Zmarli artyści, którzy przez dekady kształtowali muzykę, kino, telewizję i popkulturę w Polsce i na świecie. Ich odejście zamknęło całe rozdziały wspólnej pamięci widzów i słuchaczy, pozostawiając po sobie piosenki, role i obrazy, do których będziemy wracać jeszcze przez lata.
Rok 2025 naznaczony stratami
Rok 2025 zapisał się w historii show-biznesu jako czas szczególnie bolesnych strat. Niemal każdy miesiąc przynosił informacje o śmierci kolejnych znanych postaci ze sceny, ekranu i internetu. Odeszli twórcy, którzy byli obecni w codziennym życiu odbiorców, a ich głosy, skecze i występy przez lata budowały emocjonalną więź z publicznością.
Szczególnie mocno wybrzmiało pożegnanie polskich artystów, którzy przez lata współtworzyli rodzimą scenę muzyczną i artystyczną. Wśród zmarłych znaleźli się m.in. Stanisław Sojka, Joanna Kołaczkowska, Magda Umer, czy Tomasz Jakubiak. Dramatycznie — odejście twórców młodszego pokolenia, jak raper Pono. Symboliczny charakter miały pożegnania z twórcami, których kariery obejmowały kilka dekad i kilka generacji odbiorców.
Światowe ikony żegnane w 2025 roku
Los nie oszczędził również światowe gwiazdy W 2025 roku zmarli m.in. Ozzy Osbourne, Robert Redford, Claudia Cardinale, czy Diane Keaton, artyści, których twórczość na trwałe zmieniła oblicze muzyki i kina. Lista pożegnań z 2025 roku jest długa, ale taka też jest nasz pamięć o tych, co odeszli. Bo pozostało po nich o wiele więcej niż tylko wspomnienie. Zostają piosenki, role filmowe, obrazy, które na zawsze wpisały się w naszą zbiorową historię.
Zmarli w 2025 roku
Barbara Rylska
W sobotę 11 stycznia o 3:00 w nocy z piątku na sobotę zmarła legenda polskiego kina. Barbara Rylska urodziła się 10 marca 1936 r. w Krakowie. Aktorka zadebiutowała w 1963 roku w filmie „Rozwodów nie będzie”, co rozpoczęło jej dynamiczną karierę. Była niezwykle popularna w latach 60. i 70. XX wieku, dzięki rolom w wielu polskich filmach i serialach.
Pojawiła się m.in. w takich produkcjach, jak „Zamach”, „Ostatni Kurs”, „Lokatorzy”, „Adam i Ewa”, „Ostatni kurs”, „Julia, Anna, Genowefa”, „Rodzina zastępcza”, a także w kultowej komedii Stanisława Barei „Poszukiwany, poszukiwana”, w której wcieliła się w postać żony „wiecznego dyrektora”. Wygłosiła wtedy słynną kwestię: „Mój mąż? Mąż jest z zawodu dyrektorem”. Starsi widzowie i słuchacze mogą ją także pamiętać m.in. z „Podwieczorku przy mikrofonie”, czyli audycji radiowej nadawanej m.in. w Programie I Polskiego Radia.
David Lynch
Wybitny reżyser zmarł 15 stycznia, kilka dni przed 79. urodzinami. Twórca takich filmów, jak „Blue Velvet”, „Zagubiona autostrada” czy „Miasteczko Twin Peaks” miał od pewnego czasu problemy zdrowotne. Światową sławę przyniósł Lynchowi zrealizowany w 1989 roku wspólnie z Markiem Frostem serial telewizyjny „Miasteczko Twin Peaks”. David Lynch był nominowany do Oscara za najlepszą reżyserię za dramat biograficzny „Człowiek słoń”, a także filmy kryminalne „Blue Velvet” i „Mulholland Drive”. Na koncie ma także Złotą Palmę za „Dzikość serca” (1990).
Gene Hackman
Śmierć Gene’a Hackmana zapisała się jako jedna z najbardziej zagadkowych tragedii w historii Hollywood. Legendarny aktor i jego żona, Betsy Arakawa, zostali odnalezieni martwi w swojej rezydencji. Ustalenia śledczych wykazały, że gwiazdor wielkiego ekranu odszedł tydzień po ukochanej. Przyczyną jego śmierci była choroba serca, dodatkowo obciążona postępującą chorobą Alzheimera. Z kolei Arakawa zmarła na skutek rzadkiej choroby układu oddechowego wywołanej zakażeniem hantawirusem.
Gene Hackman miał 95 lat. Zmarł 18 lutego 2025 roku. Aktor uchodził za jednego z najwybitniejszych artystów w dziejach kina. Ogromną popularność przyniosły mu role w takich produkcjach jak „Missisipi w ogniu”, „Bez przebaczenia” oraz „Francuski łącznik”. Na swoim koncie miał dwie statuetki Oscara oraz cztery nominacje do najważniejszej nagrody filmowej.
Clive Revill
Clive Revill urodził się 18 kwietnia 1930 roku w Wellington w Nowej Zelandii, zmarł 11 marca 2025 roku. Jego matka była gospodynią domową i śpiewaczką operową, a ojciec – cieślą. W latach 60. i 70. był obsadzany w wielu brytyjskich filmach w rolach komicznych ekscentryków. Często występował również w zagranicznych produkcjach (od chińskich po rosyjskie). Jego najbardziej znane role tego typu to dwa filmy Billy'ego Wildera: „Prywatne życie Sherlocka Holmesa”, a także „Avanti!”, za które został nominowany do Złotego Globu. Na koncie ma także występy w takich tytułach, jak „Mały Książę”, „Dracula – wampiry bez zębów”, „Dynastia”, „Star Trek: Następne pokolenie” czy „Słodkie zmartwienia”.
W 1980 roku z kolei użyczył głosu Imperatorowi Palpatine'owi w 5. części „Gwiezdnych wojen”, czyli „Imperium kontratakuje”. Jego kwestie zostały wykorzystane w kluczowej scenie, w której Darth Vader (James Earl Jones) komunikuje się z cesarzem (jako projekcja holograficzna). Choć w wydaniu filmu na DVD w 2004 roku głos Revilla zastąpił Ian McDiarmid, który wcielił się w tę postać w „Powrocie Jedi” (1983) i trzech prequelach, to dla oddanych fanów kultowej serii Clive Revill jest pierwszym i jedynym prawdziwym Imperatorem.
Simon Fisher-Becker
Simon Fisher-Becker urodził się 25 listopada 1961 roku w Londynie, zmarł 9 marca 2025 roku. W trakcie swojej kariery miał możliwość zagrać niezapomniane kreacje. Wcielił się m.in. w postać Tony'ego Fazackerleya w serialu BBC „Puppy Love”, gdzie pracował u boku Joanny Scanlan. Jego wyjątkowy talent został również dostrzeżony w roli Doriuma Maldovara, międzygalaktycznego handlarza w „Doctor Who”, a także jako duch Grubego Mnicha, czyli ducha-rezydenta jednego z domów, w filmowej adaptacji przygód „Harry'ego Pottera”. Poza tym, 61-latek pojawił się w takich brytyjskich klasykach, jak „Jedną nogą w grobie”, „The Bill”, „Love Soup” i „Afterlife”. Zagrał też w nagrodzonym Oscarem filmie z 2012 roku pt. „Les Misérables”.
Wiadomo, że Simon Fisher-Becker równie dobrze czuł się w komedii, jak i dramacie, a swoje umiejętności prezentował także w sztukach Szekspira, musicalach czy pantomimie. Zdobył sporo fanów również jako vloger, gdyż publikował w sieci filmiki, w których dzielił się swoimi przemyśleniami. Co więcej, dzięki swojemu głosowi, pracował jako prezenter radiowy oraz narrator. Wiadomo, że rozwijał się też jako pisarz – napisał półautobiograficzną trylogię, która na rynku ukazała się w listopadzie 2021 roku. W tym samym roku pojawił się także w programie „Harry Potter House Tournament Quiz” dostępnym na platformie Max.
Val Kilmer
Szanowany aktor i producent filmowy zmarł 1 kwietnia 2025 roku z powodu powikłań po zapaleniu płuc. Val Kilmer był w latach 90. ubiegłego wieku jednym z najwybitniejszych aktorów pierwszoplanowych w Hollywood, zanim liczne spory z reżyserami i współpracownikami położyły się cieniem na jego karierze. Zyskał reputację „złego chłopca Hollywood”, dzięki głośnym rolom, które zapisały się na kartach historii światowej kinematografii. Do najbardziej znanych należą te w filmach „Batman Forever”, „Top Gun”, „Ściśle tajne”, czy „The Doors”.
Tomasz Jakubiak
W wieku 41 lat zmarł Tomasz Jakubiak, uwielbiany kucharz, influencer i juror programu „MasterChef”. Jego walkę z chorobą setki fanów śledziło na Instagramie. W 2022 roku Tomasz Jakubiak zasiadł w jury programu kulinarnego „MasterChef Junior”, zastępując w nim miejsce innego znanego kucharza i restauratora – Mateusza Gesslera. Wcześniej oglądać mogliśmy go w programach takich jak „Sztuka mięsa” czy „Jakubiak rozgryza Polskę”. Gościł on także w programach telewizyjnych „Dzień dobry TVN” czy „Pytanie na Śniadanie”. Wydał również kilka książek, w tym „Jakubiak lokalnie” oraz „Z miłości do lokalności. Tradycyjne dania w nowej odsłonie”. Jest autorem felietonów kulinarnych w magazynie „Moje gotowanie” i współpracował z „Food Servive” i newgastro.pl. We wrześniu 2024 roku Tomasz Jakubiak poinformował na Instagramie, że jego nagła utrata wagi spowodowana jest faktem, że choruje na „rzadki i bardzo trudny do wyleczenia” nowotwór i jest odżywiany pozajelitowo. Zmarł 30 kwietnia 2025 roku.
James Foley
Amerykański reżyser znany z takich filmów jak „Glengarry Glen Ross” i sequeli „Pięćdziesięciu twarzy Greya” nie żyje. James Foley zmarł 8 maja 2025 roku po długiej walce z rakiem mózgu. Artysta miał 71 lat. James Foley urodził się 28 grudnia 1953 roku w Bay Ridge na Brooklynie. Zaebiutował w 1984 roku filmem „Reckless”, ale prawdziwy rozgłos przyniósł mu dopiero dramat kryminalny „At Close Range” z 1986 roku, z Seanem Pennem i Christopherem Walkenem w rolach głównych. W kolejnych latach Foley zasłynął jako reżyser teledysków Madonny, w tym „Live to Tell”, „Papa Don't Preach” i „True Blue”. Jego współpraca z wokalistką zaowocowała również filmem „Who's That Girl” z 1987 roku. Z kolei największe uznanie krytyków reżyser zdobył, dzięki ekranizacji sztuki Davida Mameta „Glengarry Glen Ross” z 1992 roku, w której wystąpili m.in. Al Pacino, Jack Lemmon i Alec Baldwin. Film przyniósł Pacino nominację do Oscara i Złotego Globu.
W trakcie swojej kariery James Foley wyreżyserował takie thrillery, jak „Fear” (1996) z Reese Witherspoon i Markiem Wahlbergiem, „The Corruptor” (1999) z Chow Yun-Fatem czy „Perfect Stranger” (2007) z Halle Berry i Bruce'em Willisem. W latach 2013–2015 wyreżyserował 12 odcinków serialu „House of Cards”, a także pracował przy serialach „Hannibal”, „Billions” i „Wayward Pines”.
Kim Woodburn
Kim Woodburn, królowa reality show zmarła w poniedziałek, 16 czerwca po krótkiej chorobie w wieku 83 lat. Kim Woodburn zdobyła szeroką popularność jako współprowadząca program „How Clean Is Your House", emitowany w Channel 4 od 2003 roku, w Polsce — jako „Porządek musi być”. Kim w duecie z Aggie MacKenzie odwiedzała zaniedbane domy na terenie całej Wielkiej Brytanii, by podczas programu przeprowadzić w nich gruntowne porządki, a przy okazji edukować telewidzów w zakresie higieny i czystości. Styl Woodburn, bezpośredni i stanowczy, szybko zyskał jej przydomek „Królowej Czystości”. Po sukcesie programu, Woodburn kontynuowała karierę w telewizji, występując m.in. w show „I'm a Celebrity… Get Me Out of Here!” w 2009 r., w którym zajęła drugie miejsce. W 2017 r. wzięła udział w „Celebrity Big Brother”.
Aki Aleong
Aki Aleong zmarł 22 czerwca 2025 roku w wieku 90 lat. Assing Leonard Gonzales „Aki” Aleong urodził się na Trynidadzie i z powodzeniem podbił amerykański świat show-biznesu. Był nie tylko aktorem, ale również piosenkarzem, autorem tekstów i producentem muzycznym. Zagrał w ponad 130 filmach i serialach – od kultowego „Dragon: Historia Bruce’a Lee” po niezapomnianego złoczyńcę w „Braddock: Zaginiony w akcji III” z Chuckiem Norrisem. Karierę zaczął jeszcze w latach 50., ale nawet w ostatnim roku życia nie zwolnił tempa – wystąpił w serialu „My Redneck Neighbor” (2024). Na małym ekranie mogliśmy go oglądać m.in. w kulowym serialu „Dr. Kildare”. Wystąpił także „The Outer Limits” w latach 60., miniserial „V” w latach 80., w ostatnich latach aktywności we współczesnych hitach, jak chociażby „Roswell”. Jedną z jego najsłynniejszych ról była postać sadystycznego generała Quoca w filmie „Braddock: Zaginiony w akcji III” (1988), który brutalnie rozprawia się z rodziną granego przez Chucka Norrisa weterana wojennego.
Michael Madsen
Michael urodził się 25 września 1957 roku w Chicago. Jego matka, Elaine, była dokumentalistką i autorką, a ojciec, Calvin Christian Madsen, pracował jako strażak. Michael Madsen zyskał światową sławę dzięki roli Pana Blonde’a w kultowym filmie Quentina Tarantino "Wściekłe psy" (1992), w którym wystąpili również Harvey Keitel, Tim Roth, Chris Penn, Steve Buscemi, Lawrence Tierney, Edward Bunker oraz sam reżyser. Scena, w której Madsen tańczy do utworu "Stuck in the Middle With You" zespołu Stealers Wheel, torturując przy tym policjanta, przeszła do historii kina. Współpraca z Tarantino nie zakończyła się na tym jednym filmie. Madsen zagrał również w obu częściach "Kill Bill", a także w "Nienawistnej ósemce" i "Pewnego razu... w Hollywood". Jego imponujący dorobek aktorski obejmuje ponad 300 tytułów. Wystąpił między innymi w takich filmach jak "Donnie Brasco", "Thelma i Louise", "Sin City", "The Doors", "Gatunek" czy "Pewnego razu… w Meksyku". Zmarł 3 lipca 2025 roku w Malibu w Kalifornii.
Kenneth Colley
Kenneth Colley, aktor znany przede wszystkim z roli Admirała Pietta w kultowej sadze „Gwiezdne wojny” zmarł 30 czerwca w wieku 87 lat. Choć jego kariera obejmowała sześć dekad i dziesiątki ról, to właśnie jako lojalny oficer Imperium Galaktycznego, admirał Firmus Piett, aktor zapisał się w historii kinematografii i popkultury. Wystąpił u boku Dartha Vadera w „Imperium kontratakuje” (1980) oraz „Powrocie Jedi” (1983), stając się jedynym oficerem Imperium, który przeżył dwa filmy z oryginalnej trylogii. Postać odrodziła się ponownie dekady później – Colley użyczył jej głosu w grze „LEGO Star Wars: Imperium kontratakuje”. Jednak jego aktorski dorobek jest znacznie większy. Poczynając od klasycznych ról szekspirowskich po udział w takich produkcjach jak „Żywot Briana” według Monty Pythona, gdzie wcielił się w samego Jezusa.
Joanna Kołaczkowska
Aktorka kabaretowa i teatralna zmarła 17 lipca 2025 roku w wieku 59 lat, po walce z chorobą nowotworową. Urodzona 22 czerwca 1966 roku w Polkowicach Kołaczkowska w młodości trenowała taniec ludowy i łyżwiarstwo figurowe szybkie. Swoją przygodę z kabaretem zaczęła jeszcze na studiach. W 1987 roku zaczęła od grupy Drugi Garnitur, by następnie przejść do kabaretu Potem. Spory rozgłos zyskała jako Dori Owens w improwizowanym programie „Spadkobiercy”. Od 2002 roku współtworzyła programy w ramach kabaretu Hrabi. W 2005 roku nagrodzono ją indywidualnie na 1. Festiwalu Kabaretu w Zielonej Górze. W latach 2009-2010 Joanna Kołaczkowska występowała w Teatrze Polonia w Warszawie. Pojawiała się też w Teatrze Dramatycznym w Warszawie i Teatrze Kamienica – również w stolicy.
Malcolm-Jamal Warner
Malcolm-Jamal Warner, który grał Theodore'a „Theo” Huxtable'a we wszystkich ośmiu sezonach serialu „Bill Cosby Show”, zmarł 20 lipca 2025 roku w wyniku przypadkowego utonięcia. Miał 54 lata. Warner był ukochaną postacią telewizji lat 80. Był nominowany do nagrody Emmy w kategorii „najlepszy aktor drugoplanowy” za rolę w serialu „Bill Cosby Show”, w którym wcielał się w jedynego syna Cliffa Huxtable'a, postaci granej przez Billa Cosby'ego. Warner był nastolatkiem przez większość występowania w sitcomie NBC. Po „The Cosby Show”, dorosły Warner zagrał Malcolma McGee w sitcomie „Malcolm i Eddie”, emitowanym przez cztery sezony na kanale UPN. W latach 2011-2015 Warner grał główną rolę w „Reed Between the Lines”, a także wcielał się w Sticky'ego w dramacie motocyklowym stacji FX „Synowie Anarchii”. W latach 2018-2023 grał A.J. Austina w serialu „Rezydenci”. Oglądać mogliśmy go także w „Community”, „Bajer z Bel-Air”, „American Crime Story: Sprawa O.J. Simpsona” czy „W garniturach”.
Ozzy Osbourne
Legendarny muzyk i lider zespołu Black Sabbath zmarł 22 lipca 2025 roku, kilka tygodni po swoim pożegnalnym koncercie. Miał 76 lat. Artysta kilka lat temu przeszedł operację korygującą wszczepione w jego kręgosłup elementy naprawcze. Lekarze zamontowali je po wypadku, jakiego muzyk doznał w 2003 roku. Ozzy zmagał się również z innymi problemami zdrowotnymi. Poruszanie się utrudniała mu zdiagnozowana choroba Parkinsona. Co więcej, przez kilka lat artysta walczył z infekcją, która wdarła się do jego dłoni. Ozzy Osbourne od najmłodszych lat oddawał się muzyce. W 1969 dołączył do zespołu, który później przyjął nazwę Black Sabbath – z Tony’m Iommi, Geezerem Butlerem oraz Billem Wardem. Uznaje się go za pioniera heavy metalu. Utwory takie jak „Iron Man”, „War Pigs”, czy „Paranoid” zna niemal każdy fan cięższych brzmień.
W wraz z rodziną pojawił się w reality show The Osbournes (2001–2005), co przysporzyło mu ogromnej popularności i nowego grona fanów. Osbourne w swojej karierze zdobył pięć nagród Grammy, z czego trzy za karierę solową.
Hulk Hogan
Legendarny wrestler zmarł 24 lipca 2025 roku w wieku 71 lat. Hogan debiutował jako wrestler już w 1977 roku. Jego bogata kariera, która z czasem sprawiła, że stał się najbardziej rozpoznawalną postacią w dziejach wrestlingu, pozwoliła rozsławić tego typu rywalizację na ringu. Słynna „Hulkomania” w latach 80. XX wieku, była czymś niepowtarzalnym. Hulk zagrał również w takich filmach jak m.in. „Kosmita z przedmieścia”, „Pan Niania”, "Grom w raju", "Rocky 3", "Szklanką po łapkach", czy "Muskularny Święty Mikołaj".
Maciej Mindak
Maciej Mindak, agent nieruchomości, znany z programów „House Hunters – Poszukiwacze domów” na HGTV oraz „Mieszkanie na miarę” w TVN Style zmarł 23 lipca 2025 roku. Miał 38 lat. Mindak, jako ekspert rynku nieruchomości, komentował bieżące zagadnienia w programie „Dzień Dobry TVN”. Prowadził także w TVN Style program „Mieszkanie szyte na miarę”. 38-letni prezenter zmarł w następstwie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło 22 lipca w Wołominie.
Kelley Mack
Kelley Mack, aktorka znana z seriali „The Walking Dead” i „Chicago Med”, zmarła w wieku zaledwie 33 lat. Odeszła 2 sierpnia w swoim rodzinnym Cincinnati po walce z agresywnym glejakiem ośrodkowego układu nerwowego (nowotwór złośliwy). Choć Kelley Mack występowała w licznych produkcjach filmowych, największą popularność przyniosły jej role telewizyjne w popularnych i uwielbianych przez widzów na całym świecie serialach. W 8. sezonie „Chicago Med” wcieliła się w Penelope Jacobs, a w 9. sezonie „The Walking Dead” zagrała Addy.
Terence Stamp
17 sierpnia 2025 roku w wieku 87 lat zmarł Terence Stamp. Brytyjski aktor znany m.in. z takich filmów jak „Billy Budd”, „Kolekcjoner”, „Superman II”, „Priscilla, królowa pustyni”, czy „Angol”. Stamp już swoim debiutem zdobył powszechne uznanie. Za rolę w „Billym Buddzie” Petera Ustinova otrzymał Złoty Glob dla najbardziej obiecującego aktora oraz nominację do Oscara. Dwa lata później, w „Kolekcjonerze” Williama Wylera, zachwycił krytyków na tyle, że wyróżniono go nagrodą w Cannes. W kolejnych latach stworzył kreacje, które stały się kultowe, jak nikczemny generał Zod w „Supermanie”. W połowie lat 90. kariera aktora przeżyła drugą młodość. W „Priscilli, królowej pustyni” zagrał transpłciową tancerkę kabaretową, zdobywając nominacje do nagrody BAFTA i Złotego Globu. Z kolei w „Angolu” Stevena Soderbergha stworzył przejmujący portret byłego kryminalisty, który próbuje odkryć prawdę o śmierci córki. Kreacja ta przyniosła mu Satelitę i nominację do Independent Spirit.
Stanisław Soyka
Stanisław Soyka urodził się 26 kwietnia 1959 roku w Żorach. Już jako siedmiolatek śpiewał w chórze, a w wieku czternastu lat został organistą. Szybko zdobył uznanie na scenie jazzowej. Występował z Jarosławem Śmietaną i zespołem Extra Ball, a jego debiutancki album jazzowy „Blublula” z 1981 roku uznano za najlepszą płytę roku w tym gatunku. Amerykański krytyk Willis Conover ochrzcił go „najlepiej strzeżonym sekretem polskiej muzyki”. Lata 90. przyniosły Soyce największą popularność. Wtedy powstały nieśmiertelne przeboje „Tolerancja (na miły Bóg)”, „Cud niepamięci” czy „Tak jak w kinie”. Soyka nie bał się sięgać po poezję. Na długo zapisały się jego interpretacje „Sonetów Shakespeare’a”, a także utwory inspirowane twórczością Czesława Miłosza i Bolesława Leśmiana. Łączył jazzową finezję z popową melodyjnością, tworząc utwory, które stały się częścią polskiego kanonu muzyki rozrywkowej. Zmarł 21 sierpnia 2025 roku w wieku 66 lat. Soyka miał tego samego dnia pojawić się na scenie sopockiego festiwalu Top of the Top podczas koncertu „Orkiestra mistrzów”.
Maria Worek
Aktorka zapisała się w pamięci fanów dzięki udziałowi w klipie do utworu „One Love”, który powstał w 2019 roku we współpracy Neo-Nówki z zespołem Żarówki w ramach programu „Żywot Mariana”. Wystąpiła w nim jako kobieta, o której względy rywalizowało dwóch mężczyzn. Artystka odeszła 20 sierpnia 2025 roku w wieku zaledwie 33 lat.
Graham Greene
Graham Greene, kanadyjski aktor znany milionom widzów z przełomowej roli w filmie „Tańczący z wilkami”, za którą był nominowany do Oscara, zmarł 1 września 2025 roku w szpitalu w Toronto po długiej chorobie. Miał 73 lata. Greene urodził się w 1952 roku w Ohsweken, w Rezerwacie Sześciu Narodów w Ontario. Karierę zaczynał na scenie w latach 70., a jego telewizyjny debiut przypadł na 1979 rok, gdy zagrał w kanadyjskim serialu „Wielki detektyw”. Pierwszą rolę filmową otrzymał w produkcji „Running Brave” z 1983 roku.
Świat poznał go jednak dzięki Kevinowi Costnerowi. To właśnie on powierzył Greene’owi rolę szamana z plemienia Lakota, Kopiącego Ptaka, w nagrodzonym Oscarem hicie „Tańczący z wilkami” (1990). Występ przyniósł aktorowi nominację do Oscara i otworzył drzwi do Hollywood. Od tego czasu zagrał m.in. w „Na komendę”, „Mavericku”, „Szklanej pułapce z zemstą”, „Zielonej mili” i w „Sadze Zmierzch: Księżyc w nowiu”.
W ostatnich latach Greene pojawiał się w głośnych produkcjach serialowych – „Reservation Dogs” Taiki Waititiego, „The Last of Us” HBO czy hitach Taylora Sheridana „1883” i „Tulsa King”. Pracował niemal do samego końca – kilka jego projektów czeka jeszcze na premierę.
Giorgio Armani
Legendarny projektant mody zmarł 4 września 2025 roku w domu w Mediolanie, otoczony przez członków rodziny. Giorgio Armani był synonimem nowoczesnego włoskiego stylu i elegancji. Łączył talent projektanta z przenikliwością biznesmena, prowadząc firmę, której roczne obroty sięgały 2,3 mld euro – podała agencja Reutera. Był nazywany „królem Giorgio” i słynął z tego, że nadzorował każdy szczegół swojej kolekcji i każdy aspekt działalności swojej firmy – od kwestii związanych z reklamą aż po ułożenie włosów modelek, które prezentowały jego kreacje na wybiegach. Od pewnego czasu Giorgio Armani zmagał się z problemami zdrowotnymi.
Rick Davies
Współzałożyciel i charyzmatyczny lider zespołu Supertramp zmarł 6 września 2025 roku w wieku 81 lat. Autor kultowych hitów „Goodbye Stranger” i „Bloody Well Right” odszedł po długiej i wyniszczającej chorobie. Rick Davies urodził się w 1944 roku w Swindon. W 1969 roku zamieścił w „Melody Maker” ogłoszenie, które zmieniło jego życie. Odpowiedział na nie Roger Hodgson i tak narodził się Supertramp. Prawdziwą eksplozją popularności okazał się album „Breakfast in America” z 1979 roku. Krążek sprzedał się w ponad 30 milionach egzemplarzy i przyniósł zespołowi dwie nagrody Grammy. Davies i Hodgson wspólnie odpowiadali za największe przeboje grupy, takie jak „The Logical Song”, „Give a Little Bit” czy „Goodbye Stranger”. W 2015 roku u muzyka zdiagnozowano szpiczaka mnogiego.
Robert Redford
Legendarny amerykański aktor i reżyser, zdobywca Oscara odszedł 16 września 2025 roku w swoim domu w górach, niedaleko Provo w stanie Utah. Robert Redford urodził się 18 sierpnia 1936 roku w Santa Monica w stanie Kalifornia. Aktorską karierę od występu w 1959 roku na Broadwayu w sztuce „Tall Story”. Telewizyjną karierę zaczął od jednego odcinka serialu telewizyjnego „Maverick”. Jego pierwszy film to z kolei komedia sportowa z 1960 roku „Duby smalone”. Przydomek "złotego chłopca z Kalifornii" zyskał po produkcji z 1967 roku, zatytułowanej „Boso w parku”.
Wielką popularność przyniosła mu rola Sundance'a Kida w westernie Butch Cassidy i Sundance Kid z 1969 roku. Otworzyła mu ona drogę do kolejnych kultowych tytułów, takich jak „Żądło”, „Wielki Gatsby”, „Trzy dni Kondora”, „O jeden most za daleko” czy „Pożegnanie z Afryką”. W 2019 roku zaliczył też krótki występ w megahicie „Avengers: Koniec gry”.
Karierę reżyserską zaczął od filmu „Zwyczajni ludzie” z 1980 roku. To za to dzieło otrzymał Oscara i Złotego Globa.To on założył ośrodek narciarski Sundance Resort, w którym stworzył Sundance Institute. Każdego roku organizowany jest tam Sundance Film Festival, czyli największy i najbardziej uznany festiwal kina niezależnego. Karierę aktorską Redford zakończył 7 sierpnia 2018 roku. Honorowego Oscara za całokształt osiągnięć aktorskich otrzymał w 2002 roku.
Patricia Crowley
Ikona telewizyjnych przebojów znana widzom z roli Emily Fallmont w kultowej „Dynastii” zmarła 14 września 2025 roku w wieku 91 lat, zaledwie kilka dni przed swoimi 92. urodzinami. Crowley przyszła na świat 17 września 1933 roku w Olyphant w stanie Pensylwania. Do Hollywood trafiła jako 20-latka, gdy u boku Ginger Rogers i Williama Holdena wystąpiła w filmie „Forever Female” z 1953 roku. Początkowo występowała w produkcjach filmowych z największymi gwiazdami – Rosemary Clooney, Deanem Martinem, Jerrym Lewisem czy Tonym Curtisem. Jednak to telewizja przyniosła jej największą popularność. Publiczność pokochała ją za rolę Joan Nash w sitcomie NBC „Nie jedzcie stokrotek”, a później za kreację Emily Fallmont w „Dynastii”. W dorobku Patricii znalazły się także występy w hitach telewizyjnych: „Aniołkach Charliego”, „Port Charles” czy „Modzie na sukces”. Ostatni raz na ekranie pojawiła się w 2009 roku w serialu „Dowód zbrodni”.
Claudia Cardinale
Legenda ekranu i symbol Bella Italia 23 września 2025 roku w wieku 87 lat. Aktorka odeszła w obecności swoich dzieci w Nemours pod Paryżem, gdzie od lat mieszkała. Cardinale przyszła na świat 15 kwietnia 1938 roku w Tunisie, w rodzinie włoskich emigrantów z Sycylii. Na ekranie po raz pierwszy pojawiła się jeszcze w latach 50., w krótkometrażowym filmie Rene Vautiera, który został dostrzeżony na festiwalu w Berlinie. Przełomem były role we włoskich produkcjach. W 1960 roku wystąpiła w „Rocco i jego bracia” Viscontiego i „Il bell’Antonio” Mauro Bologniniego, a trzy lata później ponownie u Viscontiego w „Lampart” oraz w „8 i pół” Felliniego. Te filmy na zawsze wprowadziły ją do historii kina. Na początku lat 60. Cardinale była już jedną z największych gwiazd włoskiego ekranu. Rozkochiwała w sobie publiczność w Europie i za oceanem. Hollywood otworzyło się przed nią dzięki „Różowej Panterze” Blake’a Edwardsa oraz „Pewnego razu na Dzikim Zachodzie” Sergio Leone. Claudia Cardinale była nazywana „skarbem narodowym Włoch”. Gwiazda, obok Sophii Loren i Giny Lollobrigidy, należała do najjaśniejszych postaci złotej ery włoskiego kina.
Jacek Wójcik
Jacek Wójcik, znany z programu „Królowe życia” jako nieodłączny kompan Dagmary Kaźmierskiej, zmarł 1 października 2025 roku w wieku 56 lat. Jacek Wójcik zdobył ogromną sympatię widzów dzięki swojej szczerości, naturalności i poczuciu humoru. Popularność przyniósł mu program TTV, ale także aktywność w mediach społecznościowych – jego instagramowy profil obserwowało ponad 290 tysięcy osób.
Patricia Routledge
Aktorka, która na zawsze zapisała się w historii dzięki roli Hiacynty Bucket w kultowym sitcomie „Co ludzie powiedzą?” zmarła 3 października 2025 roku w wieku 96 lat. Choć to Hiacynta zapewniła jej nieśmiertelną sławę, Routledge miała na koncie znacznie więcej artystycznych osiągnięć. Karierę rozpoczynała w latach 50. na deskach teatrów. Występowała w londyńskim West Endzie, a później zdobyła uznanie w Stanach Zjednoczonych – w 1968 roku otrzymała nagrodę Tony Award za rolę w musicalu „Darling of the Day” na Broadwayu. W Royal Shakespeare Company wcielała się m.in. w postacie z „Ryszarda III” i „Henryka V”.
Lata 80. ugruntowały jej pozycję jako jednej z najważniejszych postaci brytyjskiej telewizji. Dwukrotnie była nominowana do nagrody BAFTA, a kolejnym hitem z jej udziałem stał się serial kryminalny BBC „Śledztwa Hetty Wainthropp” (1996–1998), gdzie zagrała starszą panią detektyw. Publiczność znała ją również z telewizyjnych monologów Alana Bennetta, w których pokazała zupełnie inne oblicze aktorskiego talentu.
Paolo Bonacelli
Włoski aktor zmarł 8 października 2025 roku w szpitalu San Filippo Neri w Rzymie. W ciągu ponad sześciu dekad kariery zagrał w przeszło 120 filmach, a jego ostatni występ, w produkcji „W ręce Dantego”, trafił do światowych kin na początku tego roku. Na dużym ekranie pojawił się po raz pierwszy w 1964 roku w filmie „Corpse for the Lady”. W kolejnych latach pracował z najwybitniejszymi twórcami włoskiego i światowego kina, m.in. Roberto Rossellinim, Alanem Parkerem i Lilianą Cavani. Publiczność zapamiętała go przede wszystkim z roli Rifky’ego w kultowym „Midnight Express” Parkera oraz z występów w kontrowersyjnej „Kaliguli” i dramacie „Chrystus zatrzymał się w Eboli”.
Bonacelli nie ograniczał się do włoskiego kina. W 2003 roku wystąpił u boku Toma Cruise’a jako Monsignore w „Mission: Impossible III”. Polski widz zna go również z roli księdza w filmie „Amerykanin” z Georgem Clooneyem.
Diane Keaton
Legenda kina i uhonorowana Oscarem aktorka odeszła 11 października 2025 roku w wieku 79 lat. Diane Hall, bo tak nazywała się naprawdę, urodziła się w 1946 roku w Los Angeles. Zadebiutowała na Broadwayu w musicalu „Hair”. Występowała również w teatrze. Za „Zagraj to jeszcze raz, Sam” Woody'ego Allena w 1969 roku została nominowana do nagrody Tony. Po wspólnej pracy w teatrze zaczęła występować w filmach Allena, m.in. „Sleeper” czy „Annie Hall”. Za ten drugi otrzymała Oscara i na stałe wpisała się w krajobraz Hollywood. W swojej karierze wystąpiła w ponad 60 filmach jako aktorka. Współpracowała z takimi reżyserami jak Warren Beatty, Nancy Meyers czy Francis Ford Coppola. U boku tego ostatniego pracowała przy kultowej trylogii „Ojciec chrzestny”. Poza tym pisała książki i reżyserowała. Do ostatnich lat pozostawała aktywna zawodowo. W 2021 r. wystąpiła w teledysku Justina Biebera. Poza wspomnianym Oscarem (za „Annie Hall”) otrzymała nagrodę Brytyjskiej Akademii Filmowej oraz dwa Złote Globy („Annie Hall”, „Lepiej późno niż później”). Była również dwukrotnie nominowana do nagrody Emmy oraz trzykrotnie do Oscara („Lepiej późno niż później”, „Czerwoni”, „Pokój Marvina”). W 2017 uhonorowana została nagrodą Amerykańskiego Instytutu Filmowego za całokształt twórczości.
June Lockhart
Ukochana aktorka Ameryki zmarła 23 października 2025 roku w wieku 100 lat w swoim domu w Santa Monica. June Lockhart urodziła się 25 czerwca 1925 roku w Nowym Jorku, w aktorskiej rodzinie Kathleen i Gene’a Lockhartów. Po raz pierwszy pojawiła się na ekranie jako trzynastolatka w klasycznej „Opowieści wigilijnej” z 1938 roku, gdzie zagrała u boku swoich rodziców. Karierę sceniczną rozpoczęła na Broadwayu w latach 40., zdobywając uznanie krytyków i nagrodę Tony Award za rolę w sztuce For Love or Money. Wkrótce przeniosła się do Hollywood, gdzie wystąpiła m.in. w filmach Wilczyca z Londynu, Wszystko to i niebo też, Sierżant York, Panna Annie Rooney czy Spotkajmy się w St. Louis. Prawdziwą sławę przyniósł jej jednak mały ekran. Od końca lat 50. do połowy lat 60. June Lockhart występowała w ponad 200 odcinkach kultowego serialu „Lassie”, wcielając się w postać Ruth Martin – troskliwej matki chłopca i przyjaciółki słynnego owczarka collie. Za tę rolę otrzymała nominację do nagrody Emmy w kategorii „Najlepsza aktorka pierwszoplanowa w serialu dramatycznym”.
Björn Andrésen
Szwedzki aktor, znany z roli Tadzia w filmie „Śmierć w Wenecji”, zmarł 25 października 2025 roku w wieku 70 lat. Był zaledwie nastolatkiem, gdy Luchino Visconti uczynił z niego ikonę kina i okrzyknął „najpiękniejszym chłopcem świata”. Björn Andrésen przyszedł na świat 26 stycznia 1955 roku w Sztokholmie. W 1971 roku włoski reżyser Luchino Visconti szukał aktora do ekranizacji „Śmierci w Wenecji” Thomasa Manna. Zobaczył w młodym Szwedzie idealnego Tadzia – pięknego, delikatnego chłopca, którym w filmie zauroczył się starszy mężczyzna, grany przez Dirka Bogarde’a. Rola przyniosła Andrésenowi międzynarodową sławę i stygmat, z którym mierzył się przez resztę życia.
Prunella Scales
Brytyjska aktorka Prunella Scales, uwielbiana przez widzów za rolę nieustraszonej i sarkastycznej Sybil Fawlty w kultowym serialu „Hotel Zacisze”, zmarła 27 października 2025 roku w wieku 93 lat. Scales rozpoczęła karierę jeszcze w latach 50., ale to właśnie rola Sybil Fawlty przyniosła jej status legendy. Ambitna, stylowa, nieco zgryźliwa, z perfekcyjną fryzurą i ciętym językiem – Sybil była ucieleśnieniem brytyjskiego humoru lat 70. Wraz z Basilem prowadzili hotel w Torquay, a ich niekończące się sprzeczki do dziś bawią kolejne pokolenia widzów. Prunella Scales miała za sobą niemal siedem dekad kariery. Zagrała m.in. w filmach „Samotna namiętność Judith Hearne” i „Konsumujące namiętności”, występowała na West Endzie w spektaklach takich jak „Long Day’s Journey Into Night” czy „After Henry”. Otrzymała nominację do nagrody BAFTA za rolę królowej Elżbiety II w sztuce Alana Bennetta „A Question of Attribution”. W 2013 roku u aktorki zdiagnozowano otępienie naczyniopochodne, które z czasem zmusiło ją do wycofania się z pracy.
Elżbieta Penderecka
Promotorka kultury i twórczyni festiwalu im. Beethovena w Warszawie, żona kompozytora Krzysztofa Pendereckiego, zmarła 31 października 2025 roku. Miała 78 lat. Urodzona w 1947 roku w Krakowie Elżbieta Penderecka była działaczką kulturalną i inicjatorką wielu wydarzeń artystycznych w Polsce i za granicą. Przez wiele lat pełniła funkcję prezeski Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena, które organizuje Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena w Warszawie. Zasiadała również we władzach licznych międzynarodowych fundacji muzycznych. To właśnie z jej inicjatywy powstała orkiestra kameralna Sinfonietta Cracovia, która jest oficjalną orkiestrą Krakowa. W 2002 roku została uhonorowana Europejską Nagrodą Kultury przyznaną przez KulturForum Europa za działalność na rzecz promocji kultury i „ambasadorowanie Polsce w otwieraniu Unii Europejskiej na Wschód”.
Diane Ladd
Trzykrotnie nominowana do Oscara aktorka i matka hollywoodzkiej gwiazdy Laury Dern, zmarła 3 listopada 2025 roku w wieku 89 lat. Diane Ladd urodziła się w Laurel w stanie Missisipi. W połowie lat 70. była już uznaną aktorką. Przełom w jej karierze przyniosła rola w filmie Martina Scorsese „Alicja już tu nie mieszka” z 1974 roku, za którą otrzymała nominację do Oscara za najlepszą rolę drugoplanową. Później wystąpiła w wielu głośnych produkcjach, m.in. „Chinatown”, „Barwy kampanii” czy „Dzikość serca”. Kolejną nominację przyniosła jej rola w filmie „Rambling Rose”, gdzie na ekranie partnerowała jej córka. Obie, jako matka i córka, zostały wówczas nominowane do Oscara, co stanowi prawdziwą rzadkość w historii kina.
Jerzy Derfel
3 listopada 2025 roku w wieku 84 lat zmarł Jerzy Derfel, pianista, kompozytor, dyrygent, a przede wszystkim artysta, którego melodie przez dekady rozbrzmiewały w polskich domach. Autor muzyki do kultowych filmów „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” i „Miś”. Jerzy Derfel urodził się 9 stycznia 1941 roku w Lidzie, dziś należącej do Białorusi. Już jako student założył w 1958 roku zespół „Flamingo”, wykonujący jazz tradycyjny. Grał w nim na kornecie, a grupa wystąpiła m.in. na prestiżowym Jazz Jamboree ’61 w Warszawie. W tamtym czasie współpracował także z „Teatrzykiem Rąk Co To”, z którym koncertował w krajach Beneluksu i Skandynawii. Derfel był autorem ponad 200 piosenek. Najsilniej kojarzony jest ze współpracą z Wojciechem Młynarskim, z którym stworzył wiele utworów uznawanych dziś za klasykę. Komponował także do tekstów Agnieszki Osieckiej, Jonasza Kofty, Jeremiego Przybory i Ireneusza Iredyńskiego. Jego piosenki wykonywali najwybitniejsi artyści polskiej sceny: Irena Santor, Halina Kunicka, Alicja Majewska, Danuta Rinn, Rena Rolska, Teresa Tutinas, Ewa Bem, Magda Umer, Artur Barciś i Joanna Trzepiecińska, która śpiewała jego „Truskawki w Milanówku”. W 1975 roku skomponowana przez niego piosenka „Bywają takie dni” do słów Iredyńskiego przyniosła Alicji Majewskiej zwycięstwo w konkursie „Debiuty” na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu.
Pono, Rafał Poniedzielski
6 listopada 2025 roku w wieku 49 lat zmarł Pono. Rafał Artur Poniedzielski, który nosił pseudonim artystyczny Pono, był polskim raperem i producentem muzycznym, a także działaczem społecznym. W 2006 roku wraz z windsurferką Zofią Klepacką założył Fundację Hey Przygodo, pomagającą potrzebującym, uzdolnionym dzieciom. Od 2009 roku prowadził też wytwórnię muzyczną 3Label. Działalność muzyczną Pono rozpoczął w 1996 roku w zespole TPWC, który tworzył wraz z Sokołem. Rok później raperzy wraz z członkami składu Fundacja nr 1 utworzyli kolektyw pod nazwą ZIP Skład. W międzyczasie Pono założył też z Korasem i Fu grupę Zipera, z którą wydał trzy płyty (w 2000, 2004 i 2018 roku). W 2002 roku Pono wydał swój pierwszy album studyjny „Hołd”, z którego znane są utwory takie jak „Tematzakazany”, „Nieśmiertelna nawijka ZIP Składowa” czy „Osaczony – z życia wzięte”. Podczas całej swojej kariery Pono współpracował z setkami artystów, w tym DJ 600V, DJ. B, Vienio, Pele, Fu, White House, Ascetoholix, Włodi, Hemp Gru, Olsen, WWO, THS Klika, Dixon37, Numer Raz oraz Pokój z Widokiem na Wojnę.
Sally Kirkland
Charyzmatyczna aktorka znana z nominowanej do Oscara roli w filmie „Anna” zmarła 11 listopada 2025 roku w wieku 84 lat. Zanim trafiła na duży ekran, Kirkland była modelką i redaktorką mody w prestiżowych magazynach „Vogue” i „Life”. Już w wieku pięciu lat, za namową matki, zaczęła karierę w modelingu. Przełom nastąpił w 1964 roku, gdy wystąpiła w awangardowej sztuce Andy’ego Warhola „13 najpiękniejszych kobiet”. Wkrótce potem zwróciła na siebie uwagę nowojorskiej publiczności odważną rolą w off-broadwayowskim spektaklu Terrence’a McNally’ego „Sweet Eros”, gdzie zagrała ofiarę porwania. Światową sławę przyniosła jej rola w filmie „Anna” z 1987 roku. Kirkland wcieliła się w postać czeskiej aktorki, która po latach emigracji próbuje odbudować karierę w Stanach Zjednoczonych i wspiera młodą artystkę graną przez Paulinę Porizkovą. Za tę kreację otrzymała Złoty Glob oraz nominację do Oscara. Filmografia Kirkland obejmuje dziesiątki produkcji. Zagrała m.in. w „Żądle” u boku Newmana i Redforda, w melodramacie „The Way We Were” z Barbrą Streisand, w thrillerze „Zemsta” z Kevinem Costnerem, w „EDtv” Rona Howarda, w „JFK” Olivera Stone’a oraz w komedii „Bruce Wszechmogący” z Jimem Carreyem. Wystąpiła też w kultowej komedii Mela Brooksa „Płonące siodła”.
Alice i Ellen Kessler
Bliźniaczki, które przez lata podbijały świat muzyki, telewizji i estrady, zmarły jednocześnie 17 listopada 2025 roku w wieku 89 lat. Jak ujawnił dziennik „Bild”, artystki zdecydowały się na wspomagane samobójstwo. Urodzone 20 sierpnia 1936 roku w saksońskim Nerchau siostry od najmłodszych lat zachwycały talentem i sceniczną energią. Szybko stały się międzynarodową sensacją. Tańczyły, śpiewały, grały i prowadziły programy, a ich nieodparty urok sprawiał, że trudno było je pomylić z kimkolwiek innym. Występowały m.in. w „Perry Como Show” oraz „Rolf Harris Show”, gdzie traktowano je jak gwiazdy pierwszej wielkości, reprezentowały Niemcy (wówczas RFN) na konkursie Eurowizji.
Spencer Lofranco
Spencer Lofranco, znany z filmu „Gotti”, zmarł nagle 18 listopada 2025 roku w Kolumbii Brytyjskiej. Kanadyjski aktor, który zyskał rozpoznawalność rolą Johna A. Gottiego, ekranowego syna legendarnego bossa maffi, u boku Johna Travolty i Kelly Preston, niespełna tydzień przed śmiercią Lofranco opublikował selfie, które wielu odebrało potem jako dramatyczny sygnał. Lofranco miał na koncie role w takich tytułach jak „Dzień w Middleton”, „Niezłomna”, „Jamesy Boy”, „Home”, „Dixieland” czy „King Cobra”.
Udo Kier
Jeden z najbardziej charyzmatycznych aktorów europejskich i amerykańskich, zmarł 23 listopada 2025 roku w Palm Springs. Miał 81 lat. Urodzony w 1944 roku w Niemczech, na ekranie pojawił się na początku lat 70. Przełomem w jego karierze stał się horror „Znak diabła”, który zwrócił uwagę europejskiej publiczności i wprowadził go do świata filmów grozy oraz kina artystycznego. Międzynarodową rozpoznawalność przyniosła mu współpraca z Andy’m Warholem. Kier zagrał w dwóch kultowych produkcjach — „Flesh for Frankenstein” i „Blood for Dracula”, w których wcielił się w tytułowe role. W latach 90. aktor z powodzeniem wszedł do Hollywood. Wystąpił w takich hitach jak „Ace Ventura: Psi detektyw”, „Armageddon” i „Blade”. Amerykańscy twórcy obsadzali go często jako czarne charaktery, a Kier z niezwykłą lekkością przechodził od wampirów do nazistów i potworów. Nie ograniczał się jednak do kina. Pojawił się w książce „Sex” Madonny oraz w teledyskach z ery „Erotica”, łącząc filmową karierę z szeroko pojętą popkulturą.
Jimmy Cliff
Artysta, który wyniósł reggae na światowe sceny zmarł 24 listopada 2025 roku, w wyniku ataku padaczki, po którym nastąpiło zapalenie płuc. Miał 81 lat. Cliff, urodzony w 1944 roku jako James Chambers, dorastał jako ósme z dziewięciorga dzieci w parafii św. Jakuba na Jamajce. Pierwsze piosenki pisał jako nastolatek. W wieku 14 lat przeniósł się do Kingston, a po kilku singlach jego „Hurricane Hattie” trafiło na szczyt jamajskich list. Cztery lata później wyjechał do Londynu, gdzie rozpoczął współpracę z Island Records. Dopiero singiel z 1969 roku „Wonderful World, Beautiful People” przyniósł mu międzynarodowy sukces. W tym samym czasie nagrał „Vietnam” – utwór, który Bob Dylan nazwał „najlepszą piosenką protestacyjną, jaką kiedykolwiek napisano”. Punktem zwrotnym okazała się główna rola Cliffa w filmie „The Harder They Come” z 1972 roku. Jako Ivan Martin wcielił się w bohatera próbującego przebić się w skorumpowanym jamajskim przemyśle muzycznym. Produkcja uznawana jest za przełom w historii jamajskiego kina i dzieło, które wprowadziło reggae do Ameryki.
Dharmendra
24 listopada 2025 roku Bollywood straciło jedną ze swoich największych ikon. Legendarnego aktora pożegnał nawet sam premier Indii. Aktor nazywany „oryginalnym He-Manem” i „duszą Sholay”, zmarł w Mumbaju w wieku 89 lat. Dharmendra cieszył się bezprecedensową lojalnością fanów i zagrał w ponad 300 filmach. Największą popularność przyniosła mu rola Veeru, sympatycznego drobnego przestępcy z kultowego „Sholay” z 1975 roku. Produkcja odniosła ogromny sukces i stała się zjawiskiem kulturowym. Piosenki z jego filmów trafiały na szczyty list przebojów, a jego związek oraz późniejsze małżeństwo z Hemą Malini przez lata zajmowały pierwsze strony gazet.
Pam Hogg
26 listopada 2025 roku w wieku około sześćdziesięciu lat odeszła Pam Hogg. Szkocka projektantka, której ekscentryczne projekty nosiły Rihanna, Lady Gaga i Kate Moss. Jej styl, pełen buntu i futurystycznej ekspresji, na zawsze zmienił oblicze brytyjskiej mody. Pam Hogg urodziła się w Paisley. Studiowała sztuki piękne i druk tkanin w Glasgow School of Art, a następnie w prestiżowym Royal College of Art w Londynie. Hogg słynęła z odważnego wykorzystywania androgynicznych sylwetek, ekstrawaganckich fryzur i futurystycznych konstrukcji. Najbardziej charakterystycznym elementem jej twórczości stał się obcisły kombinezon, który konsekwentnie reinterpretowała przez dekady. Jej projekty nosiły Kylie Minogue, Rihanna i Lady Gaga, a także Naomi Campbell, Claudia Schiffer, Jessie J, Björk, Siouxsie Sioux, Grace Jones i Kelly Rowland. Jej kreacje trafiały również do szaf rodziny królewskiej. Księżna Diana miała na sobie jedną z jej sukien, a księżniczka Eugenia w 2013 roku wybrała projekt Hogg na wyścigi w Ascot. W 2016 roku stworzyła projekt statuetek Brit Awards. Hogg była także aktywna w muzyce. Wspierała Debbie Harry z Blondie oraz The Pogues, zanim założyła własny zespół Doll.
Agnieszka Maciąg
Agnieszka Maciąg, modelka, pisarka i aktorka zmarła 27 listopada 2025 roku w wieku 56 lat. Należała do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek lat dziewięćdziesiątych. Występowała na pokazach mody w takich światowych stolicach jak Nowy Jork, Paryż, Mediolan czy Berlin. Pracowała dla największych projektantów, między innymi Karla Lagerfelda, Nino Cerrutiego, Laury Biagiotti i Pierre’a Cardina.
Była również obecna w świecie muzyki. Razem z zespołem De Mono pojawiła się na festiwalu w Sopocie, a później wydała solowy album „Marakesz 5:30”. Prowadziła też programy telewizyjne, w tym „Siedem pokus”. W ostatnich latach Maciąg skupiała się głównie na pisaniu. Tworzyła książki związane ze zdrowiem, duchowością i rozwojem wewnętrznym, a jej poradniki cieszyły się dużą popularnością.
Przez lata walczyła z chorobą nowotworową.
Rafał Kołsut
Recenzent komiksów, aktor dubbingowy i Dyzio z programu „Ziarno” zmarł 4 grudnia 2025 roku. Kilka godzin przed śmiercią zamieścił w mediach społecznościowych krótki wpis o treści: „Przepraszam”. Rafał Kołsut urodził się 25 maja 1990 roku w Kozienicach. W programie „Ziarno” zadebiutował w 1998 roku, a w 2002 roku rozpoczął już pracę aktora głosowego w Teatrze Polskiego Radia. Występował również jako dziecko w filmach, między innymi w adaptacji „Szatana z siódmej klasy” Kornela Makuszyńskiego w reżyserii Kazimierza Tarnasa. W 2019 roku uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Badawczo zajmował się historią komiksu, animacji oraz obrazowaniem przemian społecznych w narracjach wizualnych. Był nauczycielem akademickim, między innymi na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i autorem wielu tekstów naukowych. Recenzował także komiksy i współtworzył wiele scenariuszy komiksowych. Zajmował się organizowaniem dorocznego Krakowskiego Festiwalu Komiksu. Jako aktor dubbingowy podkładał swój głos pod między innymi Dudleya Dursleya w „Harry Potter i Zakon Feniksa” czy Justina Russo z „Czarodziejów z Waverly Place”.
Cary-Hiroyuki Tagawa
Ikona „Mortal Kombat” i „Człowieka z Wysokiego Zamku” zmarł 4 grudnia 2025 roku w wieku 75 lat. Aktor odszedł w Santa Barbara, otoczony rodziną, a przyczyną były powikłania po udarze. Choć debiutował wcześniej, przełom nastąpił w 1987 roku, kiedy pojawił się w „Ostatnim cesarzu” Bernardo Bertolucciego, filmie nagrodzonym Oscarami. Grał w superprodukcjach takich jak „Pearl Harbor”, „Planeta małp” i „Licencja na zabijanie”. Publiczność kojarzyła go przede wszystkim z wyrazistymi, często mrocznymi postaciami. Jedną z najgłośniejszych była rola Shang Tsunga w „Mortal Kombat”, która do dziś ma status kultowej. W pamięć widzów zapisał się również w serialu „Człowiek z Wysokiego Zamku”, gdzie pokazał zupełnie inne oblicze – spokojne, subtelne, pełne psychologicznej głębi. Zagrał w filmowej adaptacji "Tekkena", a także użyczył głosu w kilku grach, takich jak "Soldier Boyz", "Batman: Rise of Sin Tzu" czy "World of Warcraft: Legion". Stworzył własny system treningowy – Ninjah Sportz – oparty na ruchach sztuk walki, ale pomyślany jako narzędzie terapeutyczne i rozwojowe. Pracował z zawodowymi sportowcami, m.in. mistrzem świata WBC Brianem Vilorią, a także wspierał sportowców z drużyny futbolowej Uniwersytetu Hawajskiego.
Wenne Alton Davis
Aktorka znana widzom z popularnej produkcji „Wspaniała pani Maisel” zmarła 8 grudnia 2025 roku. Jej życie przerwało nagłe uderzenie jadącego Cadillaca. Debiutowała w 2004 roku w krótkometrażowym „Ladies Room”. Potem regularnie pojawiała się w filmach i serialach, m.in. „Rescue Me”, „Shame”, „The Normal Heart” czy w produkcji „Blindspot” z 2019 roku. Davis spełniała się również jako stand-uperka. Przez lata pracowała także jako ochroniarz na międzynarodowym lotnisku im. Johna F. Kennedy’ego. Jej ostatnim ekranowym występem pozostaje rola policjantki u boku Rachel Brosnahan w odcinku „Wspaniała pani Maisel” z 2023 roku.
Sophie Kinsella
Twórczyni bestsellerowej serii o zakupoholiczce zmarła 10 grudnia 2025 roku w wieku zaledwie 55 lat. Kinsella, naprawdę Madeleine Sophie Wickham, zdobyła światową popularność w 2000 roku, gdy wydała „Świat marzeń zakupoholiczki”. Historia Becky Bloomwood – finansowej dziennikarki tonącej w długach, a jednocześnie walczącej z obsesyjnym kupowaniem – natychmiast zdobyła międzynarodową popularność. Cykl sprzedał się w ponad 45 mln egzemplarzy, został przetłumaczony na ponad 40 języków i trafił do czytelników w ponad 60 krajach. W 2009 roku w kinach pojawiła się ekranizacja „Wyznania zakupoholiczki”, z Islą Fisher i Hugh Dancym w rolach głównych. Brytyjska pisarka od dwóch lat walczyła z agresywną postacią raka mózgu.
Magda Umer
Ikona polskiej sceny, polska królowa poezji śpiewanej, dziennikarka, reżyserka i scenarzystka zmarła 12 grudnia 2025 roku. Miała 76 lat. Magda Umer urodziła się 9 października 1949 roku, debiutowała pod koniec lat 60. w kabaretach studenckich. W 1969 roku otrzymała wyróżnienie podczas konkursu „Debiutów” na 7. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za wykonanie kompozycji „Jedź na urlop, Romeo”. Utwór „Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie…” zapewnił jej z kolei nagrodę na 9. KFPP w Opolu, gdzie występowała także dwa lata później z piosenką „O niebieskim pachnącym groszku”. Podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu występowała jeszcze kilkukrotnie. Zajmowała się też reżyserią koncertów w ramach tego wydarzenia, w tym w 1997 roku „Zielono mi” w hołdzie Agnieszce Osieckiej.
Umer była autorką licznych widowisk poetyckich – zarówno dla teatru, jak i estrady oraz telewizji, a także programów oświęconych twórcom piosenki literackiej i studenckiej, takim jak: Marek Grechuta, Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora, Jerzy Wasowski, Kalina Jędrusik, Wojciech Młynarski czy Seweryn Krajewski. Wyreżyserowała takie spektakle jak „Chlip Hop, czyli nasza mglista lap top lista” (2007), „Biała bluzka” (2010) czy „Pod mocnym aniołem” (2012). Artystka tworzyła również filmy dokumentalne, między innymi o Jeremim Przyborze czy Andrzeju Nardellim. Przeprowadzała także wywiady telewizyjne, w tym „Rozmowy o zmierzchu i świcie” z Agnieszką Osiecką oraz „Dziecko szczęścia – czyli wiosna, lato, jesień, zima” z Jeremim Przyborą. Stworzyła również cykl „Ich pierwsze miłości” (2000-2002), w którym gościli m.in. Stefania Grodzieńska, Jeremi Przybora, Wojciech Mann, Krystyna Janda, Grzegorz Turnau, Maryla Rodowicz, Marta Meszaros i Janusz Gajos. W 2015 roku w ramach 52. KFPP w Opolu otrzymała Grand Prix za „całokształt opolski”. W 2020 roku nagrodzono ją statuetką 100-lecia ZAiKS-u.
Peter Green
Aktor znany m.in. z „Pulp Fiction” zmarł 12 grudnia 2025 roku. Ciało znaleziono w jego domu. Peter Greene pochodził z Montclair w stanie New Jersey. Zdobył szeroką rozpoznawalność w latach 90., specjalizując się w rolach czarnych charakterów. Największą sławę przyniosła mu postać Zeda – sadystycznego ochroniarza i seryjnego mordercy w „Pulp Fiction” Quentina Tarantino z 1994 roku. W dorobku miał około 95 ról. W chwili śmierci Peter Greene pozostawał aktywny zawodowo. Był zaangażowany jako koproducent i narrator w przygotowywanym filmie dokumentalnym „From the American People: The Withdrawal of USAID”, poświęconym likwidacji USAID przez administrację Donalda Trumpa.
Rob Reiner i Michele Singer Reiner
Aktor i reżyser 78-letni Rob Reiner oraz jego żona 68-letnia Michele Singer Reiner zostali znalezieni martwi w niedzielę 14 grudnia w swoim domu w Brentwood. O zabójstwo oskarżony został ich syn, Nick Reiner, któremu grozi dożywocie lub kara śmierci. 78-letni Reiner był legendarnym aktorem, reżyserem, a później aktywistą politycznym. Oglądać mogliśmy go na ekranie już od lat 60., jednak jego przełomową rolą było wcielenie w Mike'a Casimira „Meatheada” Stivica w sitcomie CBS „All in the Family”, za co otrymał dwie nagrody Emmy i pięć nominacji do Złotego Globu. Reiner zdobył też uznanie jako reżyser. W latach 80. stworzył takie hity jak: „Pewna sprawa” z Johnem Cusackiem, dramat o dorastaniu „Stań przy mnie”, przygodowy film fantasy „Narzeczona dla księcia”, komedię romantyczną „Kiedy Harry poznał Sally”. Później stworzył także filmy: „Misery”, „Ludzie honoru” czy „Prezydent: Miłość w Białym Domu”. Sam również do końca występował w filmach i serialach. Widzieliśmy go między innymi w „Wilku z Wall Street” jako Maxa Belforta, „Tylko miłość” jako Stana Krogana czy „Bezsenności w Seattle” jako Jaya Mathewsa. Michele Singer Reiner była fotografką i producentką. Para poznała się podczas pracy nad filmem „Kiedy Harry Poznał Sally” w 1989 roku. Tego samego roku wzięli ślub. Mieli wspólnie trójkę dzieci: synów Jake'a i Nicka i córkę Romy. Rob Reiner ma także córkę z pierwszego małżeństwa z Penny Marshall – adoptował jej córkę Tracy Reiner z jej poprzedniego małżeństwa z Michaelem Henrym.
Gil Gerard
16 grudnia 2025 roku w wieku 82 lat zmarł Gil Gerard. Amerykański aktor, reżyser i producent telewizyjny, któremu największą rozpoznawalność przyniosła rola kapitana Williama „Bucka” Rogersa w serialu „Buck Rogers in the 25th Century”. Gerard urodził się w 1943 r. w Little Rock w stanie Arkansas. Przełom w jego życiu nastąpił po przeprowadzce do Nowego Jorku. Zanim trafił przed kamerę, pracował jako taksówkarz. To właśnie jeden z pasażerów zaproponował mu udział w przesłuchaniu do filmu „Love Story”, co otworzyło mu drzwi do branży filmowej. W jego dorobku znalazły się także takie tytuły jak „Port lotniczy ’77” oraz „Nice Guys. Równi goście”. Aktor chętnie występował w filmach telewizyjnych, m.in. „International Airport” i „Zaginiona Walentynka”, a także w reklamach. Polscy widzowie mogli go zapamiętać również z emitowanego w latach 1986–1987 serialu kryminalnego „Partnerzy”.
Michał Urbaniak
Jeden z najwybitniejszych polskich jazzmanów zmarł 20 grudnia w wieku 82 lat. Urbaniak był saksofonistą, skrzypkiem i kompozytorem. Urodził się 22 stycznia 1943 roku w Warszawie. Należał do ścisłej czołówki najważniejszych europejskich jazzmanów i uznawany był za współtwórcę fusion jazzu oraz urbjazzu. Jako jeden z pierwszych wprowadzał do tej stylistyki elementy jazz rocka, rapu i hip-hopu.
W trakcie wieloletniej kariery współpracował z największymi nazwiskami światowego jazzu. Grał m.in. z zespołem Weather Report, Freddiem Hubbardem, Elvinem Jonesem, Herbiem Hancockiem, Chickiem Coreą, George’em Bensonem i Billym Cobhamem. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmuje współpraca z Milesem Davisem. Od 1973 roku mieszkał w Nowym Jorku, gdzie rozwijał międzynarodową karierę. Koncertował w najbardziej prestiżowych salach i klubach jazzowych świata, w tym w Carnegie Hall oraz nowojorskich Blue Note i Village Vanguard. Nagrał ponad 60 albumów i był wielokrotnie nagradzany w międzynarodowych plebiscytach, w tym przez magazyn „Down Beat”.
W ostatnich latach artysta zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. We wrześniu 2020 roku przeszedł zabieg wymiany rozrusznika serca, po którym wystąpiły powikłania. Przez kilka dni przebywał w śpiączce farmakologicznej, a później przez wiele miesięcy dochodził do zdrowia. – Najgorsze było to, że po prostu leżałem 5 miesięcy. To było straszne i nie wierzyłem, że będę mógł chodzić – mówił w „Dzień Dobry TVN” muzyk niedługo po chorobie.
James Ransone
Aktor znany widzom z serialu „Prawo ulicy” oraz filmu „To: Rozdział 2”, zmarł w wieku 46 lat. Jego ciało odnaleziono 19 grudnia 2025 roku w jednym z domów w Los Angeles. Amerykańskie służby potwierdziły, że przyczyną śmierci było samobójstwo. Ransone na trwałe zapisał się w historii telewizji rolą Ziggy’ego Sobotki w drugim sezonie serialu „Prawo ulicy”, emitowanego w latach 2002–2008. W 2003 r. wystąpił w 12 odcinkach produkcji, która do dziś uznawana jest za jedną z najważniejszych w historii seriali. Szerokiej publiczności kinowej dał się poznać także jako Eddie Kaspbrak w horrorze „To: Rozdział 2”. W jego dorobku znalazły się również role w serialach „Generation Kill” i „Bosch”, a ostatni występ telewizyjny miał miejsce w drugim sezonie „Poker Face”, wyemitowanym w czerwcu. Na dużym ekranie pojawiał się m.in. w horrorach serii „Sinister”, w filmach „Mandarynka”, „Mr. Right” oraz w serii „Czarny telefon”.
W 2021 r. James Ransone publicznie ujawnił, że w dzieciństwie był ofiarą przemocy seksualnej ze strony byłego nauczyciela, gdy mieszkał w Phoenix w stanie Maryland. Jak mówił, doświadczenia te miały długofalowy wpływ na jego życie, prowadząc do problemów z poczuciem własnej wartości oraz uzależnień.
Andrzej Bogusz
Tuż przed świętami pojawiła się wiadomość o śmierci aktora teatralnego, filmowego i dubbingowego oraz jednego z najważniejszych reżyserów dubbingu w historii Telewizji Polskiej. Andrzej Bogusz miał 82 lata, jako reżyser dubbingu pracował przy takich serialach animowanych jak „Muminki”, „Tabaluga”, „Boba Budowniczy” czy „O rety! Psoty Dudusia Wesołka”. Jako aktor dubbingowy użyczał głosu wielu zapamiętanym postaciom. Widzowie mogli usłyszeć go m.in. jako Tamiego w „Gumisiach”, Gantu w „Lilo i Stich”, Pana Ogórka w „Bobie Budowniczym” czy Bukę w „Muminkach”.
Chris Rea
Rodzina legendarnego muzyka, którego świąteczny przebój „Driving home for Christmas”. zna absolutnie każdy, przekazała smutne wieści na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia. W poniedziałek 22 grudnia rodzina legendarnego muzyka przekazała wyjątkowo smutne wieści. Wokalista zmarł w wieku 74 lat. Chris Rea był jednym z jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów łączących rock, blues i soft rock. Jego znakiem rozpoznawczym stały się charakterystyczny, chropowaty głos oraz oszczędne, bluesowe brzmienie gitary. Największym komercyjnym sukcesem okazała się płyta „The Road to Hell” z 1989 roku, która dotarła na szczyt brytyjskiej listy sprzedaży. Tytułowy utwór stał się jednym z najważniejszych w jego dorobku. Chris Rea od wielu lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Przeszło 40 lat temu lekarze zdiagnozowali u niego nowotwór trzustki.
Perry Bamonte
W wieku 65 lat po krótkiej chorobie zmarł Perry Bamonte, muzyk przez wiele lat grający z The Cure. Jako gitarzysta i klawiszowiec rockowego zespołu, przyczynił się do budowania jego legendy. Bamonte wspierał The Cure od roku 1984 do 14989, by w 1990 roku zostać pełnoprawnym członkiem zespołu. Zastąpił odchodzącego klawiszowca Rogera O'DOnnella. Sam grał nie tylko na instrumentach klawiszowych, ale też na sześciostrunowej gitarze basowej. Zmarły współtworzył największe hity legendarnego zespołu. Usłyszymy go na albumach „Wish”, „Wild Mood Swings”, „Bloodflowers”, „Acoustic Hits” czy The „Cure”. Po długiej, 17-letniej przerwie, wrócił jeszcze na europejską trasę koncertową grupy w 2022 roku. Łącznie brał udział w 400 koncertach.
Brigitte Bardot
Legendarna francuska aktorka, która zagrała w ponad 50 filmach, zmarła w niedzielę 28 grudnia w wieku 91 lat. Brigitte Bardot stała się symbolem epoki i prawdziwą legendą francuskiego kina. Urodzona w 1934 roku w Paryżu, zaczynała jako modelka, by szybko trafić na wielki ekran. Prawdziwy przełom przyniósł jej film „I Bóg stworzył kobietę”, który uczynił z niej międzynarodową ikonę nowej, wyzwolonej kobiecości. Popularność miała jednak swoją cenę. Aktorka szybko zaczęła odczuwać zmęczenie sławą. W wieku zaledwie 39 lat porzuciła kino. Swoje nowe życie Brigitte Bardot poświęciła walce o prawa zwierząt. Założyła fundację i stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktywistek.
Ireneusz Pastuszak
Wybitny aktor teatralny, przez lata związany z Teatrem im. Ludwika Solskiego w Tarnowie, zmarł 27 grudnia 2025 roku podczas wyjazdu do Maroka. Na swoim koncie miał kilkadziesiąt ról teatralnych, z których wiele zyskało uznanie krytyków i publiczności. Szczególnie cenione były jego kreacje Artura w „Tangu” Sławomira Mrożka, Gerwazego w „Panu Tadeuszu” oraz Valentina w spektaklu „Pocałunek kobiety-pająka”. Ireneusz Pastuszak pojawiał się także w produkcjach filmowych i telewizyjnych. Widzowie mogli oglądać go między innymi w takich tytułach jak „Johnny”, „Słoń”, „Życie w błocie się złoci”, „Serce serduszko”, „Młody Piłsudski”, „Korona królów”, „Szpilki na Giewoncie”, „Stara baśń” oraz „Dzielnica strachu”.
Jacek Kulczycki
W przedostatni dzień roku do mediów trafiła wiadomość o śmierci Jacka Kulczyckiego. Producent, wizjoner i założyciel OTO Film, który przez ponad trzy dekady współtworzył i kształtował rynek filmowy oraz reklamowy w Polsce przegrał wieloletnią walkę z chorobą nowotworową. W 1992 roku zapisał się w historii jako prekursor prywatnej produkcji filmowej w Polsce, zakładając Studio Filmowe OTO – pierwszy niezależny dom produkcyjny w kraju. Współtworzył wiele wysoko ocenianych i nagradzanych produkcji filmowych, w tym filmy „80 milionów” oraz „Karbala”. W jego dorobku znalazło się też ok. 3000 kampanii reklamowych.
Tatiana Schlossberg
Dziennikarka i wnuczka byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego, zmarła 30 grudnia 2025 roku w wieku zaledwie 35 lat. Pracowała jako reporterka „The New York Times”, gdzie w dziale naukowym zajmowała się zmianami klimatu oraz ochroną środowiska. W 2019 r. wydała książkę „Inconspicuous Consumption: The Environmental Impact You Don’t Know You Have”, poświęconą wpływowi codziennych wyborów konsumenckich na planetę. Rok później publikacja została uhonorowana nagrodą Rachel Carson Environment Book Award, przyznawaną przez Society of Environmental Journalists.
W listopadzie 2025 r. Tatiana Schlossberg opublikowała w magazynie „The New Yorker” osobisty esej, w którym ujawniła, że zmaga się z nowotworem. Jak pisała, w maju 2024 r. zdiagnozowano u niej ostrą białaczkę szpikową. Chorobę wykryto po narodzinach jej drugiego dziecka, gdy badania wykazały znacznie podwyższony poziom białych krwinek. Okazało się, że cierpi na rzadką odmianę białaczki, zazwyczaj występującą u osób starszych.
Isiah Whitlock Jr
30 grudnia 2025 roku odszedł Isiah Whitlock Jr., aktor charakterystyczny znany widzom z „Prawa ulicy”, „Figurantki”, „Your honor” i „Rezydencji”, a także wieloletni współpracownik Spike’a Lee. Miał 71 lat. Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola skorumpowanego senatora stanowego R. Claytona „Claya” Davisa w serialu HBO „Prawo ulicy”. Whitlock wystąpił we wszystkich pięciu sezonach nagradzanej produkcji. Widzowie znają go także z politycznej komedii HBO „Figurantka”, gdzie wcielał się w sekretarza obrony, generała George’a Maddoxa. Ostatnim telewizyjnym projektem aktora był występ w roli szefa policji u boku Uzo Aduby w kryminalnym serialu Netfliksa „Rezydencja”, którego premiera odbyła się w marcu. Na dużym ekranie Isiah Whitlock Jr. był szczególnie kojarzony z twórczością Spike’a Lee. Wystąpił w sześciu filmach reżysera: „25. godzina” z 2002 roku, „Ona mnie nienawidzi” z 2004 roku, „Lato Red Hook” z 2012 roku, „Chi-Raq” z 2015 roku, „BlacKkKlansman” z 2018 roku oraz „Da 5 Bloods” z 2020 roku. W „25. godzinie” Isiah Whitlock Jr. po raz pierwszy użył charakterystycznego przeciągłego „Sheeeeeit” – własnej interpretacji słowa „sh*t”, która stała się jego znakiem rozpoznawczym i szybko przeniknęła do popkultury. Czytaj też:
Jest zwiastun mocnego polskiego serialu „Niebo. Rok w piekle” od HBO Max. To opowieść o sekcie i na faktachCzytaj też:
Mąż zamordowanej Agnieszki Kotlarskiej: Wszystkie wspomnienia zapieczętowałem na 30 lat
