96 proc. na Rotten Tomatoes. Ten film z Morganem Freemanem zdobył cztery Oscary

Dodano:
Morgan Freeman Źródło: Shutterstock / Tinseltown
W serwisie Rotten Tomatoes ten film może pochwalić się wynikiem 96 proc. Zarówno krytycy, jak i widzowie zaliczają go do najlepszych w historii.

Choć od premiery „Bez przebaczenia” minęły już ponad trzy dekady, western Clinta Eastwooda wciąż zajmuje ważne miejsce w historii kina. Produkcja z 1992 roku, w której wystąpili między innymi Morgan Freeman, Gene Hackman i sam Eastwood, została wysoko oceniona przez krytyków.

„Bez przebaczenia”. Historia zemsty na Dzikim Zachodzie zachwyciła krytyków

Lata 90. przyniosły wiele filmów, które z czasem zyskały status klasyków. Wśród nich znalazło się „Bez przebaczenia”, western wyreżyserowany przez Clinta Eastwooda, który jednocześnie wcielił się w jedną z głównych ról.

Film otrzymał w Rotten Tomatoes 96 proc. pozytywnych recenzji na podstawie 107 opinii krytyków. Równie wysoko ocenili go widzowie. Wynik Popcornmeter wynosi 93 proc., a rezultat ten opiera się na ponad 100 tys. ocen. „Bez przebaczenia” okazało się również sukcesem podczas rozdania Oscarów. Produkcja zdobyła cztery statuetki, w tym najważniejszą nagrodę dla najlepszego filmu w 1993 roku.

Akcja filmu rozpoczyna się w Big Whiskey w Wyoming. Prostytutka Delilah Fitzgerald zostaje oszpecona przez dwóch kowbojów. Kobiety pracujące w domu publicznym postanawiają wyznaczyć nagrodę za zabicie sprawców, co prowadzi do konfliktu z szeryfem Little Billem Daggettem, przeciwnym samosądom.

Wkrótce w mieście pojawiają się dwie grupy rewolwerowców zainteresowanych nagrodą. Jedną prowadzi William Munny, dawny bandyta, który jest już znacznie starszym człowiekiem. Drugiej przewodzi Anglik Bob. Ich drogi krzyżują się z szeryfem, a wydarzenia prowadzą do brutalnej konfrontacji.

Clint Eastwood mówił o „kradzieży niewinności”. Freeman wspominał Hackmana

Eastwood w 2014 roku opowiadał o swojej fascynacji tematyką poruszoną w filmie. Reżyser podkreślał w rozmowie z BBC, że szczególnie interesowały go konsekwencje przemocy i jej wpływ zarówno na ofiarę, jak i sprawcę.

„Zawsze fascynowała mnie kradzież niewinności. To najohydniejsza zbrodnia, a z pewnością kara śmierci, jeśli kiedykolwiek taka istniała. Myślę, że wszystko, co ma związek z przestępstwami przeciwko dzieciom, jest dla mnie bardzo ważne” – powiedział BBC. „Interesują mnie skutki przemocy i jej wpływ zarówno na sprawcę, jak i na ofiarę”.

Po latach Morgan Freeman z uznaniem mówił także o współpracy z Gene’em Hackmanem. Aktor określił swojego kolegę po fachu mianem „jednego z mistrzów” i zwrócił uwagę na jego wiarygodność przed kamerą. W podcaście „Rich Eisen Show” 89-letni wówczas Freeman przywołał scenę, w której bohater grany przez Hackmana przesłuchuje jego postać. Freeman wspominał, że Hackman trzymał go przywiązanego do krat w więzieniu i bił podczas przesłuchania. W pewnym momencie miał podejść do niego i wyszeptać:

„Zadam ci kilka pytań… A jeśli twoje odpowiedzi się nie potwierdzą, zrobię ci krzywdę”. „Wierzyłem mu” – przyznał Freeman, podkreślając, jak przekonująca była gra Hackmana.

Źródło: WPROST.pl / Parade
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...