Wieniawa wściekła po aukcji WOŚP. „Te komentarze są przerażające”

Wieniawa wściekła po aukcji WOŚP. „Te komentarze są przerażające”

Julia Wieniawa
Julia Wieniawa Źródło: Instagram / Julia Wieniawa
Chciała zrobić coś dobrego i pomóc WOŚP, wylali na nią kubeł pomyj. Jest mocna reakcja.

Charytatywna aukcja Julii Wieniawy, która miała być radosnym spotkaniem w bezpiecznej formule, dla części internautów stała się pretekstem do obrzydliwych aluzji. Aktorka nie wytrzymała i publicznie nazwała rzeczy po imieniu.

Nietypowa aukcja Julii Wieniawy dla WOŚP

Julia Wieniawa po raz kolejny w tym roku włączyła się w działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym razem na aukcji wystawiła zaproszenie zwycięzcy licytacji wraz ze znajomymi na wspólną nocowankę. Od początku zaznaczała, że nie chodzi o spotkanie w cztery oczy ani o wizytę w jej prywatnym apartamencie. W planach jest czas spędzony w większym gronie, w obecności przyjaciół i osób dbających o bezpieczeństwo uczestników.

Mimo jasno określonych zasad szybko pojawiły się komentarze sugerujące zupełnie inny charakter wydarzenia. Część internautów zaczęła doszukiwać się podtekstów i pisać do aktorki wiadomości, które jak sama przyznała były po prostu obleśne.

„Liczba obleśnych komentarzy jest przerażająca”

Choć Wieniawa przebywa obecnie na krótkich wakacjach w Dubaju, pozostaje w stałym kontakcie z fanami i śledzi reakcje wokół swojej inicjatywy. Teraz zdecydowała się zabrać głos i odnieść do tego, co ją spotkało.

„Swoją drogą przykre są te podwójne standardy. Liczba obleśnych komentarzy od facetów (chociaż kobiet też), jakie dostałam na różnych forach w temacie mojej nocowanki, jest przerażająca. Mimo że moja licytacja niczym właściwie nie różni się od np. powszechnych licytacji kolacji z gwiazdą czy różnych zabawnych w stylu posprzątania komuś domu... Ale jestem młodą kobietą, więc trzeba mnie całkowicie sprowadzić do obiektu se*ualnego i dopisać różne podteksty” — napisała wyraźnie oburzona gwiazda.

Mimo hejtu nocowanka cieszy się powodzeniem

Wieniawa zwróciła uwagę, że wystarczy sięgnąć do opisu aukcji, by zobaczyć, że jej charakter od początku był „jasno określony, transparentny i oparty na wspólnym spędzeniu czasu w bezpiecznej formule". „Sensacyjne interpretacje mówią więc więcej o wyobraźni komentujących, niż o samej inicjatywie. To ma być pozytywne spotkanie i realne wsparcie dla WOŚP. Wszystko w towarzystwie również mojej grupy znajomych oraz osób, które będą dbały o bezpieczeństwo uczestników, a sama nocowanka nie będzie miała miejsca w moim domu — jak pomyśleli niektórzy” — przypomniała.

Mimo fali niesmacznych reakcji Julia Wieniawa nie ukrywa, że cieszy ją ogromne zainteresowanie licytacją. Aukcja osiągnęła już kwotę przekraczającą 85 tys. zł, co tylko potwierdza, jak duże wsparcie WOŚP potrafi zmobilizować dzięki zaangażowaniu znanych nazwisk.

Czytaj też:
Doda z mocnym apelem do Owsiaka. „Nie możesz dawać jednym życia, by odbierać je drugim”
Czytaj też:
Ikona dzieciństwa PRL na aukcji WOŚP. Jurek Owsiak idzie na całość

Źródło: WPROST.pl