Film „The Order: Ciche braterstwo” w reżyserii Justina Kurzela opowiada o agencie FBI – wciela się w niego Jude Law – który odkrywa krajowy spisek terrorystyczny, który dąży do obalenia federalnego rządu. „Coś pomiędzy True Detective a Czarnym Bractwem”; „Surowy, bardzo realistyczny, wręcz skandynawski klimat”; „Wszystko tak jak powinno być. Niewyjaśnione sprawy głównego bohatera i dosyć zagmatwana historia USA w tle – można by nakręcić 2 część”; „Rewelacja, ekstremalnie gęsty klimat, wyborne aktorstwo, technicznie natomiast doskonały. Oglądać czym prędzej”; „Dawno nie było tak dobrego filmu, trzyma w napięciu, pokazuje realia amerykańskie i bagno, które tam cały czas jest i nie zniknie” – piszą widzowie.
Na polskim Filmwebie, który agreguje opinie o filmach i serialach, „The Order: Ciche braterstwo” ma ocenę 7/10 od krytyków – co jest bardzo wysoką notą, jak na nowe produkcje.
Nowy hit HBO Max. Jude Law w thrillerze, który pokochali Polacy
O czym opowiada „The Order: Ciche braterstwo”? Zdezorientowane organy ścigania próbują znaleźć odpowiedzi na temat serii coraz bardziej brutalnych napadów na banki, operacji fałszerstwa i kradzieży samochodów pancernych, do których doszło w 1983 roku w północno-zachodniej części Pacyfiku. Samotny agent FBI stacjonujący w sennym, malowniczym miasteczku Coeur d’Alene w stanie Idaho zaczyna wierzyć, że przestępstwa te nie są dziełem tradycyjnych przestępców motywowanych finansowo, ale grup niebezpiecznych krajowych terrorystów zainspirowanych przez radykalnego, charyzmatycznego przywódcę, który planuje niszczycielską wojnę przeciwko rządowi Stanów Zjednoczonych.
Jude Law to nie jedyna wielka gwiazda, którą zobaczycie w tym filmie. W obsadzie są też: Nicholas Hoult, Tye Sheridan, Jurnee Smollett, Alison Oliver czy Odessa Young.
Czytaj też:
Tu są teraz najlepsze kryminały. Te 60 seriali to pewniaki – zapisz je na swojej liścieCzytaj też:
HBO Max odpala petardy! 2 filmy prosto z kina i serialowy thriller, o którym będzie głośno
