Wystarczy jeden dobrze zaplanowany zamach, by świat znalazł się na krawędzi katastrofy. „Suma wszystkich strachów” to thriller, który nie daje widzowi chwili wytchnienia i boleśnie przypomina, jak kruche bywa globalne bezpieczeństwo.
Niepokojąco aktualny thriller polityczny. W 2022 był wielkim hitem
Podczas finału futbolowej superligi w Baltimore dochodzi do potężnej eksplozji. Szybko okazuje się, że to nie przypadek, lecz precyzyjnie zaplanowany atak o znacznie szerszym zasięgu. Za zamachem stoi Richard Dressler (Alan Bates), brytyjski arystokrata i przywódca neonazistowskiej organizacji. Jego cel jest prosty i jednocześnie przerażający — doprowadzić do wybuchu trzeciej wojny światowej, prowokując konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Rosją.
Sytuację komplikuje nagła zmiana na Kremlu. Nowym prezydentem Rosji zostaje Nemerov (Ciarán Hinds), polityk, którego działania pozostają zagadką dla Zachodu. W centrum wydarzeń znajduje się Jack Ryan (Ben Affleck), analityk CIA, który jako jeden z nielicznych od dawna obserwuje jego karierę. Wraz z dyrektorem agencji Williamem Cabotem (Morgan Freeman) udaje się do Moskwy, by spróbować załagodzić napiętą sytuację.
Rozmowy nie przynoszą jednak przełomu, a amerykańskie władze — z prezydentem (James Cromwell) na czele — coraz bardziej skłaniają się ku wizji otwartego konfliktu.
„Suma wszystkich strachów”. „Bardzo dobra sensacja” – oceniają widzowie
W obliczu narastającego kryzysu Ryan próbuje powstrzymać spiralę eskalacji. Jego celem jest utrzymanie dialogu między dwoma mocarstwami, bo tylko to może zapobiec globalnej katastrofie. Jednocześnie trwa pościg za ludźmi Dresslera — bezwzględną grupą terrorystów, którzy nie cofną się przed niczym, by doprowadzić swój plan do końca.
„Suma wszystkich strachów” to ekranizacja powieści mistrza gatunku, Tom Clancy. Film łączy dynamiczną akcję z politycznym napięciem, tworząc historię, która mimo upływu lat wciąż brzmi niepokojąco aktualnie. „Bardzo dobra sensacja”, „Dobry pomysł. Mądry” – oceniają widzowie w serwisie Filmweb.
Produkcję będzie można obejrzeć w niedzielę, 26 kwietnia o godz. 20:00 na kanale Stopklatka.
Czytaj też:
Ten serial porównują do „Siedem”. „Finał boski” Czytaj też:
5 filmów na Prime Video, które warto zobaczyć w tym tygodniu
