Ludzie piszą, że poszli spać o 3 w nocy, bo oglądali ten serial. „Ciarki po zakończeniu”

Dodano:
„Diabelska godzina” Źródło: Prime Video
Szukacie wciągającego thrillera, który nie pozwoli wam zasnąć? Według widzów, od tego serialu nie można się oderwać.

To coś dla fanów nastrojowych seriali psychologicznych z wątkiem nadprzyrodzonym. Widzowie, także ci z Polski, którzy na Filmwebie wystawili mu ocenę 7,2/10, nie mogą się od niego oderwać. „8.5 Intrygująca, wciągająca fabuła która powoli odkrywa swoje karty. Świetnie buduje klimat i niepokojącą enigmatyczność historii”; „Interesujący i trzymający w napięciu scenariusz przede wszystkim”; „Widzisz rzeczy, które się nie zdarzyły. Rewelacyjny serial, napięcie dawkujący powoli. Trzeba oglądać uważnie do końca, by połączyć wszystkie kropki. Zaskoczenie murowane”; „WOW! Wspaniały serial!!! Tajemnica, horror, groza, bohaterowie znakomicie zarysowani – i zakończenie, po którym ma się ciarki”; „Wspaniała, niespieszna łamigłówka. Wszystkie pytania mają swoją odpowiedź, a koniec przynosi i nie przynosi catharsis” – piszą.

Ludzie mają ciarki podczas seansu i nie mogą się oderwać. O czym jest ta serialowa perełka?

Stworzony przez Toma Morana thriller „Diabelska godzina” opowiada historię kobiety o imieniu Lucy (w tej roli Jessica Raine, znana z serialu „Z pamiętnika położnej”), która budzi się każdej nocy dokładnie o 3:33 z powodu piekielnych wizji. Jej życie zaczyna się rozpadać, gdy jej imię zostaje w niewytłumaczalny sposób powiązane z serią brutalnych morderstw popełnionych w okolicy. Lucy zmaga się również z rozpadem małżeństwa, matką chorą na demencję, która mówi do pustych krzeseł, a także pozbawionym emocji i wycofanym synem, Isaakiem.

Thriller, którego producentami wykonawczymi są Sue Vertue („Sherlock”, „Każdy z każdym”) i Steven Moffat („Inside Man”, „Doctor Who”), powrócił w 2024 roku z drugą odsłoną i już został przedłużony na kolejny sezon. Na ten moment obejrzeć można sześć odcinków pierwszej serii i pięć drugiej. Wszystkie znajdziecie na platformie Prime Video.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...