Szok w „Tańcu z gwiazdami”! Rezygnacja na wizji i cztery pary w finale

Szok w „Tańcu z gwiazdami”! Rezygnacja na wizji i cztery pary w finale

Dodano: 
Piotr Kędzierski, Magdalena Tarnowska w „Tańcu z Gwiazdami”
Piotr Kędzierski, Magdalena Tarnowska w „Tańcu z Gwiazdami” Źródło: Materiały prasowe / Polsat /akpa
Tego nikt się nie spodziewał! Uczestnik „Tańcu z gwiazdami” ogłasza rezygnację na wizji, a decyzja jurorów zmienia zasady gry w finale!

Półfinał „Tańca z gwiazdami” przyniósł wszystko, czego widzowie oczekują od telewizyjnego show: zwroty akcji, emocjonalne wystąpienia i decyzje, które wywróciły zasady gry do góry nogami. W wielkim finale, który już 10 maja zamiast klasycznej trójki finalistów zobaczymy aż cztery pary walczące o Kryształową Kulę.

„Taniec z gwiazdami”. Sensacyjny zwrot akcji w półfinale

O miejsce w wielkim finale „Tańca z gwiazdami” rywalizowało pięć duetów: Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska. Napięcie rosło z każdą minutą, ale nikt nie spodziewał się, że losy programu odmienią się w tak nieoczekiwany sposób.

Największym zaskoczeniem wieczoru była decyzja Piotra Kędzierskiego, który na wizji ogłosił swoją rezygnację z dalszego udziału. Po zakończeniu występów i głosowania SMS poprosił o głos, po czym odczytał przygotowany list skierowany do widzów.

„Pani Magda, zmierzyła się z bardzo trudnym wyzwaniem. Dziękuję za pokazanie mi, że niemożliwe nie istnieje. Dziękuję, że jesteś, moim zdaniem wzniosłem się na wyżyny moich umiejętności. Ten program służy rozrywce i mam nadzieję, że dobrze się z nami bawiliście. Dla mnie każdy odcinek był zwycięstwem i małym finałem. Myślę, że półfinał to dobry moment, żeby powiedzieć „Dziękuję”. Za moimi plecami i dla nich wielkie brawa, stoją wspaniali ludzie, którzy zasługują na finał. Chciałbym podziękować za każdy głos za każdego SMSA. To bardzo dla mnie ważne i dla Magdy, żebyście się na nas nie złościli, kłaniamy się Państwu w pas. Mam nadzieję, że ci, którzy wspierali nas, wysyłając na nas bardzo dużo SMS ów, bo dzięki wam jesteśmy tu, gdzie jesteśmy wybaczał mi, jeśli dzięki temu zrobimy coś dobrego i czy możemy zapytać się twoich szefów? Krzysiek śmiało, czy możemy przekazać zyski ze wszystkich dzisiejszych SMS ów na jakiś słuszny cel, na przykład wesprzeć potrzebujących dzieciaki? Z fundacji i Polsat na przykład. To jest ważne, róbmy dobre rzeczy. Szanujmy się, bawcie się dobrze do zobaczenia wkrótce. Wasz Piotr”.

Gest uczestnika nie przeszedł bez echa. Telewizja Polsat zdecydowała, że środki zebrane dzięki głosom oddanym na parę numer 9, zostaną przekazane na pomoc dzieciom z Fundacji Polsat.

Aż cztery pary w finale „Tańca z gwiazdami”. Kiedy oglądać rywalizację?

Po wszystkich występach i decyzjach jurorów jasne stało się, że finał odbędzie się w nietypowej formule. Bezpośredni awans wywalczyli Sebastian Fabijański i Julia Suryś oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. O pozostałe miejsca trwała zacięta dogrywka.

Choć początkowo ogłoszono zwycięstwo Magdaleny Boczarskiej i Jacka Jeschke, ostatecznie jurorzy zdecydowali, że w finale „Tańca z gwiazdami” zobaczymy także Paulinę Gałązkę i Michała Bartkiewicza. Tym samym o Kryształową Kulę powalczą aż cztery pary.

Warto podkreślić, że poziom półfinału „Tańca z gwiazdami” był wyjątkowo wysoki. Zarówno Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, jak też Sebastian Fabijański i Julia Suryś zdobyli maksymalną liczbę punktów za oba swoje występy. To tylko podgrzewa atmosferę przed finałem zaplanowanym na 10 maja. Jedno jest pewne – walka o Kryształową Kulę zapowiada się wyjątkowo wyrównanie.

Czytaj też:
60 lat i dalej lecą. Najdłużej emitowane seriale w historii telewizji
Czytaj też:
Czas na nadrobienie serialu „Rywale”. Nowy sezon tej perełki tuż za rogiem

Źródło: WPROST.pl