Film wyreżyserowany przez Michała Kwiecińskiego („Filip”, „Bodo”, „Jutro idziemy do kina”), według scenariusza Bartosza Janiszewskiego, miał premierę 10 października 2025 roku. Po czterech miesiącach od tego, jak pojawił się w kinach, widzowie będą mogli go obejrzeć w sieci.
72 mln złotych i ponad 2 lata produkcji. Tak powstawała polska megaprodukcja
„Chopin, Chopin!” został zrealizowany z niespotykanym dotąd rozmachem. Przygotowania do tej megaprodukcji trwały ponad dwa lata. Czteromiesięczny okres zdjęciowy, 54 dni zdjęciowe, 260 aktorów i epizodystów, ponad 5000 statystów oraz ponad 600 osób zaangażowanych w produkcję. Imponujące scenografie, 300 historycznych pojazdów – w tym karoce, dyliżanse, omnibusy. Ponad 1000 wypożyczonych kompletów kostiumów, 600 par butów, 200 cylindrów, setki dodatków: rękawiczek, torebeczek, parasolek, biżuterii. 8 wypożyczalni kostiumów z całej Europy, w Londynie, Paryżu, Madrycie, Berlinie, Łódzi, Warszawie. 4 miesiące przygotowań i szycia kostiumów aktorskich – 5 pracowni krawieckich, pracownie szewskie i modniarskie. Pion kostiumowy liczący do 20 osób przy największych scenach. I budżet – prawie 72 mln złotych, który czyni film jedną z najdroższych polskich produkcji w historii polskiego kina.
Część zdjęć zrealizowano we Francji, m.in. w Bordeaux oraz w Hiszpanii na Majorce. W Polsce zdjęcia kręcono na Dolnym Śląsku, w tym w Lubiążu, Szczawnie, Żelaźnie, a także w Pszczynie i Żaganiu oraz w województwach śląskim, lubuskim, łódzkim i mazowieckim. Aktorzy grający głównie w języku francuskim oraz hiszpańskim i polskim.
Warte podkreślenia jest to, że Eryk Kulm samodzielnie wykonał wszystkie utwory Chopina w filmie. Przygotowania muzyczne aktora odbywały się pod artystyczną opieką Kamila Borkowskiego, a jego mentorem był znakomity pianista Janusz Olejniczak. Do zespołu dołączył również Tomasz Ritter – wybitny pianista specjalizujący się w grze na fortepianach historycznych, który skomponował na potrzeby filmu improwizacje w stylu chopinowskim a w fazie postprodukcji nadał licznym utworom Chopina wykorzystanym w filmie najwyższy pianistyczny kunszt. Nad doborem fortepianów zgodnie z epoką oraz nad kwestiami muzycznymi w scenariuszu czuwał zespół ekspertów Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.
„Chopin, Chopin!”. O czym opowiada?
Paryż, 1835 rok. Fryderyk Chopin ma 25 lat i jest ulubieńcem paryskich salonów, arystokracji i króla Francji. Żadne znaczące wydarzenie nie może odbyć się bez jego udziału. Widzimy go podczas nocnych eskapad i afterparty po koncertach. Zazwyczaj pełnego energii, przykrywającego chorobę żartem. Jego życie ucieka, jednak Fryderyk nie zwalnia. Tworzy swoje największe dzieła, czasem na specjalne zamówienie, a jednocześnie z powodów finansowych, udziela lekcji gry na fortepianie. Jest podziwiany przez przyjaciół i uwielbiany przez kobiety. Z czasem jednak odkrywa, że najważniejsza w jego życiu jest muzyka.
„Chopin, Chopin!” to nie tylko biografia legendarnego kompozytora, ale prawdziwa filmowa epopeja, która przeniesie nas w XIX wiek kiedy Fryderyk był ulubieńcem arystokracji i króla Francji. Wkroczymy na salony i królewskie dwory, zatańczymy na balach oraz przyjrzymy się codzienności zwykłych ludzi. Poznamy także modę, wynalazki i idee, które zmieniały świat oraz najgorętsze nazwiska tamtych czasów – artystów, myślicieli, patriotów i skandalistów.
„Chopin, Chopin!” w internecie. Gdzie obejrzeć film na VOD?
Film „Chopin, Chopin!” zadebiutuje w sieci na platformie Canal+ już 28 lutego. Film można też już wypożyczyć z biblioteki TVP VOD za 17 złotych.
Czytaj też:
70+ najlepszych thrillerów na Prime Video. Tylko filmy z oceną powyżej 6/10Czytaj też:
Te trzy nowe filmy na HBO Max warto mieć na radarze. Sporo od mistrza thrillerów
