Ten polski film na Netflix przypomina, dlaczego kochamy kino. „Balsam dla duszy”

Ten polski film na Netflix przypomina, dlaczego kochamy kino. „Balsam dla duszy”

„Światłoczuła”
„Światłoczuła” Źródło: Polski Instytut Sztuki Filmowej
Zachwyty nad tym filmem nie ustają. Polski romans z 2024 roku, idealny na walentynki, znajdziecie na Netfliksie.

To seans idealny na walentynki ale też na każdy wieczór, w którym po prostu chcecie obejrzeć dobrą, pokrzepiającą historię miłosną. Reżyserem „Światłoczułej” jest Tadeusz Śliwa – twórca hitów „(Nie)znajomi” i „Gang zielonej rękawiczki”, a także laureat wielu nagród, w tym zdobywca Fryderyka za teledysk do utworu „Początek” zrealizowany dla Męskiego Grania. Za scenariusz odpowiadają Tomasz Klimala („365 dni”, „Furioza”) i Hanna Węsierska („Skazana”, „Mayday”, „Lejdis”).

Szukasz romantycznego filmu? Ta polska produkcja z Netfliksa to strzał w dziesiątkę

„Światłoczuła” to niezwykle poruszający film o miłości. Agata pracuje z trudną młodzieżą, nurkuje na bezdechu, czerpie z życia pełnymi garściami. Jest niewidoma. Robert jest wziętym fotografem. Ucieka od ludzi. Ich spotkanie zmieni wszystko. Pomoże odnaleźć im miłość i pokonać własne ograniczenia. Muzykę do filmu skomponowali Kaśka Sochacka, Kortez i Olek Świerkot.

W rolach głównych widzowie zobaczą wschodzące gwiazdy – Matyldę Giegżno („Kos”, „Klangor”) oraz Ignacego Lissa („Znachor”, „Sortownia”), którym partnerować będą: Bartłomiej Deklewa, który zachwycił widownię i krytyków serialu „Absolutni debiutanci”, a także Aleksandra Pisula („Król”, „Atak paniki”).

Film rozczula widzów, którzy zachwycają się nim w sieci. Wśród komentarzy można znaleźć wpisy: „Poczułem ten film, potrzebowałem go! Balsam dla mej melancholijnej duszy. Zatraciłem się w tej historii. Wzrusza, bawi i pobudza do refleksji nad życiem”; „Kino, które wygrywa swoją subtelnością. Wrażliwie o uczuciu, chorobie i cichym smutku. Fantastycznie rozegrana relacja pomiędzy dwójką głównych bohaterów”; „Takiego polskiego, mainstreamowego kina chciałbym oglądać jak najwięcej! Śliwa pokazuje, że nieznajomi to nie był jeden, szczękowy strzał”; „Nie pamiętam kiedy ostatnio w polskim kinie było tyle swobody, naturalnych dialogów, chemii, uroku i WYBITNYCH zdjęć. Wspaniałe kino”; „Najpiękniejsza miłość w polskim kinie od »Zimnej wojny«. Po to oglądam filmy!”.

Film „Światłoczuła” obejrzycie na platformie Netflix. Walentynki to idealny czas na ten seans.

Czytaj też:
Na co do kina w Walentynki? 7 mocnych pretendentów
Czytaj też:
Gwiazdorski hit na Walentynki. Właśnie trafia do TVP

Źródło: WPROST.pl