Wlatuje mocny polski kryminał. Oglądać przy włączonym świetle!
Hitowy polski kryminał na podstawie bestsellerowej powieści wraca na ekran, przypominając, że najgroźniejsze bywają nie fakty, a ludzkie przekonania.
„Ziarno prawdy” – thriller z niewygodnym pytaniem
Ziarno prawdy w reżyserii Borysa Lankosza to ekranizacja powieści Zygmunta Miłoszewskiego i jedna z tych produkcji, które pod płaszczykiem kryminału rozliczają się z czymś znacznie poważniejszym.
Akcja filmu rozgrywa się w Sandomierzu, gdzie brutalne morderstwo działaczki społecznej szybko uruchamia lawinę skojarzeń z antysemickimi mitami o mordach rytualnych. Zamiast chłodnej analizy faktów pojawia się strach, plotki i zbiorowa histeria.
W centrum wydarzeń stoi prokurator Teodor Szacki, w którego wciela się Robert Więckiewicz. To bohater daleki od ideału – cyniczny, zmęczony życiem, ale skuteczny. Po rozwodzie przenosi się z Warszawy do Sandomierza i trafia w sam środek sprawy, która wykracza poza standardowe śledztwo. Pomagają mu prokuratorka Barbara Sobieraj oraz inspektor Wilczur, ale lokalna społeczność nie ułatwia zadania.
Szacki, często określany jako „inteligentny cham”, nie ma złudzeń co do ludzkiej natury. Właśnie to podejście okazuje się jego największym atutem.
Film inny niż wszystkie. Zbrodnia, która budzi demony przeszłości
Ofiara zostaje znaleziona pod synagogą, a ślady wskazują na rytualny charakter zbrodni. Z ciała spuszczono krew, a narzędzie znalezione w pobliżu służy do uboju religijnego.
Media szybko podchwytują temat, a mieszkańcy zaczynają wracać do dawnych, mrocznych opowieści. Śledztwo zamienia się w pole walki z uprzedzeniami, a Szacki dochodzi do wniosku, że odpowiedzi trzeba szukać w historii miasta i relacjach polsko-żydowskich. W końcu trafia na trop wydarzeń sprzed sześćdziesięciu lat, które mogą rzucić nowe światło na współczesną zbrodnię.
Reżyser nie ukrywał swoich intencji. „Ziarno prawdy” miał być „filmem przeciw przesądom” – historią, która pokazuje, jak łatwo plotki i uprzedzenia mogą przerodzić się w realne zagrożenie. To kryminał, który nie tylko trzyma w napięciu, ale też zmusza do refleksji nad tym, skąd bierze się zło i jaką rolę odgrywają w nim ludzkie słowa.
Film „Ziarno prawdy” zostanie wyemitowany w poniedziałek, 13 kwietnia o godz. 22:00 na antenie Kino Polska.