Zdobywca Oscara Matthew McConaughey i nominowany do Złotego Globu Kurt Russel w nieprzewidywalnej historii, która podbiła serca widzów i krytyków na międzynarodowych festiwalach. „Wszyscy moi wrogowie” to film wyprodukowany przez twórców „Pewnego razu w Hollywood” oraz „Snów o pociągach”, opowieść o ludziach z peryferii, którzy próbują zbudować coś trwałego w świecie rządzonym przez chaos. Za kamerą stanął Andrew Patterson, który udowadnia, że potrafi łączyć kameralną historię z napięciem i wyjątkowym klimatem.
Nadchodzi genialnie oceniany thriller. Mocny zwiastun filmu „Wszyscy moi wrogowie”
Na uboczu prowincjonalnej Ameryki żyje charyzmatyczny outsider, muzyk i lokalny przedsiębiorca (w tej roli Matthew McConaughey), który przewodzi nietuzinkowej społeczności. Gdy po latach do jego życia niespodziewanie wraca przybrana córka, mężczyzna dostrzega szansę na odbudowanie relacji i stworzenie prawdziwego rodzinnego biznesu. Ich wspólna przyszłość szybko jednak staje pod znakiem zapytania – konkurenci zrobią wszystko, by zniszczyć to, co było budowane przez lata. W świecie, gdzie granica między dobrem a złem jest niejasna, a lojalność ma swoją cenę, nowo odbudowana rodzina będzie musiała zawalczyć nie tylko o przetrwanie, ale i o siebie nawzajem.
Co piszą o filmie pierwsi recenzenci? „Filmowy fenomen” – ocenia Brian Tallerico, RobertEbert.com. „Matthew McConaughey w swojej najlepszej roli” – wysnuwa wniosek Nate Richards, Collider, „Film, który uchwycił rzadko spotykane uczucie: absolutną radość” – czytamy w opinii Matta Negla, NBP. „Inny niż wszystko co do tej pory widzieliście” – ocenił Owen Gleiberman z „Variety”.
Film „Wszyscy moi wrogowie” trafi do kin już 14 sierpnia tego roku.
Czytaj też:
Lawina nowości na Netflix. W tym tygodniu wpadają same perełki Czytaj też:
15+ nowych filmów, które warto obejrzeć w weekend. Hity ze streamingu
