Chciał pracować w CIA, ale go wyśmiano. Został serialowym detektywem i zmienił historię telewizji

Chciał pracować w CIA, ale go wyśmiano. Został serialowym detektywem i zmienił historię telewizji

„Columbo”
„Columbo” Źródło: Prime Video
Chciał być agentem wywiadu. Odmówiono mu z powodu kalectwa. Został aktorem, założył pognieciony prochowiec i zmienił historię telewizji.

Gdy w 1957 roku Peter Falk rzucał posadę urzędnika stanowego w Connecticut, by zostać aktorem, mało kto dawał mu szanse. Miał blisko trzydziestkę, żadnego nazwiska i jedno oko, co natychmiast bossowie hollywoodzkiego castingu skwapliwie odnotowywali. W miejsce prawego, usuniętego w dzieciństwie z powodu nowotworu złośliwego, miał szklany implant. Pewien producent dał mu do zrozumienia wprost: za tę samą cenę mogą mieć aktora z kompletnym zestawem oczu. Falk odszedł bez słowa. Potem udowodnił, że jedno oko wystarczy, by zobaczyć więcej niż cała branża razem wzięta.

Peter Falk. Niezapomniany porucznik Columbo

Urodził się 16 września 1927 roku w Nowym Jorku, w rodzinie o korzeniach środkowoeuropejskich, ojciec był Rosjaninem, matka Czeszką. Dzieciństwo miał trudne, to mało powiedziane. Nim skończył cztery lata, lekarze wykryli u niego siatkówczaka i usunęli prawe oko.

Falk ukończył nauki polityczne na Uniwersytecie Syracuse, marząc o pracy w CIA. Agencja odmówiła, z powodu wzroku nie spełniał wymogów. Skierował się więc do Connecticut Budget Bureau, gdzie przez kilka lat analizował wydatki publiczne. Wieczorami chodził na kursy aktorskie, z nudów, jak twierdził. Nuda szybko przerodziła się w obsesję. W 1957 roku złożył wymówienie i przeniósł się do Nowego Jorku, by zacząć od teatru.

Debiut filmowy nastąpił błyskawicznie. Już w 1961 roku otrzymał nominację do Oscara za drugoplanową rolę w gangsterskim filmie „Murder, Inc”., była to zaledwie jego druga poważna produkcja. Rok później znów był w grze: Frank Capra obsadził go w „Arystokracji podziemia” i zachwycał się jego niezwykłym talentem. Falk stał się ulubieńcem reżyserów ceniących prawdziwość ponad urodę.

Detektyw w pogniecionym prochowcu, który zmienił telewizję

Rok 1968 przyniósł rolę, która ostatecznie zdominuje jego życiorys. Pilot serialu „Columbo” wyreżyserował Steven Spielberg, to właśnie na tym planie młody reżyser pobierał nieformalne lekcje aktorskiego rzemiosła. Falk pojawił się w wymiętym beżowym prochowcu, z tanim cygarem w zębach i starym peugeot 403, który wyglądał, jakby zaledwie przywlókł się na miejsce. Jego Columbo był roztargniony, gadatliwy, pozornie bezradny, a przy tym posiadał absolutnie nieodparty urok.

Formuła serialu była odwróceniem klasycznego kryminału. Widz od samego początku wiedział, kto zabił i jak. Napięcie rodziło się gdzie indziej: w powolnym, niemal ceremonialnym tańcu między porucznikiem a przestępcą, który był pewien swej bezkarności. Columbo nękał podejrzanych pytaniami, cofał się, przepraszał, chwalił, a potem, już przy drzwiach, obracał się z tym jednym, ostatnim pytaniem, które wszystko zmieniało.

Serial zdobył ogromną popularność, zawieszono go w 1977 roku, wznowiono po jedenastu latach i znów triumfował. Łącznie powstało 69 odcinków, każdy trwający od ponad godziny do niemal półtorej. Ostatni wyemitowano w 2003 roku. W ciągu 35 lat Falk czterokrotnie odbierał nagrodę Emmy i raz Złoty Glob za tę samą postać. Rekord trudny do pobicia.

Poza Columbo: aktor, który zaskakiwał

Falk nie dał się zamknąć w jednej roli, choć chętnie w nią wracał. Zagrał w ponad sześćdziesięciu filmach, od dramatów przez komedie po role całkowicie dekonstruujące jego wizerunek. W filmie „Gracz” Roberta Altmana z 1992 roku wystąpił jako on sam, z dystansem i ironią komentując własną legendę. Współpracował z Johnem Cassavetesem, a Wim Wenders obsadził go w „Niebie nad Berlinem”, filmie, w którym Falk zagrał siebie jako aktora, ale i jako anioła, który wybrał ludzkość.

Pod koniec życia zmagał się z chorobą Alzheimera. Stopniowo tracił pamięć, zapominał nawet, że grał Columbo. Odszedł w czerwcu 2011 roku, mając 83 lata, otoczony przez drugą żonę Sherę Danese, którą poznał właśnie na planie serialu. Ich związek, mimo kilku kryzysów, trwał do końca.

Czytaj też:
Prime Video ma prawdziwe perełki. Te kryminały wciągają od pierwszego odcinka
Czytaj też:
60+ najlepszych thrillerów lat 90. Ranking filmów ocenionych na co najmniej 7/10

Źródło: WPROST.pl