Masowy płacz przy nowym filmie Netfliksa. O co tyle hałasu?

Masowy płacz przy nowym filmie Netfliksa. O co tyle hałasu?

„Niezwykle szlachetne stworzenia”
„Niezwykle szlachetne stworzenia” Źródło: Netflix
Ludzie na całym świecie zakochali się w miniony weekend w nowym filmie Netfliksa. Piszą, że „otulił ich serca” i „pokazuje, co w życiu najważniejsze”.

Są mistrzami w rozwiązywaniu problemów i ukrywaniu się przed ofiarami. Potrafią posługiwać się narzędziami i odróżniać ludzkie twarze. Możliwe nawet, że mają poczucie humoru. Po tym, jak wszyscy obejrzeli dokument „Czego nauczyła mnie ośmiornica”, na Netflix zadebiutowała inna produkcja, która rozkochuje w sobie widzów z powodu tego zwierzaka „w obsadzie”. Teraz podobny efekt przyniósł film „Niezwykle szlachetne stworzenia”, wyreżyserowany przez Olivię Newman i będący adaptacją powieści Shelby Van Pelt z 2022 roku.

„Niezwykle szlachetne stworzenia” na Netflix zauroczyły widzów. „Wyjątkowo wysoka ocena”

Sally Field („Stalowe magnolie”, „Forrest Gump”) gra Tovę Sullivan, starszą wdowę, która pracuje nocami jako sprzątaczka w akwarium nad Puget Sound. Choć codzienne zmywanie brudu po szkolnych dzieciach to dla nikogo nie jest przyjemność, Tova dobrze się czuje w swojej pracy: nocna samotność jej odpowiada, a ona sama czuje więź z jedną z głównych atrakcji akwarium, sprytną ośmiornicą o imieniu Marcellus.

Wiemy, że Marcellus jest bystry, ponieważ słyszymy jego myśli – wypowiadane przez Alfreda Molinę. Zwierzę ma wiele uczuć wobec ludzi i nie lubi życia w niewoli. „Nie ma ciszy jak na dnie morza” – mówi, wpatrując się w gromadkę hałaśliwych dzieciaków przenikliwym wzrokiem. Dorośli niekoniecznie są lepsi. „Jestem podporządkowany gatunkowi, który jest ode mnie gorszy pod każdym względem” – ubolewa.

Marcellus wciąż dostrzega piękno: zauważa, że odciski palców uczniów na szybie jego akwarium są „skomplikowane jak ślimak księżycowy”. I choć chciałby temu zaprzeczyć, jest wrażliwy na ludzi, którzy uczynili go swoim więźniem, i jest szczególnie świadomy bólu Tovy. Czuje, że coś straciła, i ma rację. Jej jedyne dziecko zmarło lata temu, a ona wciąż zastanawia się, czy nie jest w jakiś sposób odpowiedzialna za jego śmierć. Staje też przed trudnym wyborem, dotyczącym swojej przyszłości. W obliczu niepewności związanej ze starzeniem się, zastanawia się, czy nadszedł czas, by opuścić swój dom.

„Czasami po prostu potrzebna do życia jest Sally Field i ośmiornica”; „Ciepła pełna miłości. Naprawdę miło się oglądało. Pokazująca co jest w życiu ważne”; „Urokliwa opowieść i dobrze zagrana”; „Wyjątkowo wysoka ocena, ale chyba każdy potrzebuje czasem takiego kina. Ciepłego, otulającego i wzruszającego” – oto opinie widzów, które znaleźć można w sieci.

Film „Niezwykle szlachetne stworzenia” ma obecnie na portalu Filmweb ocenę 7,5/10 od widzów i 7/10 od krytyków.

Czytaj też:
Polacy nie mogą się oderwać od nowego serialu Netflix. Już go wywindowali do TOP 3!
Czytaj też:
Aż 19 premier na Netflix! Najgorętsze nowości tego tygodnia

Źródło: WPROST.pl