Dramat gwiazdy „Domku na prerii” wyszedł na jaw po latach. Dziś tak sobie radzi

Dramat gwiazdy „Domku na prerii” wyszedł na jaw po latach. Dziś tak sobie radzi

Alison Arngrim
Alison Arngrim Źródło: YouTube / Cozi TV
Gwiazda oryginalnego „Domku na prerii” po latach ujawniła dramat. „Ta rola uratowała mi życie” – przyznaje Alison Arngrim, serialowa Nellie Oleson.

Dla milionów widzów była jedną z najbardziej znienawidzonych bohaterek telewizji. Niewiele osób wiedziało jednak, że za uśmiechem młodej aktorki krył się dramat, o którym zdecydowała się opowiedzieć dopiero po latach. Alison Arngrim wyznała, że rola Nellie Oleson stała się dla niej ucieczką od koszmaru, jaki przeżywała w dzieciństwie.

„Domek na prerii” uczynił ją gwiazdą

„Domek na prerii”, obecnie reaktywowany jako serial Netflix, należy do grona najbardziej kultowych seriali w historii telewizji. Produkcja oryginalna emitowana w latach 70. sześciokrotnie znalazła się wśród 20 najchętniej oglądanych programów, a opowieść o rodzinie Ingallsów zdobyła ogromną popularność także w Polsce.

Serial przedstawiał losy Charlesa Ingallsa, granego przez Michaela Landona, jego żony Caroline, w którą wcieliła się Karen Grassle, oraz ich córek. Jedną z najbardziej charakterystycznych postaci była Nellie Oleson, rozpieszczona i złośliwa dziewczynka, którą zagrała Alison Arngrim.

Alison Arngrim ujawniła traumę z dzieciństwa

Po wielu latach aktorka wyznała, że jako dziecko była ofiarą molestowania seksualnego. Sprawcą był jej starszy brat, również dziecięcy aktor. Do pierwszych nadużyć doszło, gdy miała zaledwie sześć lat, a dramat trwał przez trzy lata.

Jak tłumaczyła, wcielanie się w Nellie Oleson pozwalało jej uwolnić emocje, których nie mogła okazywać poza planem. „Odgrywanie negatywnych bohaterów jest fantastyczne” – wspominała po latach Alison Arngrim. – „To jakby mieć PMS przez całe siedem lat”.

W programie „The Today Show” wyjaśniła również, jak wielkie znaczenie miała dla niej ta rola. „Kiedy żyjesz z przemocą, masz w sobie dużo gniewu i złości, a ja miałam na szczęście miejsce, gdzie mogłam to z siebie wyrzucić. Jako Nellie. To dało mi tyle dobrego, że nie potrafię tego opisać”. Po raz pierwszy publicznie opowiedziała o swojej traumie w 2004 roku podczas programu „Larry King Live”.

Co dziś robi gwiazda „Domku na prerii”?

Po ujawnieniu swojej historii Alison Arngrim zaangażowała się w działalność społeczną. Od lat wspiera organizacje zajmujące się ochroną dzieci przed przemocą oraz inicjatywy pomagające osobom chorym na AIDS. W 2010 roku wydała autobiografię „Confessions of a Prairie Bitch: How I Survived Nellie Oleson and Learned to Love Being Hated”, w której po raz pierwszy szczegółowo opisała swoje doświadczenia.

Mówiąc o wpływie serialu na swoje życie, nie ukrywała, jak wielką przemianę przeszła. „Zmieniła mnie z nieśmiałej, maltretowanej małej dziewczynki, która bała się własnego cienia, w bezczelną, otwartą, podróżującą po świecie, aktywną politycznie, pyskatą sukę, którą jestem dzisiaj”.

W 2017 roku współorganizowała także Indomitable Spirit Symposium, wydarzenie poświęcone osobom, którym udało się wyjść z traumatycznych doświadczeń. „To wielkie zgromadzenie ludzi, którzy mają do przekazania niesamowite historie o odwadze, sile i przetrwaniu [...]. Ludzi, którzy pokonali przeciwności pozornie nie do pokonania, mają niesamowite życie, a teraz opowiadają innym o tym, jak to zrobili” – tłumaczyła.

Czytaj też:
12 nowych hitów na Netflix. To je Polacy najchętniej teraz oglądają
Czytaj też:
Mroczne kulisy „Domku na prerii”. Gwiazda zdradziła to po latach

Galeria:
Alison Arngrim kiedyś i dziś
Źródło: WPROST.pl