„Nowoczesna odyseja”. Pierwsze recenzje „nowego” Tarantino już w sieci
Kultowa saga o zemście wraca na kinowe ekrany. „Kill Bill: The Whole Bloody Affair” łączy „Kill Bill vol. 1” i „Kill Bill vol. 2” w jeden epicki film, który pozostaje prawdziwą ucztą nie tylko dla wielbicieli twórczości Quentina Tarantino – na Rotten Tomatoes utrzymuje 100 proc. pozytywnych ocen. Choć fabuła jest dobrze znana – Uma Thurman ponownie wciela się w szukającą zemsty Pannę Młodą – pełna wersja oferuje widzom płynniejszą narrację, bez cliffhangera i powtórzeń między częściami, za to z sekwencją walki w pełnym kolorze oraz dłuższą animowaną historią O-Ren Ishii. To jednorodna, monumentalna opowieść, która wreszcie wybrzmiewa w całości i dowodzą tego same pozytywne recenzje:
„To się dzieje na naszych oczach: »Kill Bill: The Whole Bloody Affair« staje się nowoczesną odyseją” („New York Magazine”); „Ekscytująca, gatunkowa mozaika Wschodu i Zachodu w reżyserii Quentina Tarantino wraca do kin jako jedno monumentalne magnum opus. W całości ten film jest jeszcze lepszy” („Empire Magazine”); „Jeśli to ekstrawaganckie żądanie wobec czasu widza, to jeszcze bardziej ekstrawagancka przyjemność – wyjątkowy film, dla którego naprawdę warto wybrać się do kina i zanurzyć się w nim bez reszty” („Wall Street Journal”); „Wyczerpująca, a zarazem ożywcza totalność tego dzieła nadaje mu własny, niepowtarzalny ton” („Los Angeles Times”).
„Kill Bill: The Whole Bloody Affair”. Co nowego zobaczymy w filmie?
„Kill Bill: The Whole Bloody Affair” Quentina Tarantino łączy Vol. 1 i Vol. 2 w jedno, epickie dzieło bez kategorii wiekowej, zaprezentowane dokładnie tak, jak reżyser je zaplanował – wraz z nową, nigdy wcześniej niepokazywaną sekwencją anime.
Uma Thurman wciela się w Pannę Młodą, pozostawioną na pewną śmierć po tym, jak jej były szef i kochanek Bill napada na próbę ceremonii ślubnej, strzela jej w głowę i odbiera nienarodzone dziecko. Aby dokonać zemsty, Panna Młoda musi najpierw wytropić czworo pozostałych członków Zabójczego Oddziału Żmij, zanim stanie twarzą w twarz z samym Billem. Dzięki operowemu rozmachowi, nieustającej akcji i ikonicznemu stylowi „The Whole Bloody Affair” pozostaje jedną z najbardziej ikonicznych sag zemsty w historii kina – rzadko pokazywaną w kompletnej formie, teraz prezentowaną z 15-minutową przerwą.
W obsadzie zobaczymy:
- Uma Thurman („Pulp Fiction”, „Niebezpieczne związki”, „Nimfomanka”, „Gattaca – Szok przyszłości”, „Batman i Robin”)
- Lucy Liu („Chicago”, „Aniołki Charliego”, „Shazam! Gniew bogów”)
- Michael Madsen („Wściekłe psy”, „Gatunek”, „Nienawistna ósemka”, „Donnie Brasco”, „Nieugięci”)
- Daryl Hannah („Wall Street”, „Plusk”, „Łowca androidów”, „Dwaj zgryźliwi tetrycy”)
- Vivica A. Fox („Dzień Niepodległości”, „Batman i Robin”, „Uwierzyć w marzenia”)
- David Carradine („Wielki Stach”, „Ptaszek na uwięzi”, „Nowhere to Run”)
Film „Kill Bill: The Whole Bloody Affair” pojawi się w polskich kinach już 20 lutego.