Znasz, ale z przyjemnością obejrzysz! Film akcji, który kochają widzowie

Znasz, ale z przyjemnością obejrzysz! Film akcji, który kochają widzowie

„John Wick”
„John Wick” Źródło: Summit Entertainment, Thunder Road Pictures, 87Eleven, Company Films, Huayi Brothers Media, Unbelievable Entertainment
Seans dla tych, którzy lubią, gdy fabuła jest prosta, a kule i pięści latają częściej i gęściej niż słowa. Przy okazji: to kultowy mega hit!

Legendarny bohater wraca do telewizji i przypomina, jak powinno wyglądać dobrze skrojone kino akcji.

Kultowy „John Wick” znów w TV. Keanu Reeves jako ikona kina akcji

John Wick to produkcja, która w 2014 roku nie tylko podbiła serca fanów kina sensacyjnego, ale też na nowo ustawiła poprzeczkę dla całego gatunku. Stylowa, precyzyjnie wyreżyserowana akcja, mroczny klimat i fabuła oparta na zemście okazały się mieszanką, której trudno było się oprzeć. Film szybko doczekał się statusu kultowego i zapoczątkował rozbudowaną franczyzę z własnym, konsekwentnie rozwijanym światem płatnych zabójców.

W roli głównej wystąpił Keanu Reeves, który stworzył jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych kreacji. Jego John Wick to bohater oszczędny w słowach, elegancki i śmiertelnie skuteczny, a przy tym zaskakująco ludzki. Motywacja pchająca go do przodu jest prosta do bólu. Zemsta za osobistą stratę, która uruchamia lawinę brutalnych wydarzeń i zmusza bohatera do powrotu do świata, który próbował zostawić za sobą.

Rewolucja w scenach filmowej walki. Kiedy i gdzie oglądać?

Historia jest nieskomplikowana: były płatny zabójca wraca do gry po osobistej tragedii. John Wick, znany w półświatku jako Boogeyman, po śmierci ukochanej żony dostaje od niej ostatni prezent – psa Daisy. Gdy bandyci włamują się do jego domu, kradną samochód i zabijają zwierzę, uruchamia się mechanizm, którego nikt nie jest w stanie zatrzymać. Wick szybko ustala, że za atakiem stoi Iosef, syn rosyjskiego bossa mafii Tarasova. Zemsta staje się nieunikniona, a powrót do świata przemocy – konieczny.

Choć punkt wyjścia jest prosty, seria buduje własną mitologię: hotele dla zabójców, kodeksy i zasady funkcjonowania podziemnej „ekonomii”. To właśnie ten kontrast między prostą fabułą a bogatym uniwersum sprawił, że „John Wick” wyróżnił się na tle konkurencji. Jednym z największych atutów filmu są choreografie walk. Twórcy postawili na precyzję i realizm, unikając chaotycznego montażu. Kamera skupia się na aktorze, a sceny inspirowane sztukami walki przypominają raczej dopracowany taniec niż przypadkową strzelaninę. Za tym stylem stoi m.in. Chad Stahelski, który wcześniej pracował jako dubler Reevesa przy „Matrixie”.

„John Wick” powróci już dziś, w poniedziałek, 13 kwietnia o godz. 22:40 na antenie TVN.

Czytaj też:
„Zabawa w pochowanego 2” z gwiazdami
Czytaj też:
Finał hitowego serialu wbija w fotel. Wszystkie odcinki już na HBO Max

Źródło: WPROST.pl