„Ranczo” wraca po latach, ale zabraknie uwielbianej bohaterki. Gwiazda ujawniła brutalną prawdę

Dodano:
„Ranczo” Źródło: Materiały prasowe / TVP
„Ranczo” wraca, ale bez jednej z najbardziej ulubionych przez widzów bohaterek. Aktorka zdradziła prawdę, jak z nią postąpiła produkcja.

Fani „Rancza” długo czekali na ten moment. Kultowy serial wraca na antenę TVP, a prace nad nowymi odcinkami już trwają. Widzowie mogą liczyć na spotkanie z wieloma dobrze znanymi bohaterami, jednak w Wilkowyjach zabraknie jednej z wyjątkowo lubianych postaci. Elżbieta Romanowska potwierdziła, że nie otrzymała propozycji powrotu do produkcji.

„Ranczo” wraca po latach. Nowe odcinki jeszcze w tym roku

„Ranczo” zadebiutowało w TVP 5 marca 2006 roku i bardzo szybko stało się jednym z najpopularniejszych polskich seriali. Historia Amerykanki Lucy, która przyjeżdża do niewielkich Wilkowyj i zaczyna tam nowe życie, przez lata przyciągała przed telewizory miliony widzów.

W centrum opowieści znalazła się Lucy, grana przez Ilonę Ostrowską, oraz Kusy, którego sportretował Paweł Królikowski. Obok nich pojawiła się cała galeria charakterystycznych mieszkańców Wilkowyj. To właśnie wyraziste postacie i ich codzienne perypetie stały się jednym z największych znaków rozpoznawczych serialu.

Teraz „Ranczo” powraca. Jak ujawniła TVP, nowe odcinki mają trafić na antenę jeszcze w grudniu. Produkcja jest obecnie realizowana, a aktorzy publikują w mediach społecznościowych zdjęcia z planu. Dzięki materiałom zza kulis wiadomo już, że w nowych odcinkach pojawi się wielu znanych bohaterów.

Elżbieta Romanowska nie wróci do „Rancza”

Wśród postaci, o które szczególnie pytali widzowie, znalazła się Jola, grana przez Elżbietę Romanowską. Bohaterka była związana z Pietrkiem i szybko zdobyła sympatię publiczności. Jej bezpośredniość, ciepło i prostolinijność sprawiły, że stała się jedną z bardziej lubianych postaci serialu.

Fani od pewnego czasu zastanawiali się więc, czy aktorka pojawi się również w nowych odcinkach. Pojawiły się informacje sugerujące, że Romanowskiej może zabraknąć w powracającej produkcji. Teraz sama aktorka rozwiała wątpliwości.

W rozmowie z „Telemagazynem” Elżbieta Romanowska przyznała, że nie otrzymała propozycji powrotu na plan „Rancza”. „Nie było żadnego telefonu. Nie musiałam odmawiać. Poza tym, jakby był taki telefon, to jak odmówić powrotu Joli do swojego Pietrka?” – powiedziała aktorka.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...