Szczepkowska połączyła Grenlandię i Nawrockiego. Tak nazwała prezydenta

Szczepkowska połączyła Grenlandię i Nawrockiego. Tak nazwała prezydenta

Joanna Szczepkowska znów odniosła się do Karola Nawrockiego
Joanna Szczepkowska znów odniosła się do Karola Nawrockiego Źródło: WPROST.pl / Stanisław Krzywy/Newspix.pl, Waldemar Deska/PAP
Aktorka nie kryje swojego krytycznego stosunku do prezydenta Karola Nawrockiego i najwyraźniej nie zamierza mu odpuszczać. Na każdym kroku.

Joanna Szczepkowska ponownie zabrała głos, odnosząc się do jednej z wypowiedzi prezydenta i jasno pokazując, że nie zamierza łagodzić tonu.

Iskrzy na linii aktorka — prezydent

Spór Szczepkowskiej z prezydentem dawno przestał mieć charakter incydentalny. Zaledwie kilka dni temu aktorka w wyjątkowo obszernym wpisie skomentowała nagrania z pielgrzymki kibiców na Jasną Górę, w której uczestniczył Karol Nawrocki. Padły w nim mocne słowa o „prezydencie kiboli” i wyjątkowo hucznej, kibicowskiej oprawie wydarzenia w Częstochowie.

„To, czego nam nie wolno, to przyzwyczajać się do tych fragmentów i uznać je za folklor w wydaniu niespecjalnie lotnego rezydenta pałacu. Ten czerwony obraz to jest obraz ich Boga, ich honoru i ich ojczyzny. Armia omamionych przez skrajne idee” — pisała wówczas Szczepkowska.

Grenlandia, Trump i Joanna Szczepkowska

Najwyraźniej pewne zwroty przypadły jej do gustu, bo w najnowszym wpisie znów tymi samymi słowami odniosła się do prezydenta Karola Nawrockiego. Tym razem za punkt wyjścia posłużyły działania Donalda Trumpa i kwestoa Grenlandii. Aktorka szeroko skomentowała amerykańską scenę polityczną, spadek poparcia dla byłego prezydenta USA oraz reakcje jego wyborców.

„Mamy sprawę Grenlandii. Trump sobie chce wziąć, bo »jest mu potrzebna«. Umowy międzynarodowe się nie liczą, bo jest silny i co mu kto zrobi. No więc zrobi mu to pewnie naród amerykański, bo już trzy czwarte Amerykanów według sondażu CNN jest przeciwny jego dziwnym planom. Trumpowi w ogóle poparcie mu spada lawinowo. Tak to właśnie jest z rządami z pozycji siły. Mój znajomy, który mieszka w Stanach z rodziną, a głosował na Trumpa, napisał do mnie »co myśmy narobili!«” — czytamy.

Aktorka grzmi w sieci. „O Polsko nawrocka”

W dalszej części wpisu aktorka jasno daje do zrozumienia, do kogo pije, ale też wcale nie cieszy się z tego, że to ona miała rację. „Nie ma już sensu pisać »a nie mówiłam?« — bo satysfakcja nie jest mi do niczego potrzebna, potrzebne jest, żeby już nie głosował na Trumpa” — podkreśla.

Następnie Szczepkowska kieruje mocne słowa pod adresem polskiego prezydenta, nawiązując do jego komentarza właśnie w sprawie Grenlandii. „Natomiast rezydent prezydenckiego pałacu powiedział, że Grenlandia to sprawa między USA, Grenlandią, a Danią. Umów międzynarodowych nie ma. Nasza chata z kraja. O Polsko nawrocka, »wielka i dumna!«” — pisze bez ogródek.

Czytaj też:
Doda ujawnia bagno w schronisku w Bytomiu. „Maltretowanie zwierząt na porządku dziennym”
Czytaj też:
Netflix kręci serial „Noce i dnie”! Polacy będą zachwyceni!

Źródło: WPROST.pl