Dla fanów „Rodziny Soprano” to obowiązkowa pozycja. „Wszyscy święci New Jersey” zabierają widzów do czasów, zanim Tony Soprano stał się jednym z najbardziej fascynujących antybohaterów w historii telewizji.
„Wszyscy święci New Jersey”. Powrót do świata „Rodziny Soprano”
Twórcy cofają się do przełomu lat 60. i 70., pokazując młodość przyszłego mafijnego bossa na tle społecznych napięć, ulicznych porachunków i brutalnej walki o wpływy.
Akcja filmu rozgrywa się w Newark, mieście pogrążonym w konfliktach rasowych i narastających napięciach społecznych. To właśnie w takiej rzeczywistości dorasta Anthony Soprano, który dopiero kształtuje swoją osobowość i poznaje zasady rządzące przestępczym światem.
W tym samym czasie mniej znani gangsterzy próbują wykorzystać chaos do umocnienia swojej pozycji. Ich działania coraz mocniej uderzają w mafijną rodzinę DiMeo, od lat sprawującą kontrolę nad lokalnym półświatkiem. Młody Tony obserwuje te wydarzenia z bliska, ucząc się, że lojalność, władza i przemoc często idą w parze.
Dickie Moltisanti miał największy wpływ na przyszłego bossa mafii
Najważniejszą postacią w życiu Anthony’ego jest jego wuj Dickie Moltisanti, grany przez Alessandro Nivolę. Charyzmatyczny gangster staje się dla chłopaka autorytetem i wzorem do naśladowania.
Dickie próbuje godzić działalność przestępczą z życiem prywatnym, jednak za twardym wizerunkiem kryją się słabości, których nie pokazuje światu. Swoje prawdziwe oblicze odsłania jedynie podczas wizyt u Sally’ego, odsiadującego wyrok dożywotniego więzienia mentora granego przez Raya Liottę.
To właśnie relacja z Dickiem odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu charakteru przyszłego Tony’ego Soprano i pozwala lepiej zrozumieć wydarzenia znane z kultowego serialu.
Michael Gandolfini stanął przed wyjątkowym wyzwaniem
Największą ciekawostką związaną z produkcją pozostaje obsadzenie w roli młodego Tony’ego Michaela Gandolfiniego. Aktor jest synem Jamesa Gandolfiniego, niezapomnianej gwiazdy „Rodziny Soprano”, która stworzyła jedną z najbardziej ikonicznych postaci w historii telewizji.
Dla Michaela wejście w buty bohatera rozsławionego przez własnego ojca było zadaniem wyjątkowo trudnym. Widzowie mogli po raz pierwszy zobaczyć, jak młody Anthony Soprano zaczyna drogę, która doprowadzi go do pozycji bezwzględnego szefa mafii.
„Wszyscy święci New Jersey” nie są jedynie nostalgicznym powrotem do świata „Rodziny Soprano”. Film rozwija wątki znane z serialu, pokazując ludzi i wydarzenia, które ukształtowały przyszłego gangstera. To opowieść o rodzinnych więzach, ambicji, przemocy i świecie, w którym granica między lojalnością a zdradą bywa wyjątkowo cienka.
Będzie ją można zobaczyć już dziś, w środę 10 czerwca o godz. 22:30 na antenie TVN7.
Czytaj też:
Widzowie pokochali ten serial. Teraz hit Netfliksa trafił do telewizji Czytaj też:
Kultowe filmy wracają. Kondrat, Kowalska i Kolak na małym ekranie
