Dawno w Polsce nie było takiego filmu. Nadchodzi thriller szpiegowski „Zdrada”

Dawno w Polsce nie było takiego filmu. Nadchodzi thriller szpiegowski „Zdrada”

„Zdrada”
„Zdrada” Źródło: Grzegorz Press
Twórcy nowego polskiego thrillera szpiegowskiego „Zdrada” podzielili się pierwszymi zdjęciami z planu historii, inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami.

„Zdrada” to opowieść o pracy polskiego kontrwywiadu — świecie, w którym kluczowe decyzje zapadają poza wzrokiem opinii publicznej, a lojalność i odpowiedzialność mają bardzo konkretną cenę. Akcja filmu rozgrywa się na dwóch osiach czasowych: w 1991 i 2001 roku, w Warszawie oraz Izraelu. W tle historii pojawia się Operacja Most (1990–1992), czyli tajna akcja polskich służb specjalnych i Mossadu, podczas której przez Polskę przerzucono blisko 40 tysięcy Żydów z byłego ZSRR do Izraela.

Za scenariusz filmu odpowiadają Maciej Dutkiewicz oraz Wojciech Raduchowski-Brochwicz — pułkownik i były oficer służb, którego doświadczenie stało się jednym z fundamentów pracy nad filmem. Jego udział pomógł twórcom wiarygodnie oddać realia pracy kontrwywiadu.

— To thriller szpiegowski o ludziach honoru — o tych, którzy służą państwu w cieniu, często płacąc za to bardzo wysoką osobistą cenę. Dziś, kiedy tak wiele mówi się o bezpieczeństwie, odpowiedzialności i lojalności wobec kraju, ta historia wybrzmiewa szczególnie mocno. Chcieliśmy opowiedzieć o świecie służb w sposób wiarygodny i emocjonujący — mówi Robert Kijak, producent filmu.

Polski film "Zdrada" nadchodzi. Gwiazdorska obsada w szpiegowskim thrillerze

W centrum historii znajduje się Krzysztof Radecki – oficer kontrwywiadu, który po jednej nieudanej operacji traci dobre imię i życie, które znał. Zdegradowany, czuje, że stał się kozłem ofiarnym cudzej zdrady, a sprawa zostawia w nim trwałą ranę.

Dziesięć lat później Radecki wraca do wydarzeń, które złamały jego karierę i odebrały mu spokój. To, co przez lata miało pozostać ukryte, zaczyna wychodzić na powierzchnię: przemilczenia, fałszywe tropy, lojalności wystawione na próbę i pytania, na które nikt nie chce odpowiedzieć. Im bliżej jest prawdy, tym wyraźniej widzi, że w świecie tajnych operacji nie ma prostych odpowiedzi — są tylko decyzje, za które ktoś musi zapłacić.

Realistyczne przedstawienie działań służb łączy się tu z osobistą historią człowieka, który nie szuka zemsty, lecz próbuje odzyskać dobre imię. Droga do prawdy prowadzi go jednak przez próbę, na którą nie można się przygotować, i do decyzji, po której nic już nie będzie takie samo.

W obsadzie filmu znaleźli się Dawid Ogrodnik, Mirosław Baka, Alan Andresz, Mateusz Damięcki, Dmytro Malkov, May Kurtz i Marcin Czarnik.

Premiera filmu „Zdrada” została zaplanowana na jesień 2027 roku.

Czytaj też:
50 najlepszych filmów wszech czasów według Rotten Tomatoes. Polskie produkcje w ścisłej czołówce!
Czytaj też:
Aż 34 nowe tytuły od HBO Max. Wpada mocny thriller i inne hity prosto z kin

Galeria:
„Zdrada”. Koniec zdjęć do polskiego thrillera szpiegowskiego z gwiazdorską obsadą
Źródło: WPROST.pl