Quentin Tarantino: Boję się, że mój ostatni film będzie tym najgorszym

Dodano:
Quentin Tarantino Źródło: Newspix.pl / ABACA
Quentin Tarantino, reżyser takich hitów jak „Pulp Fiction”, „Kill Bill” czy „Wściekłe psy”, martwi się, że jego ostatni film będzie najgorszym.

Przypomnijmy, Quentin Tarantino już na początku swojej kariery zapowiedział, że planuje nakręcić tylko 10 filmów. Teraz pozostał mu już tylko ten ostatni. W podkaście Pure Cinema uwielbiany przez miliony fanów na świecie twórca przyznał, że praca nad jego ostatnim w karierze filmem bardzo go martwi z powodu „klątwy”, która ciąży nad takimi projektami.

– Większość reżyserów ma okropne ostatnie filmy. Zwykle ich najgorszymi filmami są właśnie te ostatnie. Tak jest w przypadku większości reżyserów Złotego Wieku, którzy swoje ostatnie filmy kręcili pod koniec lat 60. i 70., a potem tak samo skończyły się kariery reżyserów z Nowego Hollywood, którzy tworzyli ostatnie produkcje pod koniec lat 80. i 90. Zakończenie kariery na przyzwoitym filmie jest rzadkością, pewnego rodzaju fenomenem – mówił Tarantino.

W 2019 roku premierę miał przedostatni film Quentina Tarantino, zatytułowany „Pewnego razu... w Hollywood”. Obraz spotkał się głównie z pozytywną reakcją krytyków. W serwisie Rotten Tomatoes 85 proc. z 564 recenzji jest pozytywne, a średnia ocen wyniosła 7,9/10. Na portalu Metacritic średnia ocen z 62 recenzji wyniosła 83 punktów na 100.

Kiedy zobaczymy ostatni film Tarantino?

Wszystko wskazuje na to, że na ostatni film Tarantino będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. To przynajmniej sugeruje Shannon McIntosh, producentka, od wielu lat współpracująca z reżyserem. – Jest wiele projektów, o których myśli. Może je wykonać przed swoim ostatnim filmem. Staramy się z tym nie spieszyć, aby dalej mógł tworzyć niesamowitą sztukę, którą wszyscy możemy się cieszyć. Mam nadzieję, że do końca będziemy pracować razem – podkreśliła.

Źródło: WPROST.pl / Pure Cinema Podcast
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...