Z Wisły wyłowiono gorset z ludzkiej skóry. Zobaczymy sprawę „polskiego Hannibala Lectera”

Z Wisły wyłowiono gorset z ludzkiej skóry. Zobaczymy sprawę „polskiego Hannibala Lectera”

„Morderca szyty na miarę”
„Morderca szyty na miarę” Źródło: HBO / Max
Pod koniec lat 90. w Krakowie dokonano makabrycznego odkrycia. W Wiśle znaleziono fragmenty ludzkiej skóry. Tak zaczęła się jedna z najbardziej intrygujących i kontrowersyjnych spraw w historii polskiej kryminalistyki. Teraz, po latach błędnych tropów, wątpliwych decyzji i uniewinnienia głównego podejrzanego – Roberta Janczewskiego, HBO Max odsłania kulisy tej dramatycznej historii w nowej polskiej serii dokumentalnej.

Na początku 1999 roku Polska wstrzymała oddech, kiedy z Wisły w Krakowie wyłowiono gorset wykonany z ludzkiej skóry. Makabryczne znalezisko poraziło opinię publiczną i wywołało falę strachu w całym kraju. Nikt nie spodziewał się zbrodni o tak brutalnym, okrutnym charakterze.

Rozpoczęło się wieloletnie – pełne zawirowań i ślepych zaułków – śledztwo, które do dziś jest uznawane za jedno z najgłośniejszych i najdroższych w historii polskiej kryminalistyki. Po raz pierwszy przeprowadzono badania DNA materiału dowodowego. Wynikało z nich, że ofiarą była młoda krakowska studentka, Katarzyna Zowada.

Lista podejrzanych powiększała się każdego dnia. Po jakimś czasie na pierwszy plan wysunął się na niej Robert Janczewski – samotnik mieszkający na krakowskim Kazimierzu. Wycofany, bez bliskich relacji, niechętny wobec kobiet, idealnie wpisywał się w profil psychologiczny sprawcy, jaki wyłaniał się z akt sprawy.

Skóra ludzka wyłowiona z Wisły. Główny podejrzany uniewinniony po latach

Po 18 latach od zbrodni prokuratura zdecydowała się wnieść akt oskarżenia i postawiła Roberta Janczewskiego przed sądem. Mężczyzna trafił do aresztu śledczego, gdzie spędził aż pięć lat, zanim usłyszał wyrok skazujący go na dożywotnie pozbawienie wolności, mimo że materiał dowodowy budził pewne wątpliwości. Z biegiem czasu kolejne wyłaniające się fakty dotyczące sposobu prowadzenia postępowania podważały jego prawidłowość. Coraz głośniej zadawano pytania: czy śledczy działali zgodnie z założoną odgórnie tezą? Czy presja władz i opinii publicznej były bez znaczenia dla rzetelności pracy policjantów i prokuratorów?

W 2024 roku sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego. Po siedmiu latach spędzonych w areszcie i niemal trzy dekady po wyłowieniu szczątków Katarzyny Zowady, Robert Janczewski został uniewinniony.

A sprawa „polskiego Hannibala Lectera” nadal pozostaje nierozwiązana. Co czuje człowiek, który przez lata jest ścigany za zbrodnię, której nie popełnił? Jak łatwo zaciera się granica między faktami w sprawie a ich interpretacją? Czy po 30 latach istnieje jeszcze realna szansa na złapanie prawdziwego zabójcy?

Seria dokumentalna „Morderca szyty na miarę” będzie składać się z trzech odcinków, publikowanych co tydzień. Premiera pierwszego już w piątek, 20 lutego, na HBO Max.

Czytaj też:
Polki walczą w latach 30. „Piekło kobiet” – nowy serial HBO Max ze zwiastunem
Czytaj też:
„Za krótki” – to jedyny zarzut do tego polskiego serialu. Wciąż nie ma sobie równych