Mroczna przeszłość gwiazdora „Landmana”. Skandale wracają po latach

Dodano:
„Landman” Źródło: SkyShowtime
Na ekranie wszystko wygląda jak dopracowany mechanizm. „Landman” odniósł wielki sukces. Poza ekranem jednak bywa nawet dużo mroczniej niż w serialu.

Serial Taylora Sheridana wyrósł na kolejną mocną pozycję w portfolio Paramount+. Obok „Yellowstone” i „1923” tworzy katalog produkcji, które mają przyciągać widzów spragnionych dużych emocji, pieniędzy, władzy i jeszcze większych problemów. Historia Tommy’ego Norrisa (Billy Bob Thornton), który prowadzi firmę M-Tex Oil i próbuje utrzymać się na powierzchni w świecie miliarderów, karteli i finansowych gier, okazała się strzałem w dziesiątkę. Serial „Landman” zebrał 80 proc. ocen krytyków na Rotten Tomatoes i przyciągnął 5,2 mln widzów przy premierze. Obsada – z Jonem Hammem, Demi Moore, Andy Garcią, Ali Larter i samym Thorntonem – wnosi do projektu ciężar nazwisk, ale niektóre z nich ciągną za sobą również mało wygodne rozdziały biografii.

Za gwiazdorem „Landmana” ciągnie się studencki „epizod”

Jon Hamm, czyli serialowy Monty Miller, zanim stał się telewizyjną ikoną dzięki „Mad Men”, miał w swojej przeszłości incydent, który wrócił do niego po latach.

Jak donosiła Associated Press w 2015 roku, dokumenty szkolne i sądowe wskazywały, że Hamm był powiązany z brutalnym zdarzeniem z udziałem bractwa studenckiego w 1990 roku, gdy studiował na Uniwersytecie Teksańskim. W pozwie z 1991 roku jeden z członków bractwa twierdził, że został pobity, uderzony młotkiem, a jego spodnie podpalono. W dokumentach pojawia się także zarzut, że Hamm był zaangażowany „do samego końca”. AP podkreśliła, że aktor otrzymał wyrok w zawieszeniu, ale nie został skazany za przestępstwo.

Sam Hamm odniósł się do sprawy w rozmowie z Esquire w 2018 roku, nie kryjąc irytacji. „Mam nadzieję, że nie dacie się nabrać na ten paszkwil”. Dodał też: „To była katastrofa.... Znalazłem się w poważnej sytuacji, głupi dzieciak w głupiej sytuacji, to cholernie katastrofa. Udało mi się to ogarnąć”.

Jon Hamm po latach na szczycie wylądował na odwyku

Przeszłość Hamma to nie tylko studenckie kontrowersje, ale też walka z uzależnieniem, o której aktor mówił już w kontekście własnego życia zawodowego i prywatnego.

W 2015 roku TMZ poinformował, że aktor ukończył 30-dniowy program rehabilitacyjny w Connecticut, gdzie podjął leczenie nadużywania alkoholu. Informacja pojawiła się tuż przed emisją finałowego sezonu „Mad Men”.

W oświadczeniu dla TMZ przedstawiciele aktora przekazali: „Dzięki wsparciu swojej wieloletniej partnerki Jennifer Westfeldt, Jon Hamm niedawno zakończył leczenie uzależnienia od alkoholu. Poprosili o zachowanie prywatności i delikatności w przyszłości”.

Był to dla niego trudny moment, bo zbiegł się z końcem serialu, który wyniósł go na szczyt, oraz rozstaniem z Jennifer Westfeldt po 18 latach związku.

Źródło: WPROST.pl / Nicki Swift
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...