Sąd odrzucił wniosek Świrskiego. KRRiT nie przekaże środków do depozytu

Dodano:
Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Maciej Świrski poinformował, że KRRiT przekaże środki z opłat abonamentowych do sądowego depozytu. Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, referendarz Sądu Rejonowego w Rzeszowie odrzucił jego wniosek.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w styczniu wstrzymała wypłatę środków z opłat abonamentowych dla mediów publicznych. Decyzję uzasadniono „chaosem prawnym”, wywołanym „decyzjami ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza”.

KRRiT chciał zdeponować środki z opłat

W poniedziałek, 12 lutego Maciej Świrski – w odpowiedzi na pismo przesłane przez członka Rady Programowej Telewizji Polskiej Krzysztofa Lufta, który oskarżył KRRiT o „bezprawne działania” – zapewnił, że Rada nie zamierza przetrzymywać zablokowanych pieniędzy, a „kierować ich wypłatę dla każdej ze spółek będących jednostkami publicznej radiofonii i telewizji do depozytu sądowego, w celu podjęcia tychże środków przez osoby uprawnione do ich reprezentacji”.

Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika jednak, że wniosek o zezwolenie na przekazanie pieniędzy do depozytu został odrzucony przez referendarza Sądu Rejonowego w Rzeszowie. W decyzji stwierdzono, że przewodniczący KRRiT nie miał podstaw do wystąpienia z taką prośbą, ponieważ „nie posiada zdolności sądowej ani procesowej”.

Wniosek Świrskiego odrzucony

– Z udziałem tego podmiotu (organu) nie może toczyć się jakiekolwiek postępowanie cywilne – podkreślono w uzasadnieniu, cytowanym przez dziennik. Stwierdzono również, że Świrski nie posiada „zdolności do bycia stroną”, więc wniosek nie może zostać merytorycznie rozpoznany i „podlega odrzuceniu jako pismo złożone przez podmiot niezdolny do udziału w postępowaniu cywilnym”.

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” postanowienie sądu skomentował prof. Tadeusz Kowalski, jedyny członek KRRiT, który sprzeciwiał się zablokowaniu wypłat. – Ta decyzja oznacza, że pieniądze z abonamentu powinny jak najszybciej trafić do spółek mediów publicznych – stwierdził.

Źródło: WPROST.pl / Gazeta Wyborcza
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...