Agnieszka Romaszewska-Guzy dyscyplinarnie zwolniona z TVP. Twierdzi, że stacja na nią „polowała”

Dodano:
Agnieszka Romaszewska-Guzy i Ewa Kopacz w 2012 roku Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Burski
TVP wydała komunikat w sprawie zakończenia współpracy z Agnieszką Romaszewską-Guzy, dotychczasową szefową Biełsatu. Tymczasem dziennikarka pisze, że została „zwolniona dyscyplinarnie”.

Biełsat TV to stacja telewizyjna, nadająca w językach białoruskim, rosyjskim i ukraińskim, która emisję rozpoczęła w 2007 roku. Kanał jest częścią TVP S.A., która razem z Ministerstwem Spraw Zagranicznych go finansuje.

W marcu 2024 roku Agnieszka Romaszewska-Guzy, która od początku nadawania stała na czele stacji, poinformowała, że finansowanie Biełsatu obcięto z 74 mln złotych w 2023 roku do 40 mln złotych w 2024 roku. Według dziennikarki oznaczało to likwidację kanału i konieczność zwolnienia zespołu.

„Czyli w prezencie na dzień kobiet – jednak likwidacja – nie de iure, ale de facto. Nie do wiary” – napisała w mediach społeznościowych Romaszewska-Guzy. „Żadna instytucja, a już z pewnością ta, która bardzo wydajnie gospodaruje pieniędzmi, nie przeżyje cięcia budżetu o prawie 50 proc. Biełsat jest w większości na utrzymaniu MSZ. Zeszłoroczny budżet Biełsatu to 74 mln (w tym 63 mln z MSZ, a 11 z TVP). W roku 2024 to 40 mln. z MSZ, a TVP nie da nic, bo nie ma” – dodała dalej wiceprezeska Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Kulisy zwolnienia Agnieszki Romaszewskiej-Guzy z Biełsatu

Już kilka dni później, 12 marca 2024 roku Romaszewska-Guzy poinformowała, że została odwołana z funkcji szefowej telewizji Biełsat. Ujawniła, że początkowo nowe władze TVP zaproponowały jej „odejście na jej własną prośbę na niezwykle korzystnych warunkach”.

„Nie zgodziłam się na to. Powiedziano mi też, że budżet stacji ma zostać obcięty o 47 proc. i jest to decyzja MSZ. Stacja ma zostać rozkawałkowana czyli programy rosyjskojęzyczne mają prawdopodobnie przejść docelowo do TVP World. To według mnie wielki błąd i zasadnicze złamanie tworzonej przez lata koncepcji” – podkreśliła.

Telewizja Polska wyjaśnia, dlaczego zwolniła Agnieszkę Romaszewską-Guzy

Teraz komunikat do mediów w tej sprawie wystosowała sama . W nim decyzję o rozstaniu się z Romaszewską-Guzy tłumaczy „ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych”.

„W odpowiedzi na pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje co do powodu, trybu i przyczyn definitywnego zakończenia z dniem 18 marca 2024 roku współpracy z panią Agnieszką Romaszewską-Guzy, TVP S.A. w likwidacji wyjaśnia, że pracodawca był zmuszony podjąć taką decyzję ze względu na ciężkie naruszenie przez panią Agnieszkę Romaszewską-Guzy podstawowych obowiązków pracowniczych, do którego doszło w ubiegłym tygodniu” – podało w oświadczeniu Centrum Informacji TVP.

Agnieszka Romaszewska-Guzy: Zostałam zwolniona dyscyplinarnie

W tym samym czasie Agnieszka Romaszewska-Guzy w mediach społecznościowych dodała post na temat tego, jak „pożegnana” została w TVP. Z jej wpisu wynika, że „pogłębiono jej zwolnienie z pracy” i została zwolniona dyscyplinarnie. Jak opisuje, gdy dziś (18 marca) zdawała sprzęt w Telewizji Polskiej „konwojował ją” szef Biura Bezpieczeństwa TVP.

„A na koniec wręczono mi dyscyplinarkę. Czyli jak rozumiem polowali, polowali, aż wreszcie uznali, że coś upolowali... Uważam, że to po prostu zemsta za moja postawę, za to, ze nie dalam sie przkupić, ani zamknąć sobie ust. Ot i tyle” – czytamy.

Romaszewska-Guzy zapowiedziała też, że sprawę skieruje do sądu. Podała, że na ten cel ogłosi zbiórkę publiczną. „Kasy to calkiem miec nie będę, nie wiem dokladnie jak to jest ale już chyba nawet za marzec mi nie zapłacą w całości” – poinformowała.

Źródło: WPROST.pl / TVP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...