Szokujące wyznanie rapera. „Nie zostało mi dużo życia”

Dodano:
Raj J Źródło: Instagram / Raj J
Amerykański raper i biznesmen przekazał szokujące wieści. Po tym, co przeszedł, już wie, że zbliża się jego koniec.

Ray J wywołał ogromne poruszenie wśród fanów, publikując nagrania, w których wprost mówi o dramatycznym stanie zdrowia. Amerykański raper i wokalista nie ukrywa, że lekarze przekazali mu niepokojące informacje, a on sam ma poczucie, że „nie zostało mu dużo życia”.

Dramatyczne wyznanie Ray J o stanie zdrowia

Na początku miesiąca Ray J trafił do szpitala w Las Vegas z powodu bólu serca. Jak ujawnił, był leczony z powodu ciężkiego zapalenia płuc. Po wyjściu ze szpitala mówił, że „właśnie prawie umarł”, dziękując fanom za wsparcie i podkreślając, że „żyje dzięki ich modlitwom”.

45-letni artysta przekazał obserwatorom aktualne informacje o swoim stanie. „Moje serce bije tylko w 25 procentach, ale jeśli pozostanę skupiony i będę kroczyć właściwą ścieżką, wszystko będzie dobrze” – powiedział. Dodał również: „Z moim zdrowiem nie jest dobrze, więc dziękuję wszystkim za wsparcie i modlitwy za mnie podczas pobytu w szpitalu”.

„2027 to dla mnie definitywny koniec”. Muzyk zadbał już o rodzinę

Szczególnie niepokój wzbudziło inne nagranie opublikowane przez rapera, w którym był wyraźnie przygnębiony. Zwracając się do kamery, stwierdził: „2027 to dla mnie definitywny koniec”, dodając krótko: „tak mówią”. W tle słychać było jednak jego znajomego, który stanowczo zaprzeczył tym słowom i rzucił: „pi****yć doktora”.

Ray J przyznał wówczas: „Nie powinienem był aż tak się starać, stary”, ale podkreślił, że bez względu na rozwój wydarzeń jego bliscy będą zabezpieczeni finansowo. „Mama mojego dziecka będzie miała w porządku, moje dzieci będą w porządku, jeśli będą chciały wydać wszystkie pieniądze, niech je wydadzą. Ja zrobiłem, co do mnie należało” – powiedział.

Artysta poszedł jeszcze dalej w osobistych wyznaniach. „I, do cholery, jak już wszystko się skończy, spalcie mnie, a nie grzebcie” – dodał, na co jego przyjaciel zareagował głośnym sprzeciwem, zapewniając, że Ray J „będzie długo żył, aby zobaczyć, jak dorastają jego dzieci”.

Ray J podkreślił, że ogromne wsparcie otrzymuje od rodziny. W szczególny sposób pochwalił swoich rodziców oraz siostrę Brandy, którzy – jak ujawnił – pomagają mu opłacać rachunki za leczenie i wizyty u lekarza „przez resztę roku”. Wspomniał także, że w przeszłości zmagał się już z zapaleniem płuc, co dodatkowo komplikuje jego sytuację zdrowotną.

Kim jest Ray J?

Ray J, właściwie William Raymond Norwood Jr., to amerykański piosenkarz R&B, autor tekstów, raper, aktor, osobowość telewizyjna i przedsiębiorca. Jest młodszym bratem piosenkarki Brandy oraz kuzynem rapera Snoopa Dogga. W styczniu 2017 roku wziął udział w dziewiętnastym sezonie brytyjskiego reality show „Celebrity Big Brother”.

Artysta od lat regularnie pojawia się w mediach, nie zawsze z powodów artystycznych. W listopadzie ubiegłego roku magazyn „People” informował, że Ray J został aresztowany pod zarzutem wyciągnięcia broni w kierunku swojej byłej żony Princess Love.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...