistą. W 2019 roku zaskoczył jednak opinię publiczną, wyznając, że się nawrócił. W licznych wywiadach opowiadał też o swojej abstynencji po tym, jak przez lata zmagał się z chorobą alkoholową. Jego zdaniem w pokonaniu uzależnienia pomógł mu właśnie Bóg.

Marcin Kwaśny wymodlił finansowanie na film

W ostatnim wywiadzie dla „Dobrego Tygodnika” Marcin Kwaśny przyznał, że „niektórzy mają lekarzy, a dla niego najlepszym terapeutą jest pan Jezus”. W rozmowie aktor wyznał, że Bóg pomógł mu także dokończyć jego film krótkometrażowy, zatytułowany „Spowiedź”. Jak wyznał, w pewnym momencie zabrakło mu na jego realizację kwoty 50 tys. złotych.

– Wtedy zwróciłem się do świętego o pomoc (św. Maksymiliana Kolbego — przyp. red.). No i proszę uwierzyć, trzy dni później miałem pieniądze na koncie. Udało się je zdobyć. To realny dowód jego wstawiennictwa! – przekazał.

– Kiedyś traktowałem religię jako balast, a teraz patrzę na wiarę jak na błogosławieństwo. Wiara daje mi olbrzymiego kopa. Dzięki niej mogę o sobie powiedzieć, że jestem człowiekiem szczęśliwym, spokojnym, pogodzonym z Bogiem, ze światem i z sobą – dodał na łamach „Echa Katolickiego” Marcin Kwaśny.

Czytaj też:
Kinga Rusin uderza w Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka. Wypomina im powiązania z PiS
Czytaj też:
Kolejny transfer do TVP Info. Wieloletni dziennikarz rozstaje się z RMF FM

Źródło: WPROST.pl / Echo Katolickie