Lech Wałęsa szczerze o rozwodzie z żoną. „Bardzo mnie gnębi”

Dodano:
Lech Wałęsa Źródło: Shutterstock / praszkiewicz
Lech Wałęsa w najnowszym wywiadzie opowiedział o małżeństwie z Danutą Wałęsą. Zdradził też, co zrobił z pieniędzmi za Pokojową Nagrodę Nobla.

W poniedziałkowy wieczór 27 listopada Lech Wałęsa był gościem podcastu „WojewódzkiKędzierski”. W rozmowie stwierdził m.in. że „bracia Kaczyńscy to wybitni ludzie”, a także opowiedział o 55-letnim małżeństwie z Danutą Wałęsą. Zdradził też, że większość swojego majątku przekazał na cele dobroczynne.

Lech Wałęsa o rozwodzie z Danutą Wałęsą

Małżeństwo Lecha Wałęsy i Danuty trawa już blisko 55 lat. Choć dorobili się ośmiorga dzieci, to wiadomo, że dziś łączą ich skomplikowane relacje. Prezydent niejednokrotnie nie szczędził krytyki swojej żonie w wywiadach – wspominał, że wydaje zbyt duże ilości pieniędzy, a także że już jej się nie podoba. Teraz były polityk został zapytany w podcaście, czy planował się kiedyś rozwieść. – Nie, jesteśmy jednak praktykującymi katolikami – stanowczo odpowiedział, jednak dodał, że gdyby nie był wierzący, to prawdopodobnie by się rozwiódł.

Później w rozmowie lider „Solidarności” stwierdził, że podziwia żonę. Dlaczego? – Ma wiele cech nieprawdopodobnych. Często, kiedy coś mi tam zarzuca, to nie mam co jej zarzucić, bo jest za dobra. Ale coraz bardziej mi się nie podoba, bo mnie za bardzo gnębi... W domu nie jestem szefem. Szefem jest Danuta. Przejęła władzę, kiedy do Warszawy przyjechałem, i teraz nie chce oddać — powiedział szczerze o żonie.

Danuta i Lech Wałęsa

Co Lech Wałęsa zrobił z pieniędzmi z Pokojowej Nagrody Nobla?

W trakcie podcastu Lech Wałęsa potwierdził również, że swój majątek wywiózł na Jasną Górę. – Oddałem wszystko, co miałem. Ile złota, nieprawdopodobne! (...) Naród mi dał, świat mi dał — obrączki, tysiące rzeczy. Nic nie brałem dla siebie – powiedział.

Kiedy prezenterzy dopytali go o honorarium, które otrzymał za zdobycie Pokojowej Nagrody Nobla w 1983 roku, lider „Solidarności” odparł, że wszystko oddał na cele dobroczynne. – Jeśli chodzi o Nobla, to pieniądze oddałem do szpitala, a wszystko inne oddałem na Jasną Górę. Dzisiaj bym może tego nie zrobił, bo mam wątpliwości do nich, ale w tamtym czasie co miałem zrobić? Trzymać nie mogłem, konserwować nie mogłem, sprzedać nie mogłem. (...) Wszystko rozdałem – wyznał.

Źródło: WPROST.pl / Plejada
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...