Marianna Schreiber zmieni profesję? Otrzymała nową propozycję

Marianna Schreiber zmieni profesję? Otrzymała nową propozycję

Marianna Schreiber
Marianna Schreiber Źródło: Instagram / Marianna Schreiber
Marianna Schreiber odpowiedziała na propozycję klubu, który widziałby ją w swoim zespole. Nie wyklucza nowej ścieżki kariery.

Marianna Schreiber dała się poznać widzom podczas 10. edycji „Top Model”, gdzie okazało się, że jest żoną polityka PiS, Łukasza Schreibera. Później jej kariera szybko zaczęła nabierać tempa, udzielała się m.in. jako freak fighterka podczas gali Fame MMA, a także założycielka partii politycznej.

Ostatnio media obiegła wiadomość o problemach w jej małżeństwie oraz separacji. Zarówno ona, jak i jej mąż, ujawniali kolejne szczegóły relacji w udzielanych wywiadach. Finalnie celebrytka wyleciała do Tajlandii, by w towarzystwie przyjaciółki i córki uleczyć złamane serce. Przez jeden z jej postów w sieci wywiązała się interesująca dyskusja.

Schreiber rzuca freak fighty dla piłki nożnej?

Kilka dni temu Marianna Schreiber opublikowała w mediach społecznościowych filmik, na którym widać, jak z wielkim zaangażowaniem kopie piłkę. Jej umiejętności piłkarskie zrobiły na wielu osobach wrażenie. W komentarzach na Instagramie można przeczytać: „Jestem pod wrażeniem”, „Wow, tego się nie spodziewałem”, „Nie przestajesz zaskakiwać” czy „Brawom ma pani talent piłkarski”.

Co więcej, publikacja poskutkowała tym, że celebrytka otrzymała propozycję nie do odrzucenia. Klub Piłkarski „Wisła Płock” skomentował jej wideo i zaprosił do swojej drużyny kobiet. „Nie wiemy, gdzie pani jest, ale z taką formą zapraszamy na trening naszej drużyny kobiet” – brzmiał wpis Wisły Płock na platformie X.

Marianna Schreiber z wielkim entuzjazmem odpowiedziała na propozycję. Dodała, że miała już możliwość grania w jednym z warszawskich klubów piłkarskich i chciałby ponownie odbyć taki trening po szkoleniu wojskowym. „Z racji tego, że moja przygoda z freakfightami zaczęła się w Płocku, to mam do waszego miasta pewną słabość A tak poważniej, to z dużą chęcią skorzystałabym z waszej propozycji, ale… matka, doktorantka, żołnierz, zawodnik MMA... W zeszłym roku w maju skończyłam grać w jednym z warszawskich klubów. Aczkolwiek jeżeli propozycja będzie aktualna, to z chęcią odbyłabym taki trening po szkoleniu wojskowym — co wy na to?” – zapytała fanów.

Wówczas okazało się, że internauci nie są zachwyceni tym pomysłem – grzmią, że celebrytka robiła już wszystko. Pod postem niektórzy wyśmiali jej wywody o doktoracie i żołnierstwie. Pisali: „Ty nawet nie zaczęłaś grać w klubie... doktorantko” czy „Służyć w wojsku, a odbyć szkolenie to dwie odmienne sprawy”. Jednak są również tacy, którzy życzą jej powodzenia i trzymają kciuki.

Czytaj też:
Marianna Schreiber odpowiedziała na kolejny wywiad męża. „Szanujmy naszą rodzinę”
Czytaj też:
Marianna Schreiber gościnią Kuby Wojewódzkiego. W komentarzach burza