„Lalka” z 2026 roku miała w pewnym momencie zacząć żyć własnym życiem. Reżyser Maciej Kawalski mówi o poczuciu „złapania błyskawicy w butelkę”, a producent Radosław Drabik o wielkiej misji wyrwania Polaków sprzed telewizorów. Czy ten film rzeczywiście ma szansę tego dokonać?
„Lalkę” filmową z 2026 roku miałam okazję obejrzeć podczas pokazu prasowego, zorganizowanego na kilka tygodni przed jej oficjalną premierą kinową. W trakcie projekcji głos zabrali pomysłodawca i główny producent filmu, Radosław Drabik, szef Gigant Films, oraz reżyser obrazu Maciej Kawalski.
Nowa „Lalka” jako wielki eksperyment
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost .
Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Źródło: WPROST.pl
