Nie żyje legenda Perfectu. Niedawno apelowano o pomoc

Nie żyje legenda Perfectu. Niedawno apelowano o pomoc

Wojciech Morawski nie żyje
Wojciech Morawski nie żyje Źródło: YouTube / OSKAR Studio Warszawa
Smutna wiadomość, która zamyka ważny rozdział w historii rodzimego rocka. Nie żyje legendarny polski muzyk.

Wojciech Morawski, perkusista, który współtworzył brzmienie m.in. jednej z najbardziej kultowych formacji lat 80., nie żyje. Informację o jego śmierci potwierdził bliski przyjaciel i kolega ze sceny.

Nie żyje Wojciech Morawski. Smutne słowa Zbigniewa Hołdysa

Zmarł Wojciech Morawski, były muzyk Perfect. Artysta miał 76 lat. O jego odejściu poinformował w piątek 3 kwietnia 2026 roku Zbigniew Hołdys. „Dziś o 7 rano Wojtek nas opuścił…” — napisał krótko na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Stan zdrowia muzyka od dłuższego czasu budził niepokój. Już w 2025 roku Tomasz Kopeć z Polskiej Fundacji Muzyczne przyznawał, że artysta wymagał stałego wsparcia, mimo regularnej pomocy rehabilitantów. Od miesięcy o pomoc dla przyjaciela apelował również Hołdys. Informował, że Morawski przebywa w Domu Artysty w Skolimowie i zmaga się z poważną chorobą, w tym problemami z pamięcią.

„Wojtek ciężko choruje i potrzebuje stałej rehabilitacji — na to ciułamy kasę. Jeśli możecie — podajcie dalej poniższe apele [...]. Gdy Wojtek się zjawiał na scenie czy na próbie albo w studio — świat stawał się radośniejszy. Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie” — pisał.

W ostatnich dniach muzyk ponownie zwrócił się do fanów o wsparcie, przypominając, że Morawski jest jedynym żyjącym członkiem składu Breakout z czasów, gdy grali w nim Tadeusz Nalepa i Mira Kubasińska. „Wojtek jest w Domu Artysty w Skolimowie. Wspieramy go w walce o powrót do zdrowia. Można przekazać swoje 1,5 proc. z podatku na ten cel” — apelował Hołdys.

Śmierć legendy polskiego rocka. Data pogrzebu artysty

Zespół Perfect powstał w 1977 roku z inicjatywy Wojciecha Morawskiego i Zdzisław Zawadzki. Wkrótce do składu dołączyli Zbigniew Hołdys, Ryszard Sygitowicz, Piotr Szkudelski oraz Grzegorz Markowski.

Debiutancki album z 1981 roku na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki rozrywkowej, czyniąc z grupy ikonę lat 80. Morawski był jednym z fundamentów jej brzmienia — jego rytm budował energię największych przebojów i koncertów, które do dziś wspominają fani.Z Hołdysem perkusista spotkał się także w formacji Morawski, Waglewski, Nowicki Hołdys, która zasłynęła kultowym albumem „Świnie”.

Zbigniew Hołdys w rozmowie z „Faktem” potwierdził smutną informację o śmierci muzyka, podkreślając, że o odejściu przyjaciela dowiedział się od jego siostry. Pogrzeb Wojciecha Morawskiego zaplanowano na piątek 10 kwietnia. Szczegóły uroczystości nie zostały jeszcze podane.

facebookCzytaj też:
Gwiazda „Wieku niewinności” nie żyje. Zmagała się z poważną chorobą
Czytaj też:
Dramat gwiazdy „M jak miłość”. W sieci ruszyła zbiórka

Źródło: WPROST.pl