Doda z mocnym apelem do Owsiaka. „Nie możesz dawać jednym życia, by odbierać je drugim”
Najpierw Sejm, teraz WOŚP. Doda, walcząc o poprawę bytu zwierząt, rozpętała już nie burzę, lecz medialne tornado. Tym razem zwróciła się bezpośrednio do Jurka Owsiaka. W emocjonalnym i bardzo osobistym apelu artystka połączyła temat ochrony zwierząt z nadchodzącym finałem WOŚP i nie owijała w bawełnę. „Nie możesz dawać jednym życia, by odbierać je drugim” — padło wprost.
Doda walczy o byt schroniskowych zwierząt i ujawnia nieprawidłowości
W ostatnich tygodniach Doda intensywnie angażuje się w działania na rzecz zwierząt. Gdy przyszły mrozy, osobiście pomagała w ocieplaniu psich bud, dostarczała ubrania do schronisk i zachęcała innych znanych ludzi do włączenia się w pomoc. Jej aktywność sprawiła, że na światło dzienne wyszły liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu wielu placówek, w tym prawdziwe polityczno-biznesowe bagno, w jakim tonie schronisko w Bytomiu.
We wtorek 20 stycznia, Dorota Rabczewska wzięła w posiedzeniu sejmowej komisji ds. ochrony zwierząt, gdzie dyskutowano m.in. o ograniczeniu używania produktów pirotechnicznych w Polsce. Z zażenowaniem obserwowało i nie zawahała się dosadnie ocenić zachowanie części uczestników spotkania, którzy poważny temat życia i śmierci przyjęli uśmieszkami i chichotaniem.
Komisja sejmowa i temat fajerwerków. Niektórzy chichotali
Po posiedzeniu emocje wcale nie opadły. Wieczorem podzieliła się ze swoimi obserwatorami w mediach społecznościowych krótkim podsumowaniem dnia. Nieoczekiwanie w relacji na InstaStory pojawi się temat zbliżającego się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Rabczewska zwróciła uwagę na tradycyjne coroczne „Światełko do Nieba” i używanie fajerwerków podczas wydarzeń organizowanych pod szyldem WOŚP.
„Dzisiaj odbyła się komisja ds. fajerwerków, czyli posiedzenie na temat tego, żeby jednak nie strzelać i nie sprzedawać tych bardzo, bardzo głośnych fajerwerków, bo poza tym, że są tylko jednorazową przyjemnością [...] to zabijają zwierzęta: dzikie, hodowlane, domowe. Wywołują panikę i strach. Z tego, co dziś słyszałam, powodują też różne stany lękowe u dzieci. Ogólnie są szkodliwe” — mówiła artystka.
Apel do Jurka Owsiaka. „Już daj spokój, nie strzelaj”
W dalszej części wypowiedzi Doda nie ukrywała rozczarowania, że mimo wieloletnich apeli fundacja WOŚP wciąż nie rezygnuje z pirotechniki. Przypomniała również swoją dawną współpracę z Jurkiem Owsiakiem, zanim ich drogi się rozeszły.
„Jurek, pomagałam ci od 13. roku życia, aż nasze drogi się rozeszły i się poróżniliśmy, wiadomo, z jakiego powodu, ale nie możesz dawać jednym życia, by odbierać je drugim. Już daj spokój, nie strzelaj w tym roku” – zaapelowała. „Jako twarz, organizator, inicjator, pomysłodawca zakaż wszystkim, którzy pod szyldem wielkiej orkiestry w całej Polsce puszczają tego dnia to »Światełka do Nieba«” — dodała.